Tytuł, okładka, sceneria akcji (księgarnia) – jak przejść obojętnie obok takiej książki będąc bibliofilem? Czytałam już kiedyś dwie powieści młodzieżowe tej autorki i była to przyjemna lektura, więc tym bardziej nabrałam ochoty na Między książkami, która skierowana jest już raczej do starszych czytelników. Pisarka i tym razem mnie nie zawiodła.

Ajay poznaje Amelię w najcięższym momencie swojego życia – od półtora roku jest wdowcem i rana na sercu wciąż jest świeża. Stał się zamkniętym w sobie gburem, którego nadmierne spożywanie alkoholi doprowadzi w niedługim czasie do stoczenia się na dno. Ich pierwsze spotkanie nie było najlepsze, Amelia dała jednak mężczyźnie drugą szansę. Właściwie nie miała innego wyjścia, jeśli chciała, aby Ajay wciąż robił zakupy książkowe do swojej księgarni w wydawnictwie, którego jest przedstawicielką. W międzyczasie obca kobieta podrzuca do księgarni swoją dwuletnią córeczkę. Mężczyzna z czasem przywiązuje się do dziecka i postanawia dziewczynkę adoptować. Maja zmienia w jego życiu wszystko. Zjednuje mu przyjaciół, przyciąga nowych klientów do księgarni, sprawia, że Ajay ma dla kogo żyć. Bohaterowie powieści nie unikną jednak dramatów, mniejszych i większych. Między książkami to opowieść o miłości do ludzi, do książek, o walce o szczęście.

Historia Ajaya, bo to on jest tu głównym bohaterem, nie od razu mi się spodobała. Spodziewałam się wolno rozwijającego się romansu między nim a Amelią, najlepiej z licznymi zwrotami akcji, a wszystko wśród książek. Nie jest to jednak ten rodzaj opowieści. Zevin napisała historię związków (miłości, przyjaźni) kilku ludzi, prowadzoną spokojną narracją. Nie ma tu napięcia, kibicowania bohaterom, niesamowitych wzlotów i upadków.. To nie związek Ajaya i Amelii jest tu kluczowy. Ta opowieść to po prostu kolejne etapy życia – dorastanie dzieci, próba zrozumienia losu, przypadkowo nawiązywane przyjaźnie, poszukiwanie miłości i własnego miejsca w świecie. Dopiero w połowie książki zrozumiałam jej właściwy sens.

Między książkami to ciepła opowieść o tym, co w życiu ważne; o tym, jak radzić sobie z utratą bliskich, ze światem galopującym do przodu mimo naszego sprzeciwu. To historia o odnajdowaniu miłości, której się nie spodziewaliśmy i o przyjaźni, która może wywrzeć duży wpływ na nasze życie. Wszystkich bohaterów łączy rzecz najpiękniejsza – książki.

Książka jest dosyć cienka i napisana w taki sposób, że niezwykle szybką się ją czyta. Idealna lektura na weekend czy wolny wieczór. Jeśli lubicie czytać takie romantyczne opowieści, ale jednak nadal życiowe, myślę, że Wam się spodoba.

Werdykt: TO READ