Styczeń dosłownie zasypał mnie interesującymi tytułami i trochę obawiałam się, że z lutym nie będzie wcale lepiej. A ja przecież tak bardzo chciałabym odciążyć swoje regały i wyczytać chociaż ułamek leżaków regałowych. Ale spokojnie, nie jest tak źle.

W moje oko wpadło 13 tytułów  (moja szczęśliwa liczba). O dziwo, w lutym króluje non-fiction, a dopiero po niej literatura piękna i literatura młodzieżowa. Pojawią się też tytuły, na które czekało wiele osób. Gotowi?


NON-FICTION


Zaczynamy od tytułu dla mnie wyjątkowego, bo mojego pierwszego tegorocznego patronatu! Wydawnictwo Poznańskie rozszerza swoją serię książek o Skandynawii o istną perełkę. Myśleliście kiedyś o wycieczce na Wyspy Owcze? Gwarantuję, że po przeczytaniu «Farerskich kadrów. Wysp, gdzie owce mówią dobranoc» Macieja Brencza zapragniecie wybrać się w taką podróż. Premiera 27 lutego.

Pozostając w egzotycznych, raczej mrożących (z zimna) krew w żyłach klimatach – jeśli nie na Wyspy Owcze, to może chcecie wybrać się na Arktykę? Blair Braverman, mieszkanka Kalifornii, w wieku 18 lat postanowiła zasmakować srogiego arktycznego klimatu. Jak się tam odnalazła? Swoją historię opisuje w «Witajcie na cholernej Arktyce». Premiera 20 lutego.

Luty to miesiąc Oscarów, najpopularniejszych nagród filmowych. Katarzyna Czarka-Kominiarczuk, znana jako Zwierz popkulturalny, napisała kompendium wiedzy o tych statuetkach i samej gali – «Oscary. Sekrety największej nagrody filmowej». Premiera 13 lutego.

A na koniec tej kategorii dwie biografie, na które bardzo czekam. Pierwsza – «Becoming. Moja historia», autobiografia byłej pierwszej damy Stanów Zjednoczonych, Michelle Obamy (premiera 13 lutego). Druga – «Kimi Räikkönen, jakiego nie znamy», biografia jednego z bardziej kontrowersyjnych kierowców Formuły 1 autorstwa Kari Hotakainen (premiera 25 lutego).


LITERATURA PIĘKNA


Zawsze mam problem z klasyfikowaniem dystopii, bo te, które ja najbardziej lubię, bardziej pasują moim zdaniem do literatury pięknej, zdaję sobie jednocześnie sprawę, że to fantastyka, a dokładniej science fiction. Niespodziewanie do grona lutowych zapowiedzi dołączyła powieść z wydawnictwa Editio – «Jednostka» Ninni Holmqist. Bezdzietni staruszkowie trafiający do „domów starości”, gdzie stają się użyteczni – przeprowadzane są na nich badania naukowe i oddają swoje organy bardziej potrzebne społeczeństwu, niż im. Brzmi przerażająco super. Premiera 12 lutego.

Poprzednia książka Roberta Seethalera«Całe życie», zrobiła na mnie ogromne wrażenie, więc jestem bardzo ciekawa jego kolejnej, tym razem odrobinę grubszej, powieści – «Trafikant». Mamy Zygmunta Freuda, przedwojenną Austrię i tytułowego trafikanta. Nie wiem, jak wy, ale ja jestem zaintrygowana już tymi trzema hasłami. Premiera 27 lutego.

W lutym ma swoją premierę też nowe opowiadanie mojego ukochanego Erica-Emmanuela Schmitta. Tak cieszyłam się nieco większą objętością jego poprzedniej książki, a teraz dostaniemy niecałe 100 stron. Trochę mi smutno, ale tytuł «Madame Pylinska i sekret Chopina» brzmi bardzo ciekawie. To kolejna książka, w której Schmitt dzieli się swoją miłością do muzyki klasycznej. Premiera 27 lutego.


LITERATURA DZIECIĘCA I MŁODZIEŻOWA


Jessie Burton dotychczas znana była ze swoich dwóch powieści dla dorosłych: «Miniaturzystki» i «Muzy». Tym razem Wydawnictwo Literackie wypuszcza jej książkę dla młodszych czytelników – baśń «Marzycielki». Premiera 27 lutego.

Swoją polską premierę będzie miała też wreszcie książka, na którą wielu Potterhead czekało – scenariusz «Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda» J.K. Rowling. Nie znalazłam dokładniej daty, informacja jest jedynie o miesiącu.

Przechodzimy do młodzieżowych klimatów. Jeśli czekaliście na drugi tom miłosnych perypetii Lary Jean znanej z «Do wszystkich chłopców, których kochałam» Jenny Han, to spieszę z informacją, że drugi tom trylogii, «P.S. Wciąż cię kocham» w księgarniach pojawi się 13 lutego.

W moim rankingu najlepszych książek 2018 roku w kategorii fantastyka młodzieżowa zwycięzcą został cudowny «Marzyciel» Laini Taylor. Zakończenie pierwszego tomu dylogii nie jednemu czytelnikowi złamało serce, mnie także, więc z niecierpliwością wyczekiwałam informacji o części drugiej. I jest! «Muza koszmarów» swoją premierę będzie miała 27 lutego. To chyba jedna z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie książek tego roku.

Na koniec pozostańmy jeszcze w klimatach fantasy i dodajmy odrobinę słowiańskości. Jeśli lubicie urban fantasy, rodzimą mitologię i demonologię, koniecznie zwróćcie uwagę na «Wiedźmę» Anny Sokalskiej. Ja jestem już po lekturze i bliżej premiery książki (6 lutego) napiszę wam o niej nieco więcej.

Pisanie o tych wszystkich wspaniałościach nie należy do najłatwiejszych. Bycie książkoholikiem i bibliofilem ma tę wadę, że gdy widzicie takie zapowiedzi, chcielibyście już mieć te wszystkie tytuły w swoich rękach, a najlepiej na półkach. Dajcie znać, czy któryś z tytułów trafił na waszą listę, a może czekacie na książki, których tutaj nie wymieniłam? Koniecznie podzielcie się nimi w komentarzu 🙂