in Books

„Przepaść czasu” Jeanette Winterson

at
przepasc-czasujeanette-winterson

“Z okazji przypadającej w 2016 roku 400. rocznicy śmierci Williama Szekspira brytyjski wydawca Hogarth Press zaprosił do współpracy bestsellerowych pisarzy. Powierzył im opowiedzenie na nowo najbardziej znanych dzieł wielkiego dramaturga. Owocem ich pracy i talentów literackich jest seria współczesnych powieści, które zostaną wydane w kilkunastu językach na całym świecie. W Polsce książki ukażą się w kolekcji PROJEKT SZEKSPIR.

Przepaść czasu

Uczuciowy trójkąt, zazdrość prowadząca do obłędu i porzucone dziecko. Winterson stworzyła głęboką opowieść o emocjach. W książce pobrzmiewają echa dramatu Szekspira, ale historia rozbitej rodziny londyńskiego bankiera jest na wskroś współczesna.”

Lubię klasykę, to już wiecie. Kiedy zobaczyłam tę książkę, wiedziałam, że będzie moja. Najpierw wpadła mi w oko okładka, później napis “powieść inspirowana Szekspirem”. Byłam ogromnie ciekawa, jak Winterson wyobraża sobie Zimową opowieść w czasach współczesnych. Nie miałam do czynienia z piórem tej pisarki, nie wiedziałam więc czego się spodziewać, ale skoro została wyróżniona i zaproszona do projektu jako jedna z nielicznych, musi być ono co najmniej niezłe.Niestety trochę się zawiodłam.

Przepaść czasu to opowieść o miłości i nienawiści. Leo i jego żona MiMi spodziewają się dziecka. Mężczyzna jednak jest święcie przekonany, że żona zdradza go z Ksenem, jego najlepszym przyjacielem i byłym kochankiem, a dziecko nie jest jego. Doprowadzony do obłędnej zazdrości, najpierw próbuje zabić Ksena, później pozbyć się małej Perdity. Pech sprawia, że dziewczynka zamiast do domniemanego ojca, trafia do okna życia (miejsca w szpitalu, gdzie można oddać porzucone dziecko bez ujawniania się), skąd zabiera ją przypadkowy mężczyzna, który sam jest na życiowym zakręcie a pojawienie się Perdity odbiera jako dar od niebios. W dniu osiemnastych urodzin dziewczyna dowiaduje się prawdy o swoim pochodzeniu i postanawia poznać swych prawdziwych rodziców.

Jeśli ktoś czytał wcześniej Zimową opowieść, wie, jak przebiegać będzie ta historia. Dużym plusem dla osób, które nie znały wcześniej owego dramatu Szekspira będzie mini ściąga, streszczenie historii Leontesa, Hermiony i Poliksenesa na początku książki i za to duży plus. Pisarka trzymała się nie tylko zarysu fabuły, ale także imion bohaterów, które starała się nieco uwspółcześnić. Mamy więc Leo, Ksena, Zela (zamiast Floryzela), Pauline. To również odnotowuję na plus. I właściwie na tym pozytywne wrażenia się kończą. Winterson nieco poniosła wyobraźnia i z Leo, Ksena i MiMi stworzyła dziwny trójkąt. Z oryginału wiemy, że Leo jest szalonym i porywczym człowiekiem, jednak w Przepaści czasu jego obłęd, upartość i próba postanowienia na swoim są mocno przesadzone i trudne do pojęcia. Czemu mężczyzna tak bardzo upierał się przy swoich wymysłach? Nigdy nie zrozumiem, czemu w takich sytuacjach ludzie po prostu nie rozmawiają i nie próbują wyjaśnić sobie czegoś, zamiast popadać w szał i jeszcze większy konflikt. Ok, historia musiała wyglądać tak a nie inaczej, nie można było więc zrobić z Leo człowieka spokojnego i pobłażliwego. Brakowało mi jednak tej odrobiny rozsądku.

Największym minusem dla mnie jest wulgarność języka. Kiedy Leo ubzdurał sobie, że MiMi i Kseno mają romans, słowa których używa są mocno niecenzuralne. Jego wybujała wyobraźnia i dziwne fantazje na temat żony i przyjaciela, a nawet żony, przyjaciela i Pauline… czytałam to z wielkim niesmakiem. Nie bardzo podobał mi się też dziwny wątek gangsterski, w wyniku którego Perdita trafiła właśnie do okna życia. Przesadzone.

Spodziewałam się czegoś dużo lepszego, ale być może Zimowa opowieść ma za ciężką fabułę. Mimo wszystko na pewno jeszcze będę chciała przeczytać wersję Hamleta pióra Gillian Flynn i możliwe, że sięgnę po Burzę w interpretacji Margaret Atwood. Przepaści czasu jednak nie polecam, choć sama idea projektu bardzo mi się podoba.

Werdykt: NOT TO READ

Marth

Marth. Studentka bibliotekoznawstwa ze ścieżką edytorską, zakochana w książkach po uszy. Na dodatek kociara. Ten blog to miejsce, w którym może dzielić się swoją pasją.