in Books, Recenzje

PATRONAT: „Moja Lady Jane” – Cynthia Hand, Brodi Ashton, Jodi Meadows

at
patronat-moja-lady-jane-cynthia-hand-brodi-ashton-jodi-meadows

Kiedy zaczynałam czytać tę książkę, właściwie nie wiedziałam, czego się spodziewać. O Jane Grey nie słyszałam wcześniej nic, więc przed lekturą sprawdziłam szybko na Wikipedii kim jest. Historia 9-dniowej królowej może być ciekawym pomysłem na książkę i jak się okazuje, autorki «Mojej Lady Jane» idealnie to wykorzystały.

***

Król Edward jest umierający i ma świadomość, że władzę po nim przejmie jego najstarsza siostra – Maria. Manipulowany przez swojego doradcę – Lorda Dudleya – podpisuje edykt, wg którego koronę odziedziczy męski potomek jego ulubionej kuzynki i dobrej przyjaciółki, Jane Grey. Jane jednak jest niezamężna, co Lord Dudley postanawia szybko zmienić, podsuwając jej pod nos własnego syna. Jest tylko jeden problem. Niektórzy ludzie potrafią zamieniać się w zwierzęta – syn Lorda także, o czym Jane nie wie…

***

Dawno nie czytałam tak absurdalnej książki. Lubię, gdy pisarze bawią się historią i pokazują nam jej alternatywne możliwości. W «Mojej Lady Jane» prawda przeplata się z fikcją, przy czym oczywiście to ta druga króluje. Trzonem powieści jest prawdziwa historia Jane i tego, w jaki sposób dostała koronę (oraz ją straciła), ale cała reszta to niesamowicie wybujała wyobraźnia autorek. I właśnie ta wyobraźnia kompletnie rozłożyła mnie na łopatki.

Co byście powiedzieli, gdyby ludzie mogli zamieniać się w zwierzęta? Gdybyście nocą żyli w ludzkiej postaci, a za dnia byli… koniem? Albo gdybyście mogli na żądanie zamieniać się w lwa i zjadać ludzi, którzy przynoszą wam niepożądane wieści? Taki właśnie świat wykreowały autorki «Mojej Lady Jane». Dodajmy do tego niesamowity humor, walkę o władzę, miłość, przyjaźń i zamiłowanie Jane do książek – wychodzi nam kompozycja idealna!

Początkowo te wszystkie absurdy wprawiły mnie nieco w zdziwienie i nie wiedziałam, co mam myśleć o tej książce. Jednak im dalej ją czytałam, tym coraz bardziej byłam w niej zakochana. «Moja Lady Jane» swoim humorem przypomina mi nieco jedną z moich ukochanych animacji – «Shreka». Jest zabawnie, pokracznie, ale także romantycznie i  uroczo. Jane, Gifford, Edward, Grace, Pet – cóż za bohaterowie! Zwłaszcza Jane skradła moje serce, ponieważ to zdecydowanie bratnia dusza każdego książkoholika. Któż inny wziąłby w podróż poślubną stos książek? <3

Powieść Cynthii Hand, Brodi Ashton i Jodi Meadows jest fantastyczna! Alternatywna historia panowania Edwarda a później Lady Jane, humor, którym ocieka każda strona, miłość Jane do książek, a wreszcie istotna rola jednego konia tworzą fantastyczną całość! Jestem zakochana w tej książce i ogromnie ją wam polecam.

 

Werdykt: TO READ!!!

PREMIERA 19 lipca

*za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu SQN

 

«Moja Lady Jane» to alternatywna historia 9-dniowej królowej, okraszona niesamowitym humorem. Absurd goni absurd, ale właśnie to jest urokiem tej powieści. Fantastycznie wykreowani bohaterowie, ciekawy pomysł na to, iż ludzie mogą zamieniać się w zwierzęta (coś dla miłośników koni) oraz masa zabawnych sytuacji sprawiają, że od tej powieści nie można się oderwać. Polecam!

Marth

Marth. Studentka bibliotekoznawstwa ze ścieżką edytorską, zakochana w książkach po uszy. Na dodatek kociara. Ten blog to miejsce, w którym może dzielić się swoją pasją.