in Books

„Profesor” Charlotte Bronte

at

Dziś mam dla Was recenzję książki autorki, którą bardzo cenię – Charlotte Bronte. Jeśli skończyliście czytać wszystkie dzieła Jane Austen, koniecznie sięgnijcie po siostry Bronte! 🙂

DSC_0376

„Pierwsza powieść Charlotte Bronte, wydana w Anglii dopiero po śmierci autorki.

Głównym bohaterem i narratorem jest ambitny młody mężczyzna, który wszystko, do czego doszedł, zawdzięcza jedynie własnej pracy.

William Crimsworth odrzuca swe arystokratyczne dziedzictwo i wyrusza do Brukseli, by tam znaleźć szczęście. Zostaje nauczycielem języka angielskiego w szkole z internatem dla młodych panien. W książce tej znajdziemy wątki autobiograficzne. Charlotte Bronte, podobnie jak jej bohater William, uczyłam angielskiego w szkole w Brukseli. I podobnie jak on doświadczała miłości. Jednak jej obiektem był żonaty właściciel szkoły, co nie mogło zakończyć się happy endem. Niezwykła opowieść o miłości a zarazem krytyka relacji damsko-męskich, które w epoce wiktoriańskiej niejednokrotnie sprowadzały się do walki o dominację. Pytanie tylko, czy tak wiele do dziś się zmieniło?”

Po niemalże 150 latach doczekaliśmy się w końcu wydania tej książki w Polsce. „Profesor” był na mojej liście niemalże od początku, kiedy trafił do księgarni, ale dopiero niedawno udało mi się nabyć tę książkę i żałuję, że tyle czasu to zajęło!

Charlotte Bronte ma specyficzny styl. Choć historie w jej książkach dążą do szczęśliwego zakończenia, zawsze czuć w nich mrok, ciemną stronę życia. I nie są to zwykłe problemy, jakie romantyczni bohaterowie spotykają na swojej drodze niemalże w każdej historii miłosnej. Ten mrok to element charakterystyczny dla najstarszej z sióstr Bronte, to cecha nieodłączna jej stylowi, nieodłączna jej książkom.

Nie inaczej jest w „Profesorze”. Zanim tytułowy bohater wyjedzie do Brukseli i zostanie nauczycielem, czekają go jeszcze ciężkie doświadczenia w Anglii. Ale również to właśnie te doświadczenia powodują, że Bruksela będzie jego następnym przystankiem na drodze do szczęścia i  to właśnie tam owo szczęście znajdzie.

Powieść jest napisana pięknym językiem, charakteryzującym dzieła z tamtej epoki. Bohaterowie i ich charaktery są idealnie skonstruowani (zwłaszcza postać Hunsdena, przekornego człowieka o silnym charakterze, dzięki któremu  William Crimsworth trafi do Brukseli, nadaje świetnego smaczku). Momentami książka jest trochę zbyt rozległa, co może trochę nużyć, ale patrząc na całą powieść, jesteśmy w stanie wybaczyć to autorce.

Zdecydowanie polecam! Zwłaszcza miłośnikom wiktoriańskiej Anglii 🙂

Werdykt: TO READ!

Share:

Marth

  • M.

    Bardzo się cieszę, ze założyłaś tego bloga 🙂 jestem ciekawa Twojej opinii o „Kubusiu Fataliscie…” ja książkę czytałam w liceum i pamiętam, ze wtedy b. mi sie podobała, ciekawe co Ty na ten temat powiesz. Pozdrawiam! M.