in Books

Podsumowanie października

at
kupioneprzeczytane-pazdziernik

dsc_3528

Październik – początek roku akademickiego. To nie wróży dobrze dla czytelniczych wyników. Koniec wakacji oznacza mniej czasu na książki a więcej poświęconego nauce. Muszę jednak przyznać, że ubiegły miesiąc okazał się być nie taki najgorszy. 🙂

KUPIONE/NABYTE

DSC_3574.JPG

Przez wakacje solidnie poszalałam z nabytkami książkowymi, postanowiłam więc w październiku mocno ograniczyć zakupy. Udało mi się trzymać postanowienia i sama kupiłam jedynie trzy książki, reszta to dary losy 🙂

Do mojej biblioteczki w sumie przybyło 9 książek:

  • Śleboda Małgorzaty i Michała Kuźmińskich
  • Pionek Małgorzaty i Michała Kuźmińskich
  • Miłość  w czasach zagłady Hanni Munzer
  • Dzieci Norwegii Macieja Czarneckiego
  • Imagines Anny Todd i in.
  • Prawo Mojżesza Amy Harmon
  • Harry Potter i Przeklęte Dziecko J.K.Rowling, Jack Thorne, John Tiffany
  • Ósme życie (dla Brilki) Tom 2 Nino Haratischwili
  • Odessa Charlesa Kinga

PRZECZYTANE

dsc_3528

Udało mi się przeczytać 11 książek, w tym Małe życie, które obecnie zajmuje pierwsze miejsce w moim rankingu najlepszych książek tego roku <3

  • Never never Colleen Hoover, Tarryn Fisher
  • Zwodniczy punkt Dana Browna
  • Tajemnica zaginionej ślicznotki Eduardo Mendozy
  • Kim być? Shaila zaczyna od nowa Shaili Heli
  • Analfabetka, która potrafiła liczyć Jonasa Jonassona
  • Imagines Anny Todd i in.
  • Śleboda Małgorzaty i Michała Kuźmińskich
  • Dzieci Norwegii Macieja Czarneckiego
  • Magia sprzątania Marii Kondo
  • Mayne not Colleen Hoover
  • Małe życie Hanya’i Yanagihary

STATYSTYKI

  • 11 książek = 4354 stron
  • 1 książkę czytałam średnio 2,82 dnia
  • Gdyby poukładać książki jedna na drugiej, dałoby to 31,2 cm
  • Łącznie w tym roku przeczytałam 103 książki.

Pod względem przeczytanych stron jest nieco lepiej niż w poprzednim miesiącu, więc zdecydowanie jest ok 🙂

A jak wyglądają Wasze wyniki?

Share:

Marth

Marth. Studentka bibliotekoznawstwa ze ścieżką edytorską, zakochana w książkach po uszy. Na dodatek kociara. Ten blog to miejsce, w którym może dzielić się swoją pasją.

  • Iza

    Kusi mnie to Małe życie, bo same dobre recenzje czytam 🙂 u mnie październik z 10 książkami na koncie, ale podsumowanie dopiero się pisze 😉

    • Naprawdę warto! Dziś na stronie znak.com.pl jest na nią promocja -45% 🙂

  • Podziwiam bardzo tą ilość, u mnie mnóstwo czasu zajmuje czytanie „uczelnianych” rzeczy 🙁
    Jestem ogromnie ciekawa „Dzieci Norwegii”, no i „Małego życia”, oczywiście!

    • Na szczęście u mnie dużo do czytania nie ma (albo po prostu ja jestem leniwym studentem… :p)
      Obydwie książki bardzo polecam 🙂

  • Ola

    Ja mam lekturę Małego Życia dopiero przed sobą, tak samo jak reportażu o nadopiekuńczości w Norwegii. Zaszalałam trochę zakupowo na targach i po, więc listopad pod tym względem zapowiada się super 😉

    • Zazdroszczę, że „Małe życie” masz dopiero przed sobą <3

  • Twoje wyniki zawsze robią wrażenie. Ja najbardziej chcę dorwać „Małe życie” i „Ósme życie” 🙂

    • Mnożą się ostatnio te „życia” 😀 Dziękuję, staram się czytać jak najwięcej, gdy widzę, w jakim tempie przybywa mi nowych książek. To samonapędzająca się frustracja, ale cóż począć, będąc molem książkowym 🙂

  • u mnie słabo w porównaniu do Ciebie, jedynie 3 książki w październiku (co i tak w moim rankingu oznacza „dobrze”). Niestety, albo stety jestem człowiekiem wielu pasji, więc poza oczywistą pracą, mój czas jest konsekwentnie rozdzielany na malarstwo, sport, filmy, książki i pieczenie. Czytam głównie w pociągu 🙂

    • Kiedyś też rozdzielałam czas na inne zainteresowania, ale ostatnio w centrum są książki, a czasem robię przerwę na film czy serial 🙂

  • Bardzo ładny wynik 🙂
    „Małe życie” i „Ósme życie” obowiązkowo muszę w tym miesiącu kupić i najlepiej przeczytać 😀

    • Bardzo polecam obie książki 🙂

  • 11 książek, 4354 stron? Kochana jak Ty to robisz? 😛 Świetny wynik 🙂
    „Małe życie” jeszcze przede mną, ale coraz większej ochoty na nie nabieram.
    Pozdrawiam :*

    • Zbyt dużo książek na stosiku sprawia, że chcę je przeczytać jak najszybciej. I takie są tego efekty 😀

  • Lightbreeze

    Nie wiem jak to sie ci udaje 🙂
    Ja w październiku przeczytałam 5 książek. Dla mnie jest to aż, dla ciebie tylko xD
    Pozdrawiam!
    href=”http://fanofbooks7.blogspot.com”>Fan of books 😉

    • Cierpią na tym wszelkie inne rozrywki, ale cóż począć będąc molem książkowym 😉