Z roku na rok coraz częściej powtarzam, że jestem już za stara na młodzieżówki, ale mówiąc to albo pisząc, najczęściej mam na myśli książki dla starszych nastolatków i młodych dorosłych. A co mam powiedzieć o powieści, w której główna bohaterka ma prawie 15 lat?

Wydawca reklamując powieść Dagmar Bach nawiązuje do «Trylogii czasu» Kerstin Gier, która, owszem, obiła mi się o oczy na Instagramie, ale której nie czytałam. Czego więc mam się spodziewać? Tego nie wiedziałam, ale wątek równoległych światów kupił mnie od razu.

Zwykła książka w niezwykłej oprawie?

Zacznijmy od genialnego wydania. «Cynamon, chłopaki i ja» na zdjęciach w internecie może wyglądać jak zwykła książka w twardej oprawie, ale dopiero na żywo dzieje się magia. Dzięki przezroczystej obwolucie uzyskano efekt podwójnej okładki. Sama twarda oprawa to «Cynamon» plus nasza główna bohaterka – Victoria King. Dopiero przezroczysta obwoluta dodaje dalszy tytuł pierwszego tomu trylogii (w każdym z tomów «Cynamon» jest na pierwszym miejscu) oraz swoiste alter ego nastolatki, a właściwie jej drugie ja, tyle że w innym wymiarze. Jestem zakochana w tej oprawie! Dlaczego podobne książki nie pojawiały się na rynku za moich nastoletnich czasów? Jestem pewna, że wtedy dużo szybciej minęłaby mi niechęć do czytania.

Cynamon, chłopaki i ja - Dagmar Bach

Multiwszechświat i więcej Mart Bibliofilek

Uwielbiam ideę multiwszechświata, myśl, że gdzieś tam żyje więcej Mart Bibliofilek, których życie toczy się podobnie do mojego, ale jednak nieco inaczej. Światami równoległymi kupiła mnie Claudia Gray w trylogii «Firebird», w której bohaterowie mogli podróżować do kolejnych wszechświatów, wnikając duszami do swoich odpowiedników. Dagmar Bach trochę korzysta z tego pomysłu, ale na nieco niższym pod względem science fiction poziomie. Victoria, główna bohaterka «Cynamonu» jest zwykłą nastolatką, której zdarza się przeskakiwać do świata równoległego. Zazwyczaj jest to 15 sekund, więc nie ma nawet czasu, żeby rozejrzeć się, gdzie dokładnie się znajduje, do czasu… Dziewczyna odkrywa, że ciało, do którego trafia to – ona sama, ale z nieco dłuższymi włosami i z dużo bardziej wypasionym domem. Nie zmienia się jedno – problem z chłopakami.

Cynamon i (nie)zwykła nastolatka

Historia Victorii King jest tak urocza i zabawna, że nie mogłam się od niej oderwać. Pomysł na przeskakiwanie nastolatki do innego wszechświata sygnalizowane chwilę wcześniej przez zapach cynamonu? Czy to nie jest fantastyczne? Sama Victoria jest przesympatyczną postacią i gdybym tylko mogła, od razu bym się z nią zaprzyjaźniła. I z jej mamą. Uwielbiam takie niewinne historie, w których nastolatka, oprócz przeżywania dziwnych rzeczy (światy równoległe), jest też po prostu nastolatką, która po raz pierwszy się zakochuje, ale właściwie sama nie wie, czy to zakochanie. Kiedy myślę o tej książce, w głowie kołacze mi się słowo urocza, urocza, urocza. Naprawdę taka jest. A humor Dagmar Bach definitywnie trafia w mój gust.

Cynamon, chłopaki i ja - Dagmar Bach

«Cynamon, chłopaki i ja» podarowałabym chrześnicy

«Cynamon, chłopaki i ja» to jedna z tych książek, które podarowałabym swojej chrześnicy, gdyby tylko była trochę starsza. Świetny pomysł na fabułę, fantastyczni bohaterowie, humor i trochę słodyczy, a wszystko napisane świetnym językiem, dzięki czemu bardzo przyjemnie czyta się tę książkę. I chociaż nie kończy się cliffhangerem, najchętniej od razu sięgnęłabym po drugi tom. Mam 27 lat i przy powieści Dagmar Bach bawiłam się świetnie, ale podejrzewam, ze gdybym czytała ją mając lat 13-15, jeszcze bardziej pokochałabym tę historię.

Bibliofilem być recenzje książek

Werdykt: TO READ!!!

*za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Media Rodzina

 

NA SKRÓTY

«Cynamon, chłopaki i ja» Dagmar Bach to pierwszy tom trylogii dla młodszej młodzieży. Główna bohaterka, Victoria King, ma prawie 15 lat i wiedzie życie zwyczajnej nastolatki. Prawie, bo zdarza jej się przeskakiwać do świata równoległego i ciała innej Victorii King, która w tym świecie żyje. To bardzo zabawna i jeszcze bardziej urocza powieść, w której przewija się nie tylko wątek science fiction, ale także typowe problemy nastolatków, jak pierwsza miłość czy niechciani adoratorowie swoich rozwiedzionych rodziców. Nie mogę doczekać się już kolejnego tomu!