I wtedy przyszedł maj, zamieszkał w moim sercu la la la. Powiedzcie mi, że na hasło maj nie przychodzi wam do głowy od razu piosenka Varius Manx. Ja nie będę mogła się od niej odpędzić przez cały czas tworzenia tego wpisu.

Czas leci przed siebie i ani się obejrzeliśmy, wiosna w pełni. Maj to jeden z moich ulubionych miesięcy, ma w sobie taką lekkość, niewinność. Dłuższe dni i wybuch zieleni sprawiają, że chce się żyć. Może na tym ucierpieć czytelnictwo, chociaż… Czy jest coś przyjemniejszego, niż czytanie na świeżym powietrzu, np. w parku na ławce albo w kawiarnianym ogródku? Do tego końcówka miesiąca to niezmiennie Warszawskie Targi Książki, na które czeka wielu książkoholików. Sprawdźmy więc, co takiego na ten miesiąc przygotowały wydawnictwa.


BELETRYSTYKA


Zacznijmy od powieści obyczajowej, o której zrobiło się głośno jeszcze przed premierą. «Współlokatorzy» Beth O’Leary zapowiada się na lekki i zabawny romans w sam raz na odmóżdżenie i przerwę od cięższej literatury. Premiera 15 maja.

Kolejna powieść obyczajowa, tym razem z polskiego podwórka. 15 maja wychodzi nowa powieść Magdaleny Witkiewicz, «Jeszcze się kiedyś spotkamy». Reklamowana jest jako najbardziej osobista książka autorki. Pewnie nie zwróciłabym na nią uwagi, ale po nieudanym pierwszym spotkaniu z twórczością Witkiewicz, autorka zaintrygowała mnie świetnym opowiadaniem w antologii «Zakochane Zakopane», więc jestem ciekawa tej nowości.

Lubię serię PROZA PL od Wydawnictwa Znak, ale na «Wyspę» Żanny Słoniowskiej zwróciłam uwagę nie tylko z tego powodu. To opowieść o spotkaniu 40-letniego mężczyzny i starszej od niego kobiety na wyspie na północy Europy. Krótki opis fabuły i blurb Anny Marchewki bardzo mnie zaciekawiły. Premiera 15 maja.

Czy Nino Haratischwili trzeba jeszcze komuś przedstawiać? Tym razem gruzińska pisarka, autorka «Ósmego życia (dla Brilki)» zabrała się za temat Czeczenii i to częściowo tam osadziła fabułę swojej nowej książki, «Kotki i generała». Akcja ma rozgrywać się w 1995 i w 2016 roku, czyli mamy przeszłość i czasy współczesne, a taki zabieg bardzo lubię. Premiera 15 maja.

Nie czytam współczesnej literatury rosyjskiej, czego trochę żałuję, bo tę klasyczną uwielbiam. Czas to chyba nadrobić i może na pierwszy ogień wziąć «Różową mysz» Wiktora Jerofiejewa? Powieść ma być groteskową bajką lub okrutną baśnią, co brzmi zdecydowanie zachęcająco. Premiera 15 maja.

A na koniec tej kategorii coś z podwórka polskiej fantastyki. W «Dyni i jemiole», przedziwnym świątecznym zbiorze opowiadań Anety Jadowskiej, jedną z bohaterek, które ujęły mnie najbardziej, jest Dora Wilk. Nie mogę więc przejść obojętnie obok nowego tomu jej przygód, pierwszego pod skrzydłami Wydawnictwa SQN. «Dzikie dziecko miłości» swoją premierę ma zapowiedzianą na 15 maja.


NON-FICTION


Na półce mam najnowszy reportaż Ilony Wiśniewskiej, ale wiele osób mówi, że jej książki warto czytać w kolejności wydania, aby zobaczyć, jak rozwija się jej reporterskie pióro. W takim razie nie mogę nie wspomnieć o nowym, poprawionym wydaniu jej bodajże pierwszego reportażu – «Białe. Zimna wyspa Spitsbergen». Premiera III wydania 8 maja.

Uwielbiam czytać o Stanach Zjednoczonych, a zwłaszcza o Nowym Jorku. Nie mogłam więc przegapić reportażu Ewy Winnickiej, «Zbuntowany Nowy Jork. Wolność w czasach prohibicji». Premiera 15 maja.

Temat ochrony środowiska jest coraz bardziej popularny, co uważam za ogromnie ważne. Wydawnictwo Agora wypuszcza książkę, po której być może już nigdy jedzenie, które uwielbiacie, nie będzie smakować tak samo. «Władcy jedzenia. Jak przemysł spożywczy niszczy planetę» Stefano Liberti premierą będzie miało 15 maja.

A dla równowagi idealnie zapowiada się książka Arety Szpury, «Jak uratować świat? Czyli co dobrego możesz zrobić dla planety». Tematyka ograniczania śmieci bardzo mnie interesuje, więc chętnie zapoznam się z tym tytułem. Premiera 15 maja.

Polska, lata 50., 2 miliony dzieci i 10 milionów dobrych uczynków. Zapowiedź «Niewidzialnej ręki» Macieja Wasilewskiego mignęła mi gdzieś na Instagramie i od razu przykuła moją uwagę wydarzeniami, o których nie miałam pojęcia. Premiera 15 maja.

Nigdy nie interesowałam się czarownicami i Salem, ale przeglądając zapowiedzi wydawnictwa Marginesy, w oczy rzuciła mi się książka Stacy Schiff«Czarownice. Salem 1692». Żeby sięgnąć po ten tytuł, przekonuje mnie nie tylko tematyka, ale i to, że autorka jest laureatką Pulitzera. Premiera 15 maja.

Luby co jakiś czas podrzuca mi linki z postami z fanpage’a «Krótka historia jednego zdjęcia», a teraz jego autor, Jakub Kuza, wydaje książkę ze zbiorem zdjęć i historii ich dotyczących. Mam ją już u siebie i jest naprawdę rewelacyjna! Premiera 10 maja.

Uwielbiam literaturę popularnonaukową, a książki multidyscyplinarne już w ogóle! Nie mogłam więc nie zwrócić uwagi na «Ile ważą chmury? oraz inne proste pytania i naukowe odpowiedzi» Davida Calle. Zapowiada się arcyciekawie. Premiera 15 maja.

Kwiecień spędziłam częściowo z kosmicznymi książkami i ten temat nigdy mi się nie znudzi, więc nie może tu zabraknąć kosmicznej premiery od wydawnictwa Zysk i S-ka, «Opowieści o początku. Wielka historia wszystkiego» Davida Christiana. Niby coś tam wiem o początkach wszechświata i naszej planety, ale chętnie przeczytałabym więcej. Premiera 28 maja.


POWIEŚĆ GRAFICZNA I LITERATURA DZIECIĘCA


W zeszłym miesiącu skusiłam się na swoją pierwszą powieść graficzną (będę ją czytać w maju), a teraz w oko wpadł mi kolejny tytuł od wydawnictwa Marginesy – «Audubon. Na skrzydłach świata» Fabien Grolleau, Jérémie Royer. To komiksowa biografia Johna Jamesa Audubona, ornitologa, który żył w XIX wieku. Premiera 22 maja.

Pamiętacie zeszłoroczną «Dziewczynkę, która wypiła księżyc» Kelly Barnhill? Autorka wraca z nową magiczną powieścią dla najmłodszych – «Synem wiedźmy». Jestem pewna, że i tym razem nas zachwyci. Premiera 15 maja.

Na jakie książki wy czekacie w tym miesiącu? Czy któryś z wymienionych przeze mnie tytułów znalazł się również na waszej liście? Dajcie znać!