W marcu trochę narzekałam, że mało ciekawych premier się szykuje i prawie nie ma na czym oka zawiesić, to teraz mam. Moi drodzy, szykujcie portfele, bo kwiecień to PETARDA!

Już w połowie miesiąca zaczęłam obserwować sytuację z lekkim drżeniem rąk. Co jakiś czas natrafiałam na kolejne interesujące zapowiedzi i zaczęłam przeczuwać, że kwiecień będzie piękny, ale i smutny dla portfela. Jednak dopiero kiedy przysiadłam i na spokojnie przejrzałam, strona po stronie, co na kolejny miesiąc szykują wydawnictwa, niemal złapałam się za serce. Mam dla was aż 20 propozycji! To chyba ewidentnie najlepszy czas na rzucenie pracy i poświęcenie reszty życia na czytanie. Kto do mnie dołącza?

Co więc takiego ciekawego pojawi się na rynku w najbliższym miesiącu? Zobaczcie sami. Zacznę od kategorii, która z każdym miesiącem zadziwia mnie coraz bardziej.


LITERATURA DZIECIĘCA I MŁODZIEŻOWA


Pamiętacie fantastyczno-przygodowe «Zmorojewo» Jakuba Żulczyka? W kwietniu Wydawnictwo Agora wypuszcza wznowienie drugiego tomu – «Świątynię». Podobno ta część jest słabsza niż pierwsza, ale to mnie nie zniechęca. Jestem ciekawa, co nowego przygotował autor dla Tytusa. Premiera 24 kwietnia.

Wydawnictwo Marginesy radośnie obwieściło, że w kwietniu poszerzają ofertę o powieści graficzne. Nie miałam jeszcze do czynienia z komiksami, zawsze kojarzyły mi się raczej z superbohaterami, Kaczorem Donaldem i Garfieldem. Do tego oczywiście wydawało mi się, że jestem na ten typ literatury za stara. Na szczęście powoli wybijam sobie z głowy myśli, że na cokolwiek (w przypadku literatury) jestem za stara, co udowadnia m.in. ta kategoria w zapowiedziach i liczba umieszczonych w niej tytułów. W kwietniu swoją premierę będą miały dwa komiksy pod szyldem Marginesów, a moją uwagę zwróciła «Artemizja» Nathalie Ferlut Tamii Baudouin. To powieść graficzna o jednej z pierwszych malarek Europy – Artemizji Gentileschi. Premiera 24 kwietnia.

Nie będę ukrywać, że w przypadku «Księgi Perły» Timotheego de Fombelle moją uwagę zwróciła okładka. Przepiękna ilustracja!, ale sam opis fabuły też brzmi świetnie, zobaczcie: Książę Ilian zostaje skazany przez zawistnego brata na wygnanie z krainy baśni. Trafia do małego sklepiku ze słodyczami w przedwojennej Francji. Podąża za nim Olia, która wyrzekła się magii wróżek, by towarzyszyć ukochanemu. Nie traci nadziei, że jej miłość ochroni księcia przed niebezpieczeństwami wojny. Przez lata tułaczki Ilian będzie szukał na każdym kroku odprysków magii. Wierzy, że dzięki nim będzie mógł odnaleźć drogę powrotną do domu. Premiera 24 kwietnia.

Dajcie mi kosmos i jestem kupiona! Tak właśnie moją uwagę zwróciła na siebie książka Roberta Trojanowskiego, «Odkryj swoją planetę i stwórz kosmiczną animację». Nie mam pojęcia o czym właściwie ta książka będzie, ale i tak ją chcę. Premiera 24 kwietnia.

Pamiętacie jak w tym wpisie zachwycałam się książką dla dojrzewających dziewczynek? Wydawnictwo Insignis szykuje podobną tematycznie pozycję – «Twój dziewczyński przewodnik po dorastaniu» Sophie Elkan. Bardzo mocno przyklaskuję takim pozycjom, bo są bardzo potrzebne. Chętnie porównałabym ten tytuł z «Ciało – śmiało». Premiera 3 kwietnia.

Na koniec coś, na co dziewczynki chyba długo czekały – powieść przygodowa, w której główną bohaterką jest właśnie dziewczynka! Wydaje mi się, że takich tytułów na rynku jest niewiele, bo prym wiodą w nim chłopcy. «Dziewczynka z atramentu i gwiazd» Kiran Millwood Hargrave zabierze czytelników w wyprawę z odrobiną magii, potworów i dużą dawką adrenaliny. Premiera 3 kwietnia.


NON-FICTION


«Ludzie. Krótka historia o tym, jak spieprzyliśmy wszystko» Thoma Philipsa to tytuł dosyć wymowny, chociaż na początku sądziłam, że będzie o tym, jak doprowadzamy planetę do ruiny. Okazuje się jednak, że to zbiór większych i mniejszych porażek w historii ludzkości. Zapowiada się intrygująco! Premiera 3 kwietnia.

Poprzedni reportaż Charliego LeDuffa, «Detroit. Sekcja zwłok Ameryki», to jeden z najlepszych reportaży, jakie czytałam, więc z pewnością sięgnę także po «Shitshow. Ameryka się sypie, a oglądalność szybuje». Czuję, że to będzie kolejna mocna rzecz. Premiera 24 kwietnia.

