in Books

Podsumowanie września

at
kupioneprzeczytane-wrzesien

DSC_3309.JPG

Sierpień był bardzo owocny książkowo, ale we wrześniu wcale nie próbowałam pobić tego wyniku. Miałam trochę mniej czasu na czytanie, ale także brak ochoty na „ciśnięcie”, aby przeczytać jak najwięcej. Jednak okazuje się, że i ten miesiąc był całkiem sympatyczny.

KUPIONE/NABYTE

dsc_3317

Jak zwykle nie planowałam kupna aż tylu książek, ale promocje w wielu sklepach kompletnie zniszczyły moje plany: kosze z tanimi książkami w Carrefourze, promocje w internetowej księgarni Znaku, promocje w innych księgarniach… Ale są tutaj też dary od wydawnictw <3 Ogółem, we wrześniu do mojej biblioteczki trafiło 19 książek:

  • Lalka Bolesława Prusa
  • Elżbieta II: o czym nie mówi królowa Marka Rybarczyka
  • Zakazane ciało Diane Ducret
  • Krew i burza Hamptona Sidesa
  • Mężczyzna w białych butach Waldemara Ciszaka i Michała Larka
  • Przemilczenia Susan Eliot Wright
  • Złodzieje snów Magie Stiefvater
  • Kupiliśmy zoo Benjamina Mee
  • Arytmia uczuć Janusza L. Wiśniewskiego i Doroty Wellman
  • Never never  Colleen Hoover i Terryn Fisher
  • Gus Kim Holden
  • Król Kruków Magie Stiefvater
  • Geneza  Jessicy Khoury
  • Błąd Elle Kennedy
  • Uratuj mnie Anny Bellon
  • Ch**owa Pani Domu Magdaleny Kostyszyn
  • Baśniarz Antioni Michaelis
  • Galeria kotów Susan Herbert
  • Tajemnica zaginionej ślicznotki Eduardo Mendozy

PRZECZYTANE

dsc_3309

We wrześniu udało mi się przeczytać 11 książek:

  • Pani Furia Grażyny Plebanek
  • Naczelne z Park Avenue Wednesday Martin
  • Dziewczyny Emmy Cline
  • Mroczny zakątek Gillian Flynn
  • Ósme życie (dla Brilki) T.1 Nino Haratischwili
  • Sherlock Holmes i mądrość umarłych Rodolfo Martineza
  • Krew i burza Hamptona Sidesa
  • Gus Kim Holden
  • Uratuj mnie Anny Bellon
  • Ch**owa Pani Domu Magdaleny Kostyszyn
  • Carol Patrici Highsmith

STATYSTYKI

  • 11 książek = 4257 stron
  • 1 książkę czytałam średnio 2,72 dnia
  • Gdyby poukładać książki jedna na drugiej, dałoby to 32 cm
  • Łącznie w tym roku przeczytałam 92 książki.

Zdecydowanie jestem zadowolona i mam nadzieję, że studia pozwolą mi dalej czytać mniej więcej tyle samo 🙂

Share:

Marth

Marth. Studentka bibliotekoznawstwa ze ścieżką edytorską, zakochana w książkach po uszy. Na dodatek kociara. Ten blog to miejsce, w którym może dzielić się swoją pasją.

  • Gratuluję udanego miesiąca 😉 oby październik był równie udany 😉

    • Dziękuję 🙂 Mam nadzieję, że taki będzie 🙂

  • Wow! Niezły wynik! A co studiujesz? Na niektórych kierunkach trudno utrzymać takie tempo czytania książek nieobowiązkowych.

    • Teraz dopiero spojrzałam na „O mnie”. Myślę, że na bibliotekoznawstwie lektury obowiązkowe i nieobowiązkowe są do pogodzenia. PS: Fajny kierunek. 😉

      • Kierunek najlepszy, że tak nieskromnie napiszę ;). Uwielbiam moje studia 🙂 Ogólnie w tym semestrze mam mało zajęć więc jestem dobrej myśli, choć muszę załatwić sobie praktyki w bibliotece 🙂

  • Fascynujący wynik Kochana, zarówno czytelniczy jak i zakupowy 🙂 Wstyd się przyznać ile ja przeczytałam książek we wrześniu 😛