in Books

Moja biblioteczka

at
moja-biblioteczka

Na prośbę jednej z czytelniczek bloga (pozdrawiam Aniu 🙂 ) dziś wpis specjalny. Miała być recenzja, ale zamiast tego pokażę Wam swoją biblioteczkę 🙂 Nie jest ona jeszcze tą wymarzoną, powoli się to jednak zmienia. Zapraszam do buszowania 😉

Książki otaczają mnie ze wszystkich stron, więc to nie jest cały mój księgozbiór. Część znajduje się na półkach przy łóżku, część trzymam w wynajmowanym pokoju w Warszawie. W sumie mam około 250 książek i zdecydowanie mi mało 🙂

2

Na początku próbowałam dzielić książki tematycznie: fantastyka, młodzieżowe, o miłości itd, ale obecnie mam za mało miejsca i panuje kompletny misz masz.

3

Wiele osób krzywym okiem patrzy na małą środkową półkę pełną czarnych książek, ale fakt faktem, mam sentyment do Zmierzchu i raczej nie zamierzam się pozbywać książek Meyer tylko dlatego, że są już passe 😉

4

Poradniki i książki o Marlin Monroe, plus jedna o Audrey Hepburn.

5

Swego czasu marzyło mi się uzbieranie książek z jakiejś serii Hachette, ale, jak widać, nie wyszło. Stosik po prawej łączy tylko grubość okładki.

6

Te książki znajdowały się na najwyżej półce, ale ich ciężar zagrażał zerwaniem się jej, dlatego musiałam dla nich znaleźć nowe miejsce.

Tak wygląda moja biblioteczka w domu rodzinny. Jak wspominałam wyżej, mam jeszcze trochę książek w wynajmowanym pokoju.

7

Po prawej książki Reginy Brett i różne zbiory poezji. Po lewej Pilipiuk.

8

W serii Oko jelenia brakuje mi szóstego tomu, niestety nigdzie nie mogę go dorwać…

9

Na zakończenie stosik, który regularnie się powiększa. W skrzyneczce leżą książki, które wciąż czekają na przeczytanie (i zrecenzowanie).

Mam nadzieję, że ta mała wycieczka po mojej biblioteczce przypadła Wam do gustu. Jestem ciekawa co o niej myślicie – koniecznie dajcie znać w komentarzach!

Wesołych Świąt Wielkanocnych Kochani Bibliofile 🙂

Share:

Marth

Marth. Studentka bibliotekoznawstwa ze ścieżką edytorską, zakochana w książkach po uszy. Na dodatek kociara. Ten blog to miejsce, w którym może dzielić się swoją pasją.

  • Po prostu przepiękna biblioteczka! Ja zawsze się obawiam takiego stawiania książek jedną na drugą, ale widocznie jakoś to działa 🙂 W ogóle wygląda na to, że masz piękny pokój.

    • Dziękuję 🙂
      Gdybym miała więcej miejsca, tez nie ryzykowałabym taki stawianiem książek, ale cóż począć.

  • Piękna ściana 😀 No i biblioteczka oczywiście też 😛 Chyba też kiedyś będę musiała zrobić taki wpis 😛

    niekulturalnakulturalnie.wordpress.com

    • Malunek na ścianie to dzieło mojego taty 🙂 Dziękuję! 🙂

  • Anonim

    Marto, jestem zachwycona 😀 ale nie mogę doczytać się wszystkich tytułów. Które z nich polecasz? Chodzi mi o takie, które totalnie Cię zauroczyły albo takie, które są super choć ciężko się je czyta 😉 A poza tym na żywo jesteś bardzo szczupła, szczuplejsza niż na zdjęciach na blogu. Widywałam Cie kiedyś na UW ale zawsze z kimś byłaś i wstydziłam się podejść. W każdym razie pozdrawiam tu i teraz 😀 Magda 🙂

    • Droga Magdo, dziękuję za przemiłe słowa! 🙂 Z racji tego, że jestem niesłysząca, prawie zawsze jest ze mną moja tłumaczka, ale jak najbardziej zachęcam do podejścia i rozmowy 🙂 Co do książek, dużo by wymieniać: jeśli lubisz fantastykę, bardzo polecam serię „Oko jelenia” Pilipiuka. Z kryminałów super jest seria z Cormoranem Strikem Roberta Galbraitha – pierwszy tom nazywa się „Wołanie kukułki”. Jeśli chodzi o Schmitta, moje ulubione to „Przypadek Adolfa H.”, „Tektonika uczuć”, „Małe zbrodnie małżeńskie”, „Papugi z placu d’Arezzo”. Polecam też wszystkie książki Charlott Bronte 🙂 A z polskich pisarzy – Joannę Bator i Monikę Szwaję. Pozdrawiam! 🙂

  • Anna

    Och jak mi miło! wracam powoli do żywych i dopiero teraz komentuję 🙁 Cudowna biblioteczka! zachęca do buszowania! Właśnie taki misz-masz jak dla mnie jest świetny, bo nigdy nie wiadomo na co się trafi 🙂 🙂 🙂 widzę też dużo kocich akcentów – uwielbiam! 🙂