Temat homoseksualizmu w kościele jest coraz częściej poruszany, ale wciąż tak samo kontrowersyjny. Wydawnictwo Agora 3 kwietnia wypuszcza spory objętościowo reportaż Frederica Martela, francuskiego socjologa, «Sodomia. Hipokryzja i władza w Watykanie». Martelowi udało się porozmawiać z wieloma kardynałami, biskupami i księżmi, szykuje się więc bardzo ciekawa książka.

Wracamy na chwilę do Trumpa. Kusiło mnie, żeby sięgnąć po którąś z książek na temat jego osoby i obecnej prezydentury, aż w końcu na horyzoncie pojawił się temat, który wreszcie mnie skusił. «Kobiety Donalda Trumpa» Niny Burleigh opisuje życiorysy kobiet z najbliższego otoczenia 45. prezydenta Stanów Zjednoczonych. Wiadomo, jakie podejście do kobiet ma Trump, ciekawa więc jestem jego relacji z matką, siostrami czy żonami. Premiera książki 3 kwietnia.

Marzy mi się podróż po Japonii, na razie jednak muszą wystarczyć mi książki. Jak np. «Tokyo Lifestyle Book» Aleksandry Janiec, przewodnik po stolicy kraju kwitnącej wiśni. Prowadząc nas przez kolejne dzielnice [autorka], opowiada o biznesie, sztuce, kuchni, biotechnologii i przemianie, jaką przeszło Tokio w ostatniej dekadzie. Premiera 3 kwietnia.


LITERATURA POPULARNONAUKOWA


Tutaj będą tylko dwa tytuły, ale obydwa zapowiadają się równie świetnie. Ostatnio miałam przesyt literaturą przyrodniczą, ale podczas przeglądania stron wydawnictw moją uwagę zwróciła «Terra insecta. Planeta owadów» Anne Sverdrup-Thygeson. Mam ją już u siebie i powiem wam, że jest fantastycznie wydana. Niedługa zabieram się za lekturę i prawdopodobnie jeszcze w tym miesiącu opowiem wam o niej nieco więcej. Premiera 3 kwietnia.

Drugi tytuł wypatrzyłam u mojej kosmodilerki – Diany z Bardziej lubię książki. Książek o kosmosie nigdy za wiele, a kiedy jeszcze autorem lub współautorem jest Neil deGrasse Tyson, biorę w ciemno. Nie mogłabym więc przegapić «Witamy we Wszechświecie. Podróż astrofizyczna» napisanej wspólnie z Michaelem A. Starussem i J. Richardem Gottem. Premiera 23 kwietnia.


LITERATURA PIĘKNA


Wydawnictwo Mando wraca z nową powieścią Gill Paul. Autorka «Sekretu Tatiany» postanowiłam ocalić tym razem inną carską księżniczkę – Marię. Poprzednia powieść pisarki bardzo mi się podobała, więc nie mogłabym przegapić «Zaginionej córki». Premiera 3 kwietnia.

Z twórczością Szczepana Twardocha miałam do tej pory jedno spotkanie, całkiem udane, choć brutalność przedstawiona w «Królu» nie ułatwiała lektury. Sama nie wiem, czy «Jak nie zostałem poetą» to książka autobiograficzna, czy powieść, ale opis brzmi intrygująco. Premiera 24 kwietnia.

Wydawnictwo Znak szykuje wznowienie kolejnej powieści Zadie Smith, które oprawą ma pasować do dwóch innych tytułów autorki – «Białych zębów» i «Swing time». Trzecie wydanie «Łowcy autografów» premierę będzie mieć 3 kwietnia. Co prawda mam do nadrobienia jeszcze wspomniane już «Białe zęby», ale i ze wznowioną powieścią chętnie bym się zapoznała.

Wydawnictwo Marginesy zdecydowanie umie w ładne okładki. To już kolejny raz, kiedy nie mogę oderwać oczu od wydanej przez nich książki. Spójrzcie tylko na «Węża z Essex» Sarah Perry. Sama powieść też zapowiada się ciekawie – akcja rozgrywa się pod koniec XIX wieku, a wątek główny wiąże się z mitycznym wężem siejącym śmierć. Premiera 17 kwietnia.

Bardzo podobały mi się dwie wcześniejsze książki Lauren Groff, więc moją uwagę musiała przykuć również najnowsza spod szyldu Wydawnictwa Pauza. «Floryda» to zbiór opowiadań, w których tytułowy stan raczej nie jest rajem na ziemi. Premiera 24 kwietnia.

A na koniec coś dla miłośników psów. Coś czuję, że «Mam na imię Jutro» Damiana Dibbena rozmiękczy nie jedno serce. Akcja rozgrywa się na początku XIX wieku w Wenecji, więc już na starcie mamy piękny klimat. Premiera 3 kwietnia.


PATRONAT BIBLIOFILA


Prawie bym przeoczyła tę zapowiedź, bo dokładna data wydania nie jest jeszcze znana. Pod koniec miesiąca swoją premierę będzie miał mój kolejny tegoroczny patronat, świetna młodzieżówka, w której ilość poruszonych wątków was zaskoczy, mam nadzieję, pozytywnie. Nie będę wam tutaj pisać, o czym jest «Radio Silence» Alice Oseman, bo ciężko byłoby mi opisać tę powieść jednym zdaniem. Miejcie ją jednak na uwadze. Za polskie wydanie odpowiedzialne jest wydawnictwo Moondrive.

Dajcie znać, czy któryś z tytułów wpadł wam w oko. Ja z jednej strony jestem przerażona liczbą ciekawych premier, z drugiej zaś najchętniej przeczytałabym je wszystkie już teraz.