in Books

„Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender” – Leslye Walton

at
osobliwe-i-cudowne-przypadki-avy-lavender-leslye-walton

dsc_3706

“Zbliża się magiczna noc przesilenia letniego… Noc, w której niebo się otworzy a powietrze wypełnią deszcz i pióra.

Ava urodziła się ze skrzydłami. Pragnie poznać prawdę, odnaleźć odpowiedzi na pytania dotyczące jej pochodzenia. Niezwykłe wypadki, cudowne zdarzenia, dziwne zbiegi okoliczności i baśniowe rozterki zaprowadzą ją tam, gdzie nie spodziewała się dotrzeć. Kawałek po kawałku odsłania pełną boleści i trosk historię swojej rodziny. Ava Lavender może być pierwszą, która uniknie zguby i ucieknie obojętności. Czy uda jej się odnaleźć prawdziwą miłość?

Dramat Avy rozpoczyna się, kiedy wielce pobożny Nathaniel Sorrows bierze ją za anioła, a jego obsesja na punkcie dziewczyny rośnie…”

Długo zastanawiałam się nad kupnem tej książki – mój wzrok przyciągnęła piękna okładka, ale miałam wrażenie, że to fantastyka dla młodzieży, czyli już nie dla mnie 😉 Przekonały mnie jednak pozytywne recenzje i komentarze, że to bardzo zaskakująca powieść. Musiałam się dowiedzieć, czym Ava Lavender ujęła czytelników i co takiego wyjątkowego jest w tej książce.

Ava urodziła się ze skrzydłami. Aby dowiedzieć się, skąd się one wzięły, dziewczyna próbuje poznać historię swojej rodziny i rozpoczyna podróż w przeszłość. Poznajemy jej prapradziadków: Beaurearda i Maman, którzy na początku XX w. przenieśli się z Francji do Stanów Zjednoczonych, a dokładniej na Manhattan, oraz ich czworo dzieci – syna i trzy córki. Jedna z nich, Emilienne, to babcia Avy. Dziewczyna opisuje historie swoich przodków, problemy, z jakimi się zmagali, oraz dziwne magiczne umiejętności, które niekoniecznie pozytywnie wpłynęły na ich życie. Poznajemy też samą Avę i jej życie z osobliwymi skrzydłami – nie jest ono jednak za łatwe. Dziewczyna żyje w odosobnieniu, aby nie budzić sensacji wśród sąsiadów. Nie do końca jednak jej się to udaje…

Spodziewałam się, że Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender będą młodzieżówką, w której niezwykła Ava ze skrzydłami będzie robić magiczne rzeczy, a do tego oczywiście pojawi się wątek romantyczny. Jakież więc było moje zdziwienie, gdy książka okazała się być opowieścią o nieco dziwnej rodzinie, której członkowie mają różne “magiczne” umiejętności, ale ich życie wcale nie jest “długie i szczęśliwe”.

Od pierwszych stron powieść wciąga nas i nie daje się od siebie oderwać. Ogromnie podoba mi się styl Laslye Walton – już sam sposób przedstawienia historii rodziny Avy i użyty język mają w sobie pewną magię, czarują czytelnika, intrygują. Czytając recenzje, w których inni wspominali o swoim zaskoczeniu tą książką, zupełnie nie spodziewałam się, że i mnie ona tak zaskoczy. I to tak pozytywnie!

Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender to wspaniała książka. Fascynująca, zaskakująca, wciągająca czytelnika w swój osobliwy świat. Niestety ma tylko 300 stron, nad czym zdecydowanie ubolewam – ta historia zasługuje na co najmniej drugie tyle. To pierwsza i jak na razie jedyna książka Leslye Walton, więc z niecierpliwością czekam na kolejne.

 

Werdykt: TO READ!!!

Share:

Marth

Marth. Studentka bibliotekoznawstwa ze ścieżką edytorską, zakochana w książkach po uszy. Na dodatek kociara. Ten blog to miejsce, w którym może dzielić się swoją pasją.