Tag : E.E.Schmitt

O stracie i radzeniu sobie z żałobą || „Dziennik utraconej miłości” – Eric-Emmanuel Schmitt, tł. Łukasz Müller /recenzja książki/

Znacie ten zabieg marketingowy, kiedy kolejne książki jakiegoś pisarza nazywane są tymi najbardziej osobistymi i tak ciągle i ciągle? Cóż, ta jest naprawdę tą najbardziej osobistą.

Read More

0 Views

Szczypta filozofii, odrobina różnych wierzeń || „Księga o Niewidzialnym” – Eric-Emmanuel Schmitt, tł. Łukas Müller i in. /recenzja książki/

Zawsze podejrzliwie spoglądam na to, kiedy wydawnictwo zaczyna kombinować z kolejnym nowym wydaniem książek jednego autora. Wiecie, potem macie na półkach kilka różnych szat graficznych, które nijak do siebie nie pasują.

Read More

0 Views

Feminista o kobietach || „Kobieta w lustrze” – Eric-Emmanuel Schmitt, tł. Łukasz Müller /recenzja książki/

Bardzo rzadko sięgam po jakąś książkę więcej niż raz. Do tej pory zdarzyło mi się to chyba ze trzy, może cztery razy. W tym miesiącu, za sprawą nowego, przepięknego wydania jednej ze starszych powieści Schmitta, była do tego kolejna okazja.

Read More

0 Views

Nowy Oscar i pani Róża? || „Felix i niewidzialne źródło” – Eric-Emmanuel Schmitt /recenzja książki/

Od kilku lat listopad stoi u mnie pod znakiem jednego nazwiska: Eric-Emmanuel Schmitt.To właśnie w listopadzie Wydawnictwo Znak Literanova wypuszcza kolejne książki mojego ulubionego pisarza. W tym roku także mnie nie zawiodło.

Read More

0 Views

Książki, o których chciałabym napisać więcej, ale nie umiem #1

Kiedyś nie wyobrażałam sobie, żeby nie zrecenzować każdej przeczytanej przeze mnie książki. Blog był takim przekrojem moich literackich wyborów. Coraz częściej zdarza mi się jednak nie wiedzieć, co właściwie napisać o danym tytule.

Read More

0 Views

Czy jesteś w stanie wybaczyć wszystko? || „Zemsta i przebaczenie” – Eric-Emmanuel Schmitt /recenzja książki/

Co roku w listopadzie wydawnictwo Znak Literanova wypuszcza nową książkę Schmitta i teraz nie było inaczej. Czasem są to rzeczywiście nowości, czasem powrót do starych, jeszcze niewydanych historii. Niektóre książki ledwie przekraczają sto stron, inne to prawdziwe grubaski. Jako fanka…

Read More

0 Views

„Człowiek, który widział więcej” – Eric-Emmanuel Schmitt

Eric-Emmanuel Schmitt jest znany z tego, że upodobał sobie krótką formę i coraz rzadziej bierze się za grubsze powieści. Na szczęście «Człowiek, który widział więcej» należy do tej drugiej kategorii. A autor znów czaruje nas każdym słowem.

Read More

0 Views

„Noc ognia” – Eric-Emmanuel Schmitt

Już nie raz wspominałam, jak wielką fanką twórczości Erica-Emmanuela Schmitta jestem. Mam wszystkie jego książki, a nowości kupuję zaraz po premierze. Na moje nieszczęście, francuski pisarz upodobał sobie krótkie formy, przez co nie dość, że czekam tyle czasu na kolejne…

Read More

0 Views