in Books

Nowości książkowe

at

Moi bliscy znają mojego bzika na punkcie książek, dlatego też z okazji ubiegłorocznych świąt Bożego Narodzenia do mojej biblioteczki wpadło kilka nowych pozycji. Zanim zacznę wrzucać tu ich recenzje (a przede wszystkim je w ogóle czytać), skrótowo je opiszę, abyście wiedzieli, czego możecie się spodziewać na blogu w bliższej lub dalszej przyszłości 🙂

DSC_0359

  • Co nas nie zabije Davida Lagercrantza  – mimo licznych pozytywnych recenzji długo obawiałam się tej książki i właściwie nie zamierzałam jej czytać. Rzadko kiedy podoba mi się kontynuacja historii danego pisarza pióra kogoś innego, a Stieg Larsson wysoko stawia poprzeczkę. Książkę dostałam jednak w prezencie, cóż więc począć? Tylko czytać i recenzować 🙂
  • Przepaść czasu Jeanette Winterson  – w tym roku przypada 400 rocznica śmierci Szekspira. Z tej okazji kilku pisarzy brytyjskich zostało poproszonych o napisanie na nowo najbardziej znanych utworów tego wielkiego dramaturga. Przepaść czasu kusiła mnie piękną okładką przy każdej wizycie w księgarni co zauważył mój M. i sprezentował mi ją na gwiazdkę. Jestem w trakcie czytania i już teraz mogę napisać, że spodziewałam się czegoś lepszego, aczkolwiek więcej dowiecie się za jakiś czas z recenzji.
  • Marsjanin Andy’iego Weira – długi czas biłam się z myślą, czy kupić tę książkę czy nie. Oglądałam film, który podobno jest niemalże identyczny z książką, więc nie byłam pewna, czy jest sens ją czytać, skoro już znam historię. Ostatecznie skusiła mnie promocja w Biedronce (i właśnie w ten sposób najczęściej kończą się moje dylematy ;))
  • Księgi Jakubowe Olgi Tokarczuk – kolejny gwiazdkowy prezent od mojego M. Książka, za którą Tokarczuk otrzymała nagrodę Nike w 2015 r. więc zdecydowanie pożądana w mojej biblioteczce. Zastanawiam się tylko, kiedy się z nią rozprawię, bo to niezła cegła…
  • Co za szycie…- poradnik szyciowy dla początkujących Anny Maksymiuk-Szymańskiej – sama raczej nie kupiłabym tej książki, choć miałam na nią ochotę. Wygrałam ją jednak w konkursie i myślę, że kiedyś po nią sięgnę. Kilka lat temu dostałam od rodziców maszynę do szycia, czas więc przeczytać poradnik a potem ją wyciągnąć i spróbować coś uczyć 😉
  • Elementarz stylu Katarzyny Tusk – kolejna książka blogerki, kolejna książka o modzie. Ta jednak jest tak pięknie wydana i ma tak piękne zdjęcia, że musiałam ją mieć. Jej treść też jest przydatna i bardzo szybko się ją czyta. Mam nadzieję, że niedługo pojawi się recenzja tego elementarza (jeśli odzyskam ją z zepsutego laptopa… pamiętajcie, zapisuje ważne dane w kilku miejscach!)

Coś wpadło Wam w oko? Będziecie czekać na jakąś recenzję ze szczególną uwagą? Dajcie znać w komentarzach! 🙂

Marth

Marth. Studentka bibliotekoznawstwa ze ścieżką edytorską, zakochana w książkach po uszy. Na dodatek kociara. Ten blog to miejsce, w którym może dzielić się swoją pasją.

  • Ja też kupiłam „księgi Jakubowe” i jak na nią patrzę, to się zastanawiam, kiedy ja ją przeczytam…

    • Ale jak ładnie w biblioteczce wygląda 😀

      • No wygląda bardzo..hmmm..jakby to nazwać..AMBITNIE 🙂