Nie przepadam za krótką formą (co podkreślam przy każdej możliwej okazji), a i tak sięgam po zbiory opowiadań. Czy mogę zacząć nazywać się masochistką? Nie mogłam jednak przejść obojętnie obok «Zakochanego Zakopanego», skoro idealnie wpisywało się w moje grudniowe plany.

Read More