in Books, Podsumowanie miesiąca

Podsumowanie marca

at
kupioneprzeczytane-marzec

Nie przypuszczałam, że marzec będzie tak owocnym miesiącem. Zastanawiałam się kiedyś, czy jest szansa, żebym każdą książkę przeczytała w góra dwa dni i okazuje się, że jest! Takim sposobem pobiłam swój rekord w liczbie przeczytanych pozycji. Ile dokładnie? Dowiecie się niżej 🙂

KUPIONE/NABYTE

Moje próby walki z książkowym zakupoholizmem niestety wciąż ponoszą porażkę. Tym razem winny jest temu wypad do antykwariatu z okazji urodzin mojego M., książkoholikowej bratniej duszy. Trochę zaszalałam, ale dorwałam kilka perełek, których nie mogłam sobie darować. Oprócz tego przybyło mi trochę egzemplarzy recenzenckich. W sumie do mojej biblioteczki dołączyły 23 książki:

  • «Kobiety w kąpieli» Tie Ning
  • «Gniazdo» Cynthia Sweeney
  • «O dobrym jedzeniu» Agata Michalak
  • «Kłopot z kobietami» Jacky Fleming
  • «Mleko i miód» Rupi Kaur
  • «Rodzina O. Sezon 1.» Ewa Madeyska
  • «Mindfulness. