To będą jedne z najdziwniejszych zapowiedzi, jakie do tej pory ukazały się na Bibliofilu. Z dwóch powodów: mało książek i w większości będą to tytuły z literatury młodzieżowej. Co jest z tym marcem?!

Jestem trochę zszokowana, że tylko 8 książek zainteresowało mnie na tyle, żeby pojawić się w tym wpisie. To ewidentnie nie mój miesiąc, ale wiecie co? Dobrze mi z tym faktem, bo może dzięki temu nadrobię więcej leżaków regałowych, kto wie 😉 Ok, to które z marcowych premier mogłabym przygarnąć?


LITERATURA DZIECIĘCA I MŁODZIEŻOWA


Wydawnictwo Literackie sprawia, że odkrywam w sobie duszę miłośnika literatury dziecięcej mając na karku prawie 27 lat. 13 marca wychodzi trzeci i ostatnio tom przygód Isabelli i Mademoiselle Oiseau – «Mademoiselle Oiseau w Argentynii» Andrei de la Barre de Nanteuil Lovisy Burfitt. To przepiękne wydana seria, która zachwyca i dzieci, i dorosłych, do tego treść jest tak magiczna, że na samą myśl nie mogę doczekać się kolejnego spotkania z bohaterkami.

Coraz więcej ciekawych tytułów wychodzi też spod szyldu Znak Emotikon. Ewa K. Czaczkowska w książce «Bajki mariackie» przenosi nas do Krakowa i odpowiada na pytania: „skąd wzięły się wiewiórki na krakowskim rynku? Jak powstał najpopularniejszy polski hejnał? Dlaczego jedna z wież kościoła mariackiego jest wyższa od drugiej?” Brzmi fantastycznie! Premiera 13 marca.

Co jakiś czas na rynek wydawniczy wychodzą kolejne zbiory życiorysów inspirujących kobiet mogących być wzorem dla małych dziewczynek. Uwielbiam tę modę i zapisuję te wszystkie tytuły na listę, aby później się w nie zaopatrzyć. Po wspaniałych «Kosmicznych dziewczynach», Wydawnictwo Kobiece szykuje kolejną dobrze zapowiadającą się książkę – «Genialne dziewczyny» Vichi de Marchi i Roberty Fulci, zbiór 15 życiorysów kobiet nauki. Premiera 27 marca.

Co prawda pierwszy tom trylogii przede mną, ale i tak nie mogę nie wpisać sobie na listę premiery «Dziewczyny z wieży» Katherine Arden. «Niedźwiedź i słowik» zbierał świetne recenzje i od dawna mnie kusił, a drugi tom jeszcze to spotęgował. Czy ta okładka nie jest piękna? Premiera 13 marca.


LITERATURA DLA DOROSŁYCH CZYLI MISZMASZ


Zacznijmy od nie nowości, a wznowienia. W zeszłym roku czytałam «Middlesex» Jeffreya Eugenidesa, powieść, która wywarła na mnie ogromne wrażenie, więc nie mogę przejść obojętnie obok «Przekleństw niewinności». Premiera drugiego wydania 20 marca.

Ostatnio do grona moich ulubionych wydawnictwo dołączyła Agora, która co miesiąc czymś mnie kusi. Tym razem jest to książka o uczuciach. «Czując. Rozmowy o uczuciach» Agnieszki Jucewicz to zbiór rozmów z wybitnymi psychologami i psychoterapeutami. Uwielbiam takie zapisy rozmów. Premiera 13 marca.

W zeszłym roku głośno było o «Będzie bolało» Adama Kaya i trochę żałuję, że nie sięgnęłam jeszcze po tę książkę. Kiedy więc zobaczyłam «Jeżeli będę miał zły dzień, ktoś umrze» Christiana Unge, szwedzkiego lekarza, nie mogłam o niej tu nie wspomnieć. Czuję, że to będzie mocna lektura. Premiera 27 marca.

A na koniec «Książka o wodzie» Aleksandry Kardaś. Uwielbiam książki o naturze, czytając je nieustannie zadziwia mnie nasza planeta i wszystko, co się na nią składa. Spójrzcie na ten minimalistyczny tytuł i idealnie pasującą do niego okładkę! Premiera 13 marca.

I to tyle! Wiem, że wielu z was nie może doczekać się marca, że mają wyjść książki, na które długo czekacie, ale ja znalazłam dla siebie tylko 8 tytułów. Dajcie znać, czy coś z mojej listy wpadło wam w oko.