in Books, Podsumowanie miesiąca

Podsumowanie lipca

at
podsumowanie-lipca

Czy wam teżmlipiec minął zbyt szybko i jakoś tak niezauważalnie? Mam wrażenie, że im jestem starsza, tym czas szybciej płynie… Ale w sumie nie o tym ma być ten wpis, a o podsumowaniu miesiąca. Nie przedłużam już. Zobaczcie sami jak mi minął pierwszy miesiąc wakacji pod względem czytelniczym.

KUPIONE/NABYTE

Mój książkowy detoks, który rozpoczęłam w czerwcu, trwa dalej. Nie planowałam powstrzymywać się jakoś specjalnie w tym miesiącu z kupowaniem książek, ale nie ciągnęło mnie też do tego tak jak zawsze. Większość nowości to książki od wydawnictw, jedną dostałam w prezencie, jedną zamówiłam jeszcze w maju («Illuminae») Bilans? Moją biblioteczkę zasiliło 12 nowych książek (na zdjęciu jest 13, ale jedna z nich to egzemplarz recenzencki bez grafiki na okładce, tytułu i autora, stwierdziłam więc, że po przeczytaniu nie będę trzymać jej na półce i prawdopodobnie wyląduje w koszu):

  • «Przeczucie» Tetsuyi Hondy
  • «To, co nas dzieli» Anny McPartlin
  • «Chłopiec z Aleppo, który namalował wojnę» Sumia Sukkar
  • «Jane Austen i jej racjonalne romanse» Anny Przedpełskiej-Trzeciakowskiej
  • «Na pastwiska zielone» Anne B. Ragde
  • «Zdrajca tronu» Alwyn Hamilton
  • «We wspólnym rytmie» Jojo Moyes
  • «Leśna szkoła dla każdego» Petera Houghton, Jane Warroll
  • «Piękne życie» Shauny Niequist
  • «Inteligencja kwiatów» Maurice’a Maeterlincka
  • «Moja Lady Jane» Cynthii Hand, Brodi Ashton, Jodi Meadows
  • «Illuminae» Amie Kaufman, Jaya Kristoffa

PRZECZYTANE

Oprócz ograniczenia zakupów książkowych, staram się dodatkowo czytać więcej, niż tych książek mi przybywa. W lipcu, jeśli nie liczyć tego egzemplarza recenzenckiego jako nowość w mojej biblioteczce, w końcu mi się to udało! Co prawda rzutem na taśmę i przy odrobinie kombinowania, ale jednak 😉 Przeczytałam w sumie 13 książek, w tym jeden ebook:

NAJLEPSZA KSIĄŻKA

Ten miesiąc obfitował w kilka fantastycznych tytułów. Lipiec zaczęłam od przezabawnej «Mojej Lady Jane». Później pochłonął mnie «Dwór mgieł i furii» (niecierpliwie czekam na wydanie w Polsce trzeciego tomu <3). «We wspólnym rytmie», nową powieść Jojo Moyes, także mogę zaliczyć do najlepszych książek tego miesiąca. O kolejnych tomach Wiedźmina i Harry’ego Pottera chyba nawet nie powinnam wspominać, bo to oczywiste.

NAJGORSZA KSIĄŻKA

Totalnie zawiodła mnie «Historia bez cenzury 2» i zupełnie nie rozumiem fenomenu. Mam wrażenie, że coraz więcej kanałów na yt próbuje ułatwić ludziom zrozumienie czegoś, nauczyć (np. historii, jak w tym wypadku), ale robią to w taki sposób, jakby odbiorcy byli idiotami. Bardzo słaba jest też tajemnicza książka, którą przeczytałam jako ostatnią w tym miesiącu. Co prawda ja już wiem, co to za tytuł i kto jest autorem, ale nie chcę psuć niektórym niespodzianki, dlatego więcej o niej pojawi się bliżej premiery (czyli 16 sierpnia).

PATRONATY

 

 

Lipiec to kolejny wyjątkowy dla mnie miesiąc, ale tym razem jeszcze bardziej, ponieważ swoją premierę miały aż dwie książki pod moim patronatem medialnym, a na ich skrzydełkach znajdziecie moje blurby. Mowa o «Zdrajcy tronu» Alwyn Hamilton i «Mojej Lady Jane» Cynthii Hand, Brodi Ashton, Jodi Meadows. Obydwie pozycje są świetne i zdecydowanie warto je przeczytać!

STATYSTYKI

  • 13 książek = 6 009 stron
  • 1 książkę czytałam średnio 2,38 dnia
  • 1 dnia czytałam średnio 193 strony.
  • Łącznie w tym roku przeczytałam 99 książek
Share:

Marth

Marth. Studentka bibliotekoznawstwa ze ścieżką edytorską, zakochana w książkach po uszy. Na dodatek kociara. Ten blog to miejsce, w którym może dzielić się swoją pasją.