Powoli zbliżamy się do końca roku. Wydawnictwa wyciągają ostatnie, najmocniejsze działa, zwłaszcza że Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie za pasem. Wybierając książki do dzisiejszego wpisu, naprawdę starałam się ograniczać. Niestety, niewiele z tego wyszło.

Dzisiaj mam dla was aż 18 propozycji, a wśród nich zdecydowanie przeważa non-fiction, ale znajdzie się też kilka tytułów z literatury pięknej. Jestem przerażona tym wynikiem, ale jednocześnie zachwycona, jakie perełki przed nami. Gotowi?


LITERATURA PIĘKNA


Japonia, mały sklep osiedlowy i listy z prośbą o rady w trudnych sytuacjach życiowych. Widziałam już kilka przedpremierowych recenzji «Cudów za rogiem» Keigo Higashino i wszystkie były pełne zachwytów. Niektórzy nawet nazwali tę powieść najlepszą tego roku, więc coś w niej musi być. Mnie przekonuje już sama piękna okładka, która jest niczym wisienka na torcie. Premiera 17 października

Październikowa premiera wydawnictwa Mando, młodego imprintu Wydawnictwa WAM, to książka dokładnie w moich klimatach. Już kilka razy wspominałam o tym, że uwielbiam powieści opowiadające dwie historie, jedną z dawnych lat, drugą z czasów współczesnych, które w pewnym momencie zaczynają się zazębiać i tworzyć zwartą całość. «Sekret Tatiany» to właśnie taka książka, a do tego jedna z bohaterek to Tatiana Romanowa, Wielka Księżna ostatniego carskiego rodu. Czy Tatiana rzeczywiście zginęła w 1918 roku? A co, jeśli przeżyła i poukładała sobie życie na nowo? Uwielbiam takie zabawy z historią. Książkę Gill Paul mam już za sobą i jeszcze przed premierą (3 października) chciałabym wam o niej opowiedzieć.

Nie przepadam za literaturą iberoamerykańską, ale od czasu do czasu zdarza mi się po nią sięgnąć. Tym razem przekonała mnie piękna okładka (to jest nieuleczalne) i miejsce akcji, w którym powieść się rozgrywa – Nowy Jork. «W samym środku zimy» Isabel Allende to historia 60-letniego profesora uniwersytetu, który wjeżdża w bagażnik samochodu młodej, gwatemalskiej nielegalnej imigrantki. Z czasem pojawia się jeszcze ponad 60-letnia Chilijka, ma być współczesny Brooklyn, lata 70. w Chile i 80. w Brazylii, więc zapowiada się naprawdę ciekawie. Premiera 17 października.

Jakub Małecki to jeden z najlepszych współczesnych polskich pisarzy. Każdą jego książkę połykam w dwa dni i potem mi przykro, że to już koniec. Dlatego, chociaż jego nową powieść «Nikt nie idzie» (premiera 31 października), mam już na półce, wciąż odkładam jej lekturę, bo jak skończę, to nie będę miała już na co czekać. Nie będę wam pisała, o czym jest ta książka, bo opis właściwie niczym jej nie wyróżnia. Ale ja już wiem, że będzie wyjątkowa.

Wydawnictwo MG dba ostatnio o to, abym miała co wykreślać z list z czytelniczymi wyzwaniami. W październiku pojawi się długo wyczekiwana przeze mnie «Kobieta w bieli» Wilkiego Collinsa, o którą nawet w zeszłym roku dopytywałam w wydawnictwie. Ta książka była praktycznie nie do dostania, a jak już, to w wydaniu jeszcze z PRL-u, dlatego ogromnie się cieszę, że wreszcie ktoś się nade mną zlitował. Premiera 31 października.


LITERATURA MŁODZIEŻOWA I DZIECIĘCA


Bibliofilem być recenzje książek

Mimo że zapowiedziałam ograniczanie młodzieżówek do minimum, na mojej liście i tak pojawiają się kolejne tytuły z tej grupy. Co prawda część z nich to kontynuacje serii, ale są tej jednotomówki. Taką właśnie samodzielną powieścią jest «Lalkarz z Krakowa», co ciekawe, nie polskiego autora, bo R.M. Romero to Amerykanka z kubańskimi korzeniami (jeśli dobrze zrozumiałam). Powieść rozgrywa się w czasie II wojny światowej i chociaż nieco przytłacza mnie ta tematyka, premiera Galerii Książki przyciągnęła moją uwagę i chętnie zapoznałabym się z tym tytułem. Premiera 3 października.

Kolejny tytuł to niby samodzielna powieść, ale nie do końca. «Leah gubi rytm» to sequel «Simona i innych homosapiens». Pewnie nie zwróciłabym uwagi na nową książkę Becky Albertalli, gdyby nie to, że przypadkowo Simon trafił do mojej biblioteczki i trochę też przypadkowo przeczytałam go w dwa dni. Jestem ciekawa, czy historia Lei będzie trzymać podobny poziom. Premiera 17 października.

Przechodzę do serii. «Kroniki Jaaru» to taki mój guilty pleasure. Z jednej strony czuję się już za stara na fery, jednorożce i czary (uprzedzając komentarze, na Harry’ego Pottera nigdy nie jest się za starym), z drugiej zaś ciekawi mnie, co Adam Faber przygotował dla nastoletniej Kate. No i te oprawy! Nie mogłam więc nie zwrócić uwagi na premierę czwartego tomu, «Kroniki Jaaru. Tajemne imię». Premiera 3 października.

Jeśli chodzi o «Dwór Szronu i Blasku Gwiazd» Sarah J. Maas, chyba nie spotkałam się z pozytywną opinią na temat tej książki, ale właśnie to jeszcze bardziej rozbudzało moje zaciekawienie. Cieszę się, że w końcu doczekaliśmy się polskiego tłumaczenia. Co słychać u Feyry i Rhyranda? Mam nadzieję, że niedługo się przekonam. Premiera 3 października.

I na koniec coś z literatury dziecięcej. Jakub Skworz zrobił zeszłej jesieni spore zamieszanie swoim «Adasiem Mickiewiczem». W fantastyczny sposób przybliża dzieciakom postać naszego wieszcza (bohaterowie wciągani są do książki i prawdziwego życia Mickiewicza). Teraz czas na kolejnego bohatera, a raczej bohaterkę. 15 października premierę będzie miała «Mania Skłodowska». Ależ nie mogę doczekać się tej książki!


NON-FICTION


Bibliofilem być recenzje książek

Ależ w tej kategorii będzie się dziać! Od czego by tu zacząć? Może od «Nanga dream. Opowieść o Tomku Mackiewiczu» Mariusza Sepioło? Nie czytałam nigdy literatury górskiej, ale historię Tomka bardzo przeżywałam i chciałabym bliżej zgłębić temat. Premiera 3 października.

Na «Teatr świata. Mapy, które tworzą świat» Thomasa Reinertsena Berga pewnie nie zwróciłabym uwagi, ale fala zachwytów i zainteresowania tą książką na bookstagramie sprawiły, że i ja zwróciłam na nią uwagę. „Jak widzieli świat ludzie, którzy mieszkali w jaskiniach? Jak wyobrażali sobie oceany ci, którzy żeglowali tylko po morzach? Jak zmieniło się nasze spojrzenie na Ziemię w czasach Google Maps?” Książka Berga została uznana w Norwegii za najlepszą książkę non-fiction 2017 roku, więc moja ciekawość sięga zenitu. Premiera 3 października.

Książka o kosmosie albo astronautach? Biorę w ciemno. W październiku w kinach pojawi się film z Ryanem Goslingiem poświęcony Neilowi Armstrongowi oparty na «Pierwszym człowieku» Jamesa R. Hansena. Zawsze z ekscytacją zacieram ręce na kolejne tytuły poświęcone astronautom, a teraz jeszcze w niemalże tym samym czasie dostanę film! Czy może być lepiej? Premiera książki 17 października, a film w kinach od 19 października.

Przejdźmy do innego mojego ulubionego tematu. Kotów. Wydawnictwo Czarne kocham za ich serię amerykańską, ale od czasu do czasu zapisuję sobie też ich tytuły z innych serii. 3 października (ach, co to będzie za środa!) w księgarniach pojawi się «O kotach» z ilustracjami Gosi Herby. Książka, w której różni pisarze dzielą się opowieściami i anegdotkami o sierściuszkach. Nie mogłabym przejść obok tego tytułu obojętnie. Jeśli jesteście psiarzami, dla was też Czarne szykuje książkę, więc zajrzyjcie na ich stronę.

Bibliofilem być recenzje książek

A teraz coś z literatury popularnonaukowej science fiction. W «Ludzkość poprawiona. Jak najbliższe lata zmienią świat, w którym żyjemy» Grzegorz Lindenberg przybliża aktualny stan nauki, pokazując jednocześnie, w którą stronę może pójść jego rozwój. Uwielbiam takie rozważania, więc z wielką chęcią przeczytałabym tę książkę. Premiera 17 października.

Październik to miesiąc walki z rakiem piersi. Wydawnictwo szykuje na ten czas pozycję wyjątkową, powiedziałabym, że niemal Biblię dla kobiet. «Piersi. Poradnik dla każdej kobiety» to książka napisana przez światowej sławy specjalistkę w chirurgii piersi, dr Kristi Funk (Funk operowała m.in. Angelinę Jolie); to książka, która zmotywuje was do regularnych badań i dbania o siebie. Ja już zaczęłam ją czytać, a jak tylko skończę, podrzucę ją mamie. Premiera 3 października.

Na koniec tej kategorii powieje trochę chłodem. Marta i Adam Biernatowie, autorzy bloga Bite of Iceland wydali już dwie książki, a teraz czas na trzecią: «Laponia. Wszystkie imiona śniegu». Chętnie poznam bliżej tę dziką krainę, dom Świętego Mikołaja 😉 Premiera 31 października.


KRYMINAŁ


Bibliofilem być recenzje książek

Tutaj będzie skromnie, bo tylko jeden tytuł zwrócił moją uwagę. O twórczości Harlana Cobena naczytałam się tyle zachwytów, że czas wreszcie dowiedzieć się, skąd ten fenomen. 3 października w księgarniach pojawi się jego najnowszy kryminał, «Nie odpuszczaj». Nawet nie wczytywałam się w opis. Sama renoma nazwiska pisarza mi wystarczy, a i w końcu nadarza się okazja, żeby bez wstydu przyznać, że i ja czytałam coś pióra tego autora.

Wpadło wam coś w oko? Zaciekawiłam was którymś z wymienionych tytułów? Koniecznie dajcie znać. A może jakieś inne premiery znalazły się na waszej liście?