in Books, Fantastyka, Literatura młodzieżowa

PATRONAT: „Pasażerka” – Alexandra Bracken

at
patronat-pasazerka-alexandra-bracken

Z całej fantastyki, powieści sci-fi przemawiają do mnie najbardziej. Lubię poznawać różne wizje przyszłości, podróży w kosmosie, ale także podróży w czasie. I właśnie pod tą ostatnią grupę podchodzi «Pasażerka» Alexandry Bracken, kolejny patronat Bibliofila.

Etta Spencer jest utalentowaną skrzypaczką. Wygrała już wiele konkursów, a wielkimi krokami zbliża się jej oficjalny debiut. Jednak nagle, zupełnie nieprzygotowana, zostaje porwana ze swojego świata i swojej rzeczywistości w rok 1776. Zostaje odkryta przed nią prawda, której nie spodziewałaby się w najśmielszych snach – są ludzie, którzy potrafią podróżować w czasie, a Etta jest jedną z takich osób. A gdyby tego było mało, pewien niezbyt sympatyczny staruszek postawił przed nią poważne zadanie, które zmusi dziewczynę do podróży w jeszcze dalsze odmęty historii. Towarzyszyć jej będzie przystojny korsarz, Nicholas Carter…

Nie raz mignęła mi ta książka na zagranicznych bookstagramach i przyciągała moją uwagę, cieszę się więc, że wreszcie została u nas wydana. Jak już wspominałam, tematyka tej powieści bardzo mnie zainteresowała, jednak podróże w czasie to dosyć specyficzny i moim zdaniem trudny temat. Łatwo się zaplątać w logice, czegoś nie dopowiedzieć, czegoś nie przemyśleć i z owych podróży wyjdzie jeden wielki bełkot. Alexandrze Bracken udało się wyjść z tego obronną ręką i jej pomysł na podróże jest całkiem intrygujący.

W powieści Bracken nie ma żadnych skomplikowanych maszyn latających, nie każdy też może być podróżnikiem. Są nimi tylko wybrani, urodzeni w konkretnych rodzinach. Nie jest też tak, że bez problemu można trafić w dowolny moment przeszłości. Od tego są specjalne tunele, które wcale nie tak łatwo znaleźć. Żeby przejść do czasu docelowego, bohaterowie niejednokrotnie muszą podróżować przez kilka innych tuneli/czasów pośrednich. Idealne tło pod intrygę – Bracken bardzo sprytnie to wykombinowała i przyznam, że nieco mnie zaskoczyła taką wizją podróży w czasie. Ciekawie było obserwować kolejne epoki, do których trafiali bohaterowie, choć jak na moje oko, zbyt łatwo sobie w nich radzili. 

Wątek romantyczny też jest całkiem ciekawy i niektórym może łamać serce. Między Ettą i Nicholasem iskrzy od samego początku i czuć tę chemię między bohaterami. Podoba mi się, że autorka dodatkowo poruszyła kwestie rasowe, dając swoim czytelnikom pewien przykład. Oczywiście, jak to w tego typu powieściach, nie może zabraknąć przeszkód ku happy endowi – w tym przypadku dwie różne epoki, w których urodzili się i wychowali nasi bohaterowie. Ale miłość przecież jest w stanie pokonać wszelkie bariery, nieprawdaż?

 

Podsumowując: całkiem dobra młodzieżówka, ciekawy i oryginalny pomysł na podróże w czasie, główni bohaterowie zaskarbiający sobie sympatię czytelnika i wreszcie zakończenie, które sprawia, że chcielibyśmy od razu sięgnąć po następny tom. Jestem na tak!

 

Werdykt: TO READ

*za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu SQN

 

«Pasażerka» Alexandry Bracken bazuje na motywie podróży w czasie, tutaj jednak tylko wybrani mogą być podróżnikami, a do tego nie jest tak, że możemy trafić do każdego wybranego miejsca w historii. Ciekawy pomysł na fabułę, dobrze skonstruowani bohaterowie – Nicholasa polubiłam już na samym początku, Ettę trochę później – i wątek miłosny sprawiają, że to całkiem dobra młodzieżówka.

Marth

Marth. Studentka bibliotekoznawstwa ze ścieżką edytorską, zakochana w książkach po uszy. Na dodatek kociara. Ten blog to miejsce, w którym może dzielić się swoją pasją.

  • Martyna (Martini)

    Świetna recenzja, piękny kotek i gratuluję patronatu 😀