Lipiec i sierpień nie tyle pozwoliły mi odetchnąć od zalewu nowości wydawniczych, co… zapomnieć, że takie zjawisko istnieje. Wrzesień nie był jeszcze najgorszy (chociaż nie przyznam wam się, ile książek dołączyło do mojej biblioteki), ale październik? O zgrozo!

Początkowo wszystkie te październikowe premiery, które wyskakiwały mi z różnych zapowiedzi nie przerażały mnie jakoś specjalnie. Do czasu, kiedy uświadomiłam sobie, że jest ich coraz więcej i że robi się coraz gorzej. Jak żyć kiedy wiesz, że tego życia ci nie starczy, aby przeczytać wszystkie książki, które chcesz, a z miesiąca na miesiąc lista robi się coraz dłuższa? Zobaczcie, co wśród październikowych zapowiedzi zwróciło moją uwagę.


BELETRYSTYKA


Jeszcze nie zdążyłam przeczytać poprzedniej powieści Colsona Whiteheadanagrodzonej Pulitzerem «Kolei podziemnej» (mam w planach na listopad), a tu okazuje się, że prawdopodobnie wcześniej sięgnę po jego nową książkę, «Miedziaki». Floryda, lata 60. i dwóch chłopaków skazanych na pobyt w poprawczaku. Czegoś takiego jeszcze nie czytałam. Premiera 30 października.

Uwielbiam sagi rodzinne, do tego na październik zaplanowałam sobie miesiąc rosyjski, więc nowa powieść Ałbeny Grabowskiej «Matki i córki» idealnie wpisuje się w mój gust i plany. To historia czterech kobiet związanych więzami krwi: prababki, która wyjechała za zesłanym mężem na Sybir, babki, więźniarki obozu koncentracyjnego Ravensbrück, matki samotnie wychowującej dziecko w PRL-u i córki żyjącej z piętnem dziecka niekochanego. Premiera 16 października.

«Włoski nauczyciel» Toma Rachmana to powieść mająca zadatki na wielką powieść amerykańską. Miałam okazję przeczytać ją przedpremierowo, TUTAJ możecie sprawdzić, jakie były moje wrażenia po lekturze. Premiera 2 października.

Czytałam trzy książki Elizabeth Strout i za każdym razem autorka robiła na mnie (mniejsze lub większe) wrażenie. «Olive Kitteridge» mam na półce, ale jeszcze się z nią nie zapoznałam, zapisuję sobie jednak dalsze losy bohaterki, «Olive powraca». Premiera 16 października.

Pamiętam, jak bardzo płakałam przy zakończeniu «Samotności w sieci» Janusza Leona Wiśniewskiego. Jestem ogromnie ciekawa, jak autor poprowadził losy syna bohaterów tej powieści i jak «Koniec samotności» wypadnie na tle najbardziej znanej książki pisarza. Premiera 2 października.

Jeśli polubiliście Anetę Jadowską w roli autorki komedii kryminalnej, to z pewnością ucieszy was informacja, że pod koniec października ukaże się drugi tom serii z Magdą Garstką. Premiera «Martwego sezonu» 30 października

Prawie bym przegapiła wiadomość, że już 2 października wychodzi trzeci tom Opowieści z Wieloświata Anny Sokalskiej  «Kuglarz». O poprzednich dwóch możecie przeczytać TU i TU. Jestem bardzo ciekawa, jak autorka połączy te dwie historie w całość.


Reportaż


W kategorii reportaż październik należy do Wydawnictwa Poznańskiego. Aż 4 ich tytuły zwróciły moją uwagę.

Jestem fanką reportaży na temat Ameryki, więc z chęcią zapoznałabym się z «W poszukiwaniu granic Ameryki. Wyprawa Lewisa i Clarka» Stephena E. Ambrose’a. Disco polo nie słucham, ale jak wiadomo, nawet jak się nie słucha, zna się słowa tekstu. Jestem więc bardzo ciekawa książki Judyty Sierakowskiej «Nikt nie słucha. Reportaże o disco polo». Po Wyspach Owczych i Bułgarii przyszedł czas na kolejny kraj – «Finlandia. Sisu, sauna i salmiakki»  Aleksandry Michta-Juntunen. A na koniec coś o temacie, który zaraz będzie doskwierał nam aż do marca, «Smog. Diesle, kopciuchy, kominy, czyli dlaczego w Polsce nie da się oddychać?» Jakuba Chełmińskiego. Premiera wszystkich czterech tytułów 16 października.

Żeby Wydawnictwo Poznańskie za bardzo się tu nie rozpanoszyło, na koniec dodam jeszcze coś od Wielkiej Litery. W zeszłym roku bardzo ciekawą książką okazała się «Agonia» Pawła Kapusty, a teraz wychodzi jego reportaż poświęcony strażnikom więziennym – «Gad. Spowiedź klawisza». Premiera 2 października.


NON-FICTION


zapowiedzi wydawnicze

Lubię albumy wydawane przez Wydawnictwo Marginesy, więc nawet jeśli temat «Ilustratorzy, ilustratorki. Motylki z okładki i smoki bez wąsów» Barbary Gawryluk nie jest jakoś specjalnie w kręgu moich zainteresowań, to i tak nie potrafię przejść obok tej książki obojętnie. Premiera 16 października.

Niedawno na blogu przybliżałam wam nieco pierwszy album Jakuba Kuzy «Krótka historia jednego zdjęcia», a teraz we współpracy z Pauliną Tyczkowską powstał kolejny – «Krótka historia jednego zdjęcia. Kobiety». Z pewnością będzie to świetna rzecz! Premiera 28 października.

Uwielbiam książki profesora Bralczyka. Przeglądając zapowiedzi na październik, trafiłam na informację o wznowieniu «Kiełbasy i sznurka», książki napisanej przez profesora we współpracy z Michałem Ogórkiem. Dla mnie nie ważne, o czym ona jest. Wystarczy mi samo nazwisko Bralczyk. Premiera 16 października.

A skoro przy nazwiskach będących marką samą w sobie jesteśmy, w październiku pojawi się też nowa książka Jacka Fedorowicza «Mistrz offu». Tym razem satyryk na tapet bierze kręcenie filmów w Polsce kilkadziesiąt lat temu. Premiera 16 października.

zapowiedzi wydawnicze

Na półce mam już od dłuższego czasu «Jak oni pracują» Agaty Napiórskiej i ze wstydem przyznaję, że jeszcze tego tytułu nie przeczytałam, a tu już wychodzi druga część pełna nowych nazwisk. Lubię książki odsłaniające jakieś kulisy, tym bardziej czyjejś pracy. Premiera 30 października.

Czytałam niedawno książkę o tym, jak ważne jest dla nas światło, ale co z ciemnością? Sigri Sandberg w «Ciemność. W obronie mroku» porusza bardzo ważny temat. Premiera 2 października.

I na koniec coś z literatury popularnonaukowej. Mam ostatnio przesyt podobnymi tytułami, ale «Crazy nauka. Fakt, nie mit» Aleksandry i Piotra Stanisławskich zapowiada się bardzo ciekawie. Autorzy omawiają najpopularniejsze mity związane z nauką i mają to robić z humorem, a że ja humor w podobnych książkach uwielbiam i bardzo cenię, chętnie zapoznałabym się z tym tytułem. Premiera 16 października.


LITERATURA DZIECIĘCA I MŁODZIEŻOWA


zapowiedzi wydawnicze

Zacznijmy od książki ponadczasowej. «Małe kobietki» Louisy May Alcott to jednak z moich ukochanych powieści, a teraz Wydawnictwo MG wypuszcza edycję ilustrowaną w twardej płóciennej oprawie. Prawdziwe cudo! Premiera 2 października.

Maja Lunde dała się poznać polskim czytelnikom jako autorka mądrych, ale i lekko przerażających powieści dystopijnych dla dorosłych, a teraz Wydawnictwo Literackie wypuszcza jej książkę dla dzieci «Śnieżna siostra». Do tego to historia świąteczna, więc tym bardziej nie mogę się jej doczekać. Premiera 16 października.

Na «Czarę cieni» Frances Hardinge zwróciłam uwagę głównie za sprawą pięknej okładki, lecz fabuła też zapowiada się bardzo ciekawie, ale i nieco przerażająco. „Dwunastoletnia Zgódka umie bronić się przed duchami, jednak wskutek pewnego zdarzenia, traci czujność i w jej ciele schronienie znajduje inna dusza.” Premiera 30 października.

Co prawda raczej unikam już young/new adult, ale do twórczości Kim Holden mam sentyment, więc jestem ciekawa jej nowej powieści. Premiera «Drugiej szansy» 16 października.

Pozostając w temacie młodzieżówek, wyjątek zrobiłabym też dla «Gdyby ocean nosił twoje imię» Tahereh Mafi (swoją drogą, sprawdźcie oryginalny tytuł i zobaczcie, jak pięknie go przetłumaczono, moim zdaniem to mistrzostwo świata). Wszystko za sprawą pozytywnych opinii na temat tej historii, które widziałam na bookstagramie. Premiera polskiego wydania 30 października.

I na koniec czwarty (mam nadzieję, że ostatni) tom serii Pauliny Hendel opartej na słowiańskich wierzeniach – «Żniwiarz. Droga Dusz». Jestem ciekawa, jak dalej potoczą się losy Magdy i Pierwszego. Premiera 2 października.


ZAPOWIEDŹ MIESIĄCA


Przygotowuję sobie spokojnie ten wpis i nagle, jak gdyby nigdy nic, na mojej drodze staje zapowiedź książki, na widok której serce zaczyna mi mocniej bić. Mowa o «Powiedz to w mig» Rasy Jančiauskaitė od Wydawnictwa Dwie Siostry. Książka dla dzieci o Głuchych i dla Głuchych, czy może być coś piękniejszego? Jestem zachwycona, że na naszym rynku pojawi się taki tytuł i już nie mogę się doczekać, kiedy wpadnie w moje ręce <3.

Uff, to by było na tyle. Łącznie zebrałam dla was 26 tytułów, podejrzewam jednak, że już w październiku wyskoczy jeszcze pare ciekawych niespodzianek. Dajcie znać, czy widzicie coś dla siebie i na jakie książki wy czekacie.

Do przeczytania!