„Pachnidło” – Patrick Suskind

Macie czasem tak, że zastrzegacie się, że nie przeczytanie jakiejś książki, a prędzej czy później i tak po nią sięgacie? Ja już dawno przekonałam się, że powiedzenie „nigdy nie mów nigdy” idealnie do mnie pasuje, nawet w kwestiach książkowych.

Read More

0 Views

„Koniec defilady – w przededniu zmian” – Ford Madox Ford

Lubicie czytać książki, na podstawie których wcześniej widzieliście film/serial? A może wolicie najpierw przeczytać wersję papierową a dopiero później obejrzeć adaptację filmową? Jeśli przemawia do Was jedna z tych dwóch opcji, ta recenzja jest dla Was!

Read More

0 Views

„Zaginiona dziewczyna”

Dawno nie robiłam recenzji filmu, więc czas to nadrobić. Obejrzałam dziś w końcu Zaginioną dziewczynę i film zrobił na mnie takie wrażenie, że muszę parę słów o nim tutaj napisać.

Read More

0 Views

„2586 kroków” – Andrzej Pilipiuk

Co powiecie na recenzję kolejnej książki Pilipiuka? Tym razem mam dla Was parę słów o jednej z jego antologii 🙂

Read More

0 Views

„Świat na żółto. 23 małe odkrycia, które uratowały mi życie” – Albert Espinosa

Lato, uwielbiam Cię! Nie ma nic przyjemniejszego, niż świadomość, że ma się wakacje i można bez wyrzutów sumienia spędzać dnie na hamaku z książką do towarzystwa. Dziś mam dla Was parę słów o książce z iście letnią okładką.

Read More

0 Views

„Franky Furbo” – William Wharton

Kajam się pokornie, ale niestety koniec sesji nie oznaczał dla mnie wakacji, jak miałam nadzieję. Licencjat sam się nie chciał napisać (niegodziwiec), na czym ucierpiały nieco książki i przede wszystkim blog. Ale już wracam, tym razem na serio, i zapraszam na nową recenzję.

Read More

0 Views

Warszawskie Targi Książki 2015

Na Warszawskich Targach Książki po raz pierwszy byłam w zeszłym roku i tak mi się spodobało, że na tegoroczne czekałam niczym dziecko na Boże Narodzenie. W planach miałam wyjść z targów z jeszcze większą liczbą książek, niż rok temu. Czy mi się udało? Zapraszam na małą relację z tego wydarzenia 🙂

Read More

0 Views

„Kulminacje” – Janusz L. Wiśniewski

Maj. Lubię ten miesiąc, choć oznacza nieubłaganie zbliżającą się sesję na uczelni = mniej czasu na czytanie dla przyjemności. A to z kolei powoduje, że niestety na blogu rzadziej będą pojawiać się recenzje. Ale oby do czerwca 🙂 Tymczasem mam dla Was parę słów o jednej z nowszych książek Wiśniewskiego.

Read More

0 Views