in Books, Literatura młodzieżowa

„Mirror, mirror” – Cara Delevingne, Rowan Coleman

at
mirror-mirror-cara-delevingne-rowan-coleman

Cara Delevingne zaczęła swoja karierę od modelingu, jednak bycie modelką jej nie wystarcza. Najpierw spróbowała aktorstwa, a teraz przeszedł czas na literaturę i jej pierwszą powieść młodzieżową. Czy modelka odnalazła się w roli pisarki?

Mirror, mirror to zespół założony przez czwórkę szesnastolatków – Naomi, Red, Leo i Rose. Kiedy Naomi, która zaginęła w wakacje, zostaje odnaleziona na początku roku szkolnego ledwo żywa, pozostali przyjaciele próbują dojść do tego, co się właściwie z nią działo. Jednocześnie każde z nich musi poradzić sobie z własnymi problemami: rodzinnymi, towarzyskimi, osobowościowymi.   

Debiutancka powieść Cary Delevingne to z założenia thriller młodzieżowy. Teoretycznie wątkiem głównym jest odnalezienie Naomi i poszukiwania prawdy odnośnie tego, co spotkało dziewczynę, jednak równie ważne są historie pozostałych bohaterów. Poznajemy Red, Leo i Rose, a każde z nich zmaga się z problemami rodzinnymi, ale również z własną tożsamością. Delevingne porusza w swojej książce ważne i trudne tematy: homoseksualizm, alkoholizm, przemoc i zły wpływ rodzeństwa, poczucie opuszczenia przez tych, którzy powinni dla nastolatków stanowić opokę. I to zdecydowanie jest najmocniejszy punkt «Mirror, mirror». Modelka nie przedstawia idealnego, czystego, sielankowego świata. Świat, w którym umieściła swoich bohaterów, jest brudny i nieprzyjemny, a ukazany Londyn to zdecydowanie nie piękna pocztówka zachwycająca turystów.

Jeśli chodzi zaś o wątek Naomi i to, co sprawia, że powieść tę można nazwać thrillerem… Nie jestem do końca przekonana, jak został on opowiedziany. Bardzo szybko domyśliłam się, kto jest odpowiedzialny za to, że dziewczyna trafiła do szpitala, mimo że Delevingne próbowała nieco czytelnika podpuszczać. Kiedy jednak chodzi o to, w jaki sposób bohaterowie doszli do prawdy, mam pewne zastrzeżenia, ale nie będę wam o nich wspominać, żeby nie spoilerować.

Nie podobała mi się za to jedna rzecz, i to bardzo bardzo nie podobała. Autorka przedstawia swoich bohaterów jako najlepszych przyjaciół i nawet kiedy niektórym z nich nieco odbija i traktują pozostałych jak śmieci, wszystko zostaje im wybaczone i niemalże zbyte, jak gdyby nic się nie stało. Niektórych zachowań nie usprawiedliwia nic i zupełnie nie rozumiem, jak Delevingne mogła coś takiego przedstawić i jednocześnie pokazać, że krzywda wyrządzona przez najbliższego przyjaciela, upokorzenie go przed całą szkołą, jest niczym istotnym. Niektóre krzywdy wymagają nieco więcej niż zwykłego przepraszam.   

 

Podsumowując: «Mirror, mirror», mimo że nie jest wybitną powieścią, zdecydowanie zawiera wątki ważne dla nastolatków. Ja jestem już za stara na takie książki, ale myślę, że 13-16-latkowie mogą wyciągnąć z tej powieści coś dla siebie i dla swojego świata. Muszę więc przyznać, że debiut Cary Delevingne jest całkiem udany, choć ma kilka niedociągnięć.

 

Werdykt: TO READ

*za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Jaguar

 

NA SKRÓTY

«Mirror, mirror» to debiutancka powieść Cary Delevingne, najbardziej znanej w roli modelki, która ostatnio coraz częściej pojawia się na dużym ekranie. Jej pierwsza powieść to thriller młodzieżowy, w którym bardzo ważną rolę odgrywają problemy osobiste głównych bohaterów – czwórki 16-latków tworzących zespół muzyczny. Podoba mi się, jak świeżo upieczona autorka porusza ważne tematy, mam jednak zastrzeżenia do głównego wątku związanego z zaginięciem jednej z członkiń zespołu. To niezła powieść jak na debiut, ale ma kilka niedociągnięć.

Marth

Marth. Studentka bibliotekoznawstwa ze ścieżką edytorską, zakochana w książkach po uszy. Na dodatek kociara. Ten blog to miejsce, w którym może dzielić się swoją pasją.