in Books

„Sex w wielkim mieście” Candace Bushnell

at

Ta książka przeleżała u mnie kilka lat, zanim przyszła na nią kolej. Przeczytajcie recenzję, a dowiecie się, dlaczego :).

DSC_1403„Witamy w wieku braku niewinności… na przewrotnej planecie, jaką jest Manhattan. Candace Bushnell wprowadza nas w świat pięknych i bogatych próżniaków Nowego Jorku. Bohaterowie opowiadań opartych na dowcipach, a czasami brutalnie szczerych felietonach z kolumny towarzyskiej w „New York Observer” włóczą się grupami po przyjęciach, barach i klubach.

Poznajemy Carrie, nękaną kłopotami młodą pisarkę, szukającą miłości we wszystkich niewłaściwych miejscach. Pana Biga, biznesmena, który dryfuje od jednej nieważnej znajomości do drugiej. Samantę Jones, producentkę filmową, uosabiającą naturę młodości i piękna…”

Do tej książki miałam dwa podejścia. Kupiłam ją kilka lat temu w hipermarkecie za zawrotną kwotę 4,99 zł, kiedy dopiero zaczynałam kolekcjonować książki i kupowałam wiele nic niewartych powieści tylko dlatego, że były tanie. Przy tej książce dodatkowo zachęcił mnie tytuł rozsławiony przez serial z Sarah Jessicą Parker w roli głównej.

Pierwsze podejście nie było zbyt fortunne – nie przebrnęłam nawet przez pierwszy rozdział. Tych kilka pierwszych stron było dla mnie tak nudne, że zupełnie nie byłam w stanie złapać rytmu i skupić się na tym, co czytam. Książka szybko poszła w odstawkę. Jakiś czas temu zrobiłam mały przegląd swojej biblioteczki, zamierzając pozbyć się kilku książek, i w moje ręce ponownie trafiła powieść Candace Bushnell. Pomyślałam, że skoro na początku roku w końcu udało mi się obejrzeć serial, warto zrobić drugie podejście do książki. Tym razem było lepiej. Znając formułę serialu, łatwiej mi było złapać rytm książki i w efekcie udało mi się przeczytać ją całą. 

Narratorką „Seksu w wielkim mieście” jest dziennikarka, która przedstawia nam życie seksualne nowojorczyków. Kilka pierwszych rozdziałów to luźne historie różnych osób opowiadających o swoich doświadczeniach w danym temacie rozdziału (seryjni randkowicze, trójkąty, umawiający się tylko z modelkami itd.). W pewnym momencie główną bohaterką staje się Carrie, a narratorka przedstawia nam jej związek z Mr. Big’iem, nadal jednak przeplatając ten wątek historiami innych bohaterów.

Jest to jedna z głupszych książek, jakie czytałam. Oczywiście już sam tytuł mówi nam, o czym ona będzie, ale patrząc na świetny serial, aż ciężko uwierzyć, że ktoś w książce dopatrzył się potencjału. Bohaterowie książki są płytcy i wulgarni. Interesują ich tylko seks, pieniądze i dobra zabawa. Nawet Carrie i Mr.Big przedstawieni są tak, że nie da się ich lubić.

Podsumowując: gdyby nie serial, nie przeczytałam tej książki i Wam również jej nie polecam.

Werdykt: NOT TO READ

Tagi:
Share:

Marth