in Books, Recenzje

„Sekrety roślin i zwierząt w miejskiej dżungli” – Nathanael Johnson

at
sekrety-roslin-i-zwierzat-w-miejskiej-dzungli-nathanael-johnson

Chyba już pisałam, i to pewnie nie raz, że uwielbiam modę na książki o naturze. Stworzyłam nawet wpis, w którym zebrałam tego typu tytuły w jednym miejscu. «Sekrety roślin i zwierząt w miejskiej dżungli» Nathanaela Johnsona od razu zwracają uwagę nie tylko swoim tytułem, ale również okładką. Przeczytałam już kilka podobnych książek, dlatego kiedy siadałam do lektury, byłam ciekawa, czy autorowi uda się mnie zaskoczyć, czy można napisać o przyrodzie coś, czego nie znalazłam w poprzednich tytułach. Okazuje się, że można!

Rzeczą, która wyróżnia tę książkę od innych okołoprzyrodniczych jest to, że autor (jak już wskazuje sam tytuł) skupił się na roślinach i zwierzętach występujących w mieście. Johnson słusznie zauważył, że większość tego typu lektur dotyczy lasów, rezerwatów przyrody, miejsc oddalonych od dużych skupisk ludności, czyli terenów określanych mianem środowiska naturalnego fauny i flory. Badacze, aby zrozumieć naturę, starają się do niej dopasować, co niekiedy jest bardzo sztuczne. A co z roślinnością w miastach? Dlaczego uważamy, że miasta nie są środowiskiem naturalnym różnego rodzaju drzew w parkach czy zwierząt na naszych podwórkach?

Nathanael Johnson skupia się na gatunkach, obok których codziennie przechodzimy z obojętnością albo nawet obrzydzeniem. W swojej książce przybliża nam życie m.in. gołębi, ślimaków, mrówek czy jadalnych chwastów. Swoje badania rozpoczął z bardzo ciekawego i nieco rozczulającego powodu – chciał jak najlepiej przybliżyć otaczający ich świat swojej córce Josephine. To sprawia, że jego książka nabiera specjalnego, wyjątkowego charakteru.

Muszę przyznać, że nie spodziewałam się, że ta książka okaże się aż tak dobra! Johnson nie ma specjalnego wykształcenia w tematyce przyrodniczej, a mimo to «Sekrety roślin i zwierząt w miejskiej dżungli» okazują się być bogate w wiele ciekawych informacji. Autor posiłkuje się wiedzą, którą nabył z książek, badając dane gatunki, a także pomocą znajomych i znajomych znajomych. To, na co na co dzień nie zwracamy uwagi, okazuje się być niezwykle fascynujące, gdy zaczniemy bardziej się interesować danym tematem.

 

Jeśli zastanawiacie się, po jakie książki okołoprzyrodnicze warto sięgnąć, «Sekrety roślin i zwierząt w miejskiej dżungli» powinno znaleźć się na szczycie waszej listy. To bardzo ciekawa książka, a sposób, w jaki Johnson przekazuje nam wiedzę, sprawia, że czyta się ją z ogromną przyjemnością. Gorąco polecam!

 

Werdykt: TO READ!!!

*za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Vivante

 

Boom na książki o naturze sprawia, że ciężko zdecydować, po który tytuł sięgnąć najpierw. «Sekrety roślin i zwierząt w miejskiej dżungli» Nathanaela Johnsona nieco wyróżniają się spośród podobnych książek tym, że autor postanowił przybliżyć nam nieco florę i faunę miejską. Johnson słusznie zauważa, że miasta także można nazwać środowiskiem naturalnym wielu gatunków roślin i zwierząt. To niezwykle ciekawa książka i muszę przyznać, że bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Autor przybliża nam w niej elementy przyrody, na które na co dzień nie zwracamy uwagi, a okazują się być niezwykle fascynujące. Polecam!

Share:

Marth

Marth. Studentka bibliotekoznawstwa ze ścieżką edytorską, zakochana w książkach po uszy. Na dodatek kociara. Ten blog to miejsce, w którym może dzielić się swoją pasją.

  • Myślę, że prędzej czy później skuszę się na tę książkę. Też polubiłam książki o tematyce natury i przyrody, która nas otacza 🙂