in Books

„Układ” -Elle Kennedy

at
uklad-elle-kennedy

dsc_2472

“Ona ma właśnie pójść na układ z niegrzecznym studentem…

Hannah Wells w końcu znalazła chłopaka, który wzbudził jej zainteresowania. Wydaje się, że jest pewna siebie w każdym aspekcie życia, ale jeśli chodzi o seks i uwodzenie okazuje się, że dźwiga dotkliwy bagaż doświadczeń. Żeby zwrócić uwagę swojego wybranka, będzie musiała zainteresować go sobą. Chcąc osiągnąć cel, gotowa jest pójść na pewien układ i w zamian za udzielenie korepetycji nieznośnemu, wkurzającemu i zadufanemu w sobie kapitanowi drużyny hokejowej, zgadza się na fałszywą randkę…

On bez wahania przyjmuje niemoralną propozycję…

Garrett Graham od zawsze marzył o zawodowej karierze hokejowej, ale gdy średnia jego ocen na studiach gwałtownie spada, grozi mu katastrofa. Decyduje się pomóc pewnej brunetce, która chce wzbudzić zazdrość w innym chłopaku. Ona z kolei pomoże Garrettowi w nauce. Ale jeden nieoczekiwany pocałunek rozpala żar dwojga ciał i hokeista szybko uświadamia sobie, że udawanie nie wchodzi w grę. Musi teraz przekonać Hannah, że mężczyzna jej marzeń wygląda dokładnie tak jak on…”

Jako nastolatka uwielbiałam amerykańskie filmy z akcją rozgrywającą się w szkole. Sportowcy, cheerleaderki, kujony i te sprawy. I mimo że mój wiek już nie ten, wciąż lubię te klimaty. Byłam więc niemalże pewna, że Układ mi się spodoba. Ale nie sądziłam, że aż tak!

Garrett to gwiazda uczelnianej drużyny hokejowej. Nie musi się zbytnio starać o dziewczyny – te na sam jego widok piszczą z zachwytu, a jeśli będą miały tyle szczęścia, że powie im “cześć!”, omdlenie murowane. Hannah zaś jest skromną dziewczyną studiującą na wydziale muzycznym, pracującą na pół etatu w małej restauracji i mającą niewielką paczkę zaufanych przyjaciół. O istnieniu Garretta wie każda osoba w Briar; o Hannah – nieliczni. Zmienia się to, gdy dziewczyna jako jedna z niewielu osób zalicza ciężki test z etyki filozoficznej, czego nie można powiedzieć o gwieździe drużyny hokejowej. Garrett musi jak najszybciej poprawić ocenę, jeśli myśli o pozostaniu w drużynie, a Hannah jest jedyną osobą, która może mu w tym pomóc. Jak jednak przekonać do tego niechętną mu dziewczynę, uważającą go za pustego sportowca, któremu zależy tylko na przygodnych relacjach seksualnych? Chłopak próbuje zawrzeć z dziewczyną układ: korki w zamian za pomoc w wzbudzeniu zainteresowania Hannah w przystojnym graczu drużyny futbolowej, w którym dziewczyna podkochuje się od jakiegoś czasu. Jednak ani Hannah, ani Garrett nie zdają sobie sprawy, do czego doprowadzi ich ta umowa.

Układ to książkowa wersja typowych amerykańskich filmów dla nastolatek: skromna dziewczyna i gwiazda uczelnianej drużyny sportowej – niby nie mają ze sobą nic wspólnego, jednak „los” sprawia, że stają sobie na drodze, a początkowa niechęć przeradza się w coś więcej. Trzeba jednak przyznać, że Elle Kennedy czerpała z najlepszych scenariuszy, przez co powieść wyszła jej naprawdę dobrze. Historia Hannah i Garretta to słodko-gorzka opowieść o stereotypach i pozorach, pod którymi często kryją się ciężkie przeżycia, mające ogromny wpływ na dorosłe życie ludzi. Garrett, na początku przedstawiany, jako typowy sportowiec-macho, z czasem okazuje się być wspaniałym, wyrozumiałym przyjacielem, którego celem wcale nie jest zaciągnąć do łóżka każdą nowo poznaną dziewczynę. Hannah, unikająca imprez i alkoholu, również ma ku temu poważny powód.

Kennedy stworzyła historię, która na przemian bawi i skłania do refleksji. Powieść napisana jest przyjemnym językiem, dopasowanym do charakteru gatunku new adult, dzięki czemu czyta się ją bardzo szybko. Kreacje głównych bohaterów są stworzone w taki sposób, że ciężko nie zapałać do nich sympatią, a duży plus należy się autorce również za postaci drugoplanowe, które świetnie dopełniają całość. Dobra historia w połączeniu z ciekawymi bohaterami tworzy bardzo przyjemną powieść, nie tylko dla nastolatek.   

Po Maybe someday jest to druga moja ulubiona powieść new adult.

 

Werdykt: TO READ!!!  

Marth

Marth. Studentka bibliotekoznawstwa ze ścieżką edytorską, zakochana w książkach po uszy. Na dodatek kociara. Ten blog to miejsce, w którym może dzielić się swoją pasją.

  • Ohh, Elle Kennedy moja kochana! Układ jest genialny, ale ja osobiście wolę Błąd, mój kochany Logan tam jest 🙂 Układ i Błąd są tak jak piszesz jak książkowe wersje amerykańskich filmów, ale kto ich nie lubi oglądać? Ja uwielbiam i dostać to w książce to istne marzenie 🙂 Luubię, lubię bardzo 🙂

  • Anna

    o książce nic nie napiszę, bo to nie moje klimaty.. za to zawiesiłam oko na tych fioletowych bezikach 😀 czy one są jadalne? Gdzie takie kupię? 😀 uwielbiam bezy a już dawno nie jadłam, a Ty swoim zdjęciem narobiłaś mi ochoty na nie! 😉

    • Jadalne jadalne 🙂 Kupiłam je w Carrefourze 🙂