„Marilyn na Manhattanie. Najradośniejszy rok z życia” – Elizabeth Winder


Biografia, Books / poniedziałek, Styczeń 22nd, 2018

Marilyn Monroe to jedna z najtragiczniejszych postaci związanych z Hollywood. Fabryka snów najpierw wyniosła ją na szczyt, aby później z hukiem zrzucić na sam dół. Od dawna jestem fanką tej aktorki i z chęcią sięgam po kolejne jej biografie. Czy książka autorstwa Elizabeth Winder wniosła coś do mojej dotychczasowej wiedzy?

Najsławniejsza platynowa blondynka wszechczasów nie miała łatwego życia, ale mimo dramatów i większych i mniejszych problemów, w jej życiu były również okresy szczęścia. Takim czasem jest ponadroczny odpoczynek od Hollywood i poznawanie Nowego Jorku, który Marilyn nazywała swoim domem. «Marilyn na Manhattanie» to właśnie opowieść o tym czasie: o nowych przyjaźniach, które aktorka nawiązała, o jej drodze do lepszego aktorstwa, ale także o problemach osobistych, z którymi się zmagała.

Chociaż przeczytałam kilka książek na temat życia MM, wydaje mi się, że żadna nie zawierała tak obszernych informacji o tym, co działo się z aktorką, kiedy uciekła z Kaliforni i za namową Miltona Greena wspólnie założyli Marilyn Monroe Productions. Elizabeth Winder bardzo przybliża nam te miesiące, w których Marilyn mogła odżyć wśród grona zaufanych przyjaciół. Rozwód z Joe DiMaggio, ciężka praca na planach filmowych, wykorzystywanie aktorki do granic jej sił przede wszystkim psychicznych oraz obsadzanie jej w rolach słodkich idiotek, sprawiły, że gwiazda Fox nie była w stanie udźwignąć już więcej.

Teraz «Mężczyźni wolą blondynki» czy «Słomiany wdowiec» cieszą oczy widzów i fanów MM oraz uznawane są za klasyki kina. Jednak Marilyn chciała pokazać swój potencjał i marzyła o bardziej ambitnych rolach. Chociaż książka Winder ma przedstawiać szczęśliwy okres w życiu aktorki, nie da się uciec od demonów, które ją prześladowały, o jej braku wiary w siebie, o tym jak sława z jednej strony była dla niej czymś wspaniałym, z drugiej zaś niesamowicie ją przytłaczała. Winder pokazuje pełny obraz życia Marilyn Monroe, za tło biorąc Nowy Jork i czas, kiedy aktorka wierzyła, że uda jej się wyjść z roli, w jakiej przedstawiało ją Hollywood.

Cieszę się, że mogłam bliżej poznać ten okres w życiu MM. Książka Elizabeth Winder uzupełniła pewne luki w mojej wiedzy i po raz kolejny pokazała mi, jak wspaniałą i tragiczną postacią była gwiazda kina. Bardzo polecam wam «Marilyn na Manhattanie», a jeszcze bardziej zachęcam do tego, aby wcześniej przeczytać obszerniejszą biografię Marilyn – «Skłócona z życiem» Lois Banner. Warto mieć lepszy obraz tego, jak wyglądało całe życie aktorki, aby później móc bardziej delektować się poznawaniem jej roku spędzonego w Nowym Jorku.

 

Werdykt: TO READ!!!

*za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Literackiemu

 

NA SKRÓTY

«Marilyn na Manhattanie» Elizabeth Winder to biografia, która pokazuje fragment z życia jednej z najsłynniejszych aktorek Hollywood. Winder opisuje rok, w którym Marilyn mogła odpocząć od fabryki słów, zmęczona wykorzystywaniem i gnębieniem przez wytwórnię i reżyserów. To bardzo ciekawa książka dobrze uzupełniająca wiedzę na temat MM. Mam wrażenie, że wcześniej nie spotkałam się z choćby w połowie tak szczegółowym opisem czasu spędzonego przez aktorkę z dala od Kalifornii. To zdecydowanie bardzo dobra biografia, ale polecam zapoznać się wcześniej z całokształtem życia Marilyn, aby jeszcze lepiej zrozumieć, czym dla niej była ucieczka do Nowego Jorku.

  • Choć tak jak pisałam na IG, życie Marilyn jest mi odległe, Twoja recenzja zachęca do tego, żeby po książkę sięgnąć. Nie będę nikogo oszukiwać, że zapisuję ją na liście „do przeczytania” bo postać MM nie jest mi szczególnie bliska, ale jestem pewna, że swoim postem zachęcisz niejednego fana Marilyn do tego, żeby sięgnął po tę biografię 😉

    • Dziękuję, Kochana, za komentarz 🙂 Ja też nie interesowałam się Marilyn aż przeczytałam jej zbeletryzowaną biografię – „Blondynka” Oates – i bardzo mnie ona zaintrygowała 🙂

  • Nie jestem jej wielką fanką, ale znam osoby, które by chętnie sięgnęły po te pozycje 🙂