in Books

PRZEDPREMIEROWO: „Siedem lat później” – Dorota Wellman, Janusz L. Wiśniewski

at
przedpremierowo-siedem-lat-pozniej-dorota-wellman-janusz-l-wisniewski

DSC_2549.JPG

Dwoje przyjaciół. Rozmówców. Wspaniały duet – Dorota Wellman i Janusz L. Wiśniewski – w intymnej, szczerej, drażniącej ciętą ripostą rozmowie, w której wzruszenie, powaga i humor idą łeb w łeb.

Wellman przepytuje Wiśniewskiego bez cenzury.

Pyta o relacje, wiarę, tęsknotę za krajem, o bycie Polakiem w Niemczech, o to, co daje popularność w Rosji, o postrzeganie męskości we współczesnym świecie, o związki na odległość i w końcu o to, co dla tak wielu z nas najważniejsze – co zrobiłby z miłości.

Dopytuje, wierci dziurę w brzuchu, nie odpuszcza. Takiej relacji nie spotyka się codziennie.”

Bardzo lubię twórczość Wiśniewskiego, dlatego kiedy otrzymałam propozycję zrecenzowania Siedem lat później przedpremierowo, nie wahałam się nawet minutę. Duet Wellman-Wiśniewski brzmi obiecująco i byłam pewna, że lektura ich rozmowy będzie interesująca.

Postać Wiśniewskiego niezmiennie mnie fascynuje. Magister fizyki i ekonomii, doktor informatyki, doktor habilitowany chemii, a do tego bestsellerowy pisarz piszący głównie o miłości. Wiśniewski jest dowodem na to, że nie trzeba być tylko albo humanistą, albo ścisłowcem, a na dodatek w obydwu dziedzinach można odnosić sukcesy w tym samym czasie. Właśnie m.in. tego, jak udaje mu się połączyć dwa tak różne światy i nie zwariować, dowiadujemy się z nowej książki Siedem lat później. Rozmowa Doroty Wellman i Janusza L. Wiśniewskiego to ciekawy dialog dwóch przyjaciół – z książki aż bije wzajemnie zaufanie do siebie i sympatia. Wellman porusza wiele tematów, dzięki czemu bardzo dużo dowiadujemy się o pisarzu. Jakie są jego poglądy polityczne? Co myśli o obecnej sytuacji w Polsce a jak ją widział w 2015 roku? Czy czuje się choć trochę Niemcem? Czy zamierza wrócić do Polski, czy jednak niemiecka emerytura jest dużo bardziej kusząca?

Siedem lat później czytało mi się niesamowicie przyjemnie. Niejednokrotnie uśmiechnęłam się, czytając odpowiedzi Wiśniewskiego, często też w duchu przybijałam mu żółwika za zgodność naszych poglądów na pewne tematy. Po tej książce jeszcze bardziej lubię pisarza, który irytuje się, gdy ciągle nazywa się go autorem S@motności w sieci. Wcale mu się nie dziwię, napisał przecież tyle innych, równie świetnych, powieści.

Gorąco polecam książkę, nie tylko fanom Wiśniewskiego. To naprawdę mądry facet i wiele można wyciągnąć z jego poglądów na życie.

 

Werdykt: TO READ!!!

*za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Znak Literanova

Marth

Marth. Studentka bibliotekoznawstwa ze ścieżką edytorską, zakochana w książkach po uszy. Na dodatek kociara. Ten blog to miejsce, w którym może dzielić się swoją pasją.

  • Marta, dziękujemy za podzielenie się swoją recenzją z Klientami Gandalfa. Na pewno Twoja opinia pomoże naszym użytkownikom podjąć decyzję o przeczytaniu siedem lat później 🙂