in Books, Okładkowa sroka

Okładkowa sroka #1

at
okladkowa-sroka-1

Ile razy zdarzyło Wam się kupić książkę tylko dlatego, że zachwyciła Was jej okładka? Ja już nawet nie liczę. Nie będę też ukrywać, ale to właśnie okładka bardzo często przemawia za daną książką, a jeśli jest bardzo brzydka, potrafi mnie odrzucić od najlepszej treści. Tym krótkim wstępem zapraszam Was na pierwszą odsłonę nowego cyklu – „Odkładkowa sroka” – w którym będę pokazywać najpiękniejsze okładki.

„Kroniki Jaaru. Księga Luster” Adam Faber

Wydawnictwo Czwarta Strona

Gdyby Harry Potter był dziewczyną, nazywałby się Kate Hallander!​ ​​

Kate jest typową nastolatką. Mieszka u swojej ciotki w Londynie​ i wiedzie spokojne życie. Pewnego dnia staje na progu tajemniczego sklepu pełnego czarodziejskich przedmiotów, od właścicielki którego otrzymuje Księgę Luster. Dziewczyna rzuca miłosny urok na przystojnego Jonathana, lecz czar skutkuje zupełnie inaczej, niż by tego oczekiwała. Kate trafia do Jaaru, krainy zamieszkanej przez magiczne stworzenia.

Fion jest ferem, baśniową istotą. Jego stosunki z ojcem są coraz gorsze, więc w akcie buntu opuszcza dom, by odnaleźć przypisaną mu czarownicę. Wpada w ręce niebezpiecznej nimfy Erato​ i przez swoją naiwność wprowadza do świata magii wielki zamęt.

Tymczasem w Londynie ciotka dowiaduje się, że ze sklepu pani Selene zniknął magiczny kamień o potężnej mocy. Czy uda się go odnaleźć? Jak Kate, początkująca wiedźma, poradzi sobie w świecie Jaaru, mając u boku ekscentryczne fery i wyniosłego jednorożca? I co tak naprawdę skrywa plan nikczemnej Erato? ​​

Za okładkę odpowiada Julia Boniecka, znana z instagrama jako Tojkoo.  Julia od dawna zachwyca pięknymi zakładkami do książek, ale tą okładką przeszła samą siebie – jest niesamowita i idealnie pasuje do powieści!

MOJA RECENZJA


„Słowik” Kristin Hannah

Wydawnictwo Świat Książki

Dwie siostry, Isabelle i Vianne, dzieli wszystko: wiek, okoliczności, w jakich przyszło im dorastać, i doświadczenia. Kiedy w 1940 roku do Francji wkracza armia niemiecka, każda z nich rozpoczyna własną niebezpieczną drogę do przetrwania, miłości i wolności.
Zbuntowana Isabelle dołącza do ruchu oporu, nie zważając na śmiertelne niebezpieczeństwo, jakie ściąga na całą rodzinę. Opuszczona przez zmobilizowanego męża Vianne musi przyjąć do swego domu wroga. Cena za uratowanie własnego życia i dzieci z czasem staje się dramatycznie wysoka…
Inspirowana życiorysem bohaterki ruchu oporu Andrée de Jongh opowieść o sile, odwadze i determinacji kobiet zachwyciła miliony czytelniczek na całym świecie.

Piękna okładka która skrywa piękną historię. Oprawa zachwyca złotymi zdobieniami i wypukłościami, szkoda tylko, że farba bardzo szybko z nich schodzi.

MOJA RECENZJA


„Zabić drozda” Harper Lee

Wydawnictwo Rebis

Lata trzydzieste XX wieku, małe miasteczko na południu USA. Atticus Finch, adwokat i głowa rodziny, broni młodego Murzyna oskarżonego o zgwałcenie biednej białej dziewczyny Mayelli Ewell. Prosta sprawa sądowa z powodu wszechpanującego rasizmu, urasta do rangi symbolu. W codziennej walce o równouprawnienie czarnych jak echo powraca pytanie o to, gdzie przebiegają granice ludzkiej tolerancji. Zabić drozda to wstrząsająca historia o dzieciństwie i kryzysie sumienia. Poruszająca opowieść odwołuje się do tego, co o życiu człowieka najcenniejsze: miłości, współczucia i dobroci.

Przy okazji premiery «Idź, postaw wartownika», wydawnictwo Rebis wypuściło nowe wydanie «Zabić drozda» z niesamowicie piękną okładką. Cieszę się, że dodatkowo obie książki pasują do siebie formatami, mimo że zostały wydane przez dwa różne wydawnictwa.

 


„Ogród małych kroków” Abbi Waxman

Wydawnictwo Otwarte

Minęły trzy lata, odkąd Lily w wypadku straciła męża. Udaje jej się normalnie funkcjonować, nawet odnosi sukcesy jako ilustratorka w wydawnictwie, jednak wciąż bardzo tęskni za ukochanym. Jak ognia unika nawiązywania nowych znajomości, a czas wolny spędza w towarzystwie córek i rozrywkowej siostry. Dlatego gdy w ramach przygotowań do nowego projektu firma wysyła ją na kurs ogrodnictwa, Lily zabiera rodzinę ze sobą. Dziewczyny świetnie się bawią, a jej udaje się na kilka chwil zapomnieć o tęsknocie.
Szybko okazuje się, że sadzenie roślin i pielenie grządek to nie tylko przyjemne hobby, ale też okazja, by spojrzeć na swoje życie z innej perspektywy i skonfrontować się z niewygodną prawdą o sobie samej.

To niesamowite, gdy najpierw zakochujesz się w okładce, a później w samej treści. Cudowna książka, pod każdym względem <3

MOJA RECENZJA


„Confess” Colleen Hoover

Wydawnictwo Otwarte

Niewypowiedziane pragnienia, bolesna przeszłość i głęboko skrywane grzechy są dla Owena największą inspiracją. Utalentowany malarz kolekcjonuje anonimowe wyznania i przenosi je na płótno. Auburn od kilku lat walczy o odzyskanie normalnego życia i desperacko potrzebuje pieniędzy. Zakochanie się w przystojnym malarzu nie jest częścią jej planu, ale przekorne przeznaczenie stawia na swoim. Dziewczyna odkrywa jednak, że przeszłość ukochanego może odebrać jej to, co dla niej najważniejsze…

Nie bardzo polubiłam się z tą powieścią, ale nie potrafię odmówić okładce uroku. Idealnie pasuje do historii, którą skrywa.

MOJA RECENZJA

Share:

Marth

Marth. Studentka bibliotekoznawstwa ze ścieżką edytorską, zakochana w książkach po uszy. Na dodatek kociara. Ten blog to miejsce, w którym może dzielić się swoją pasją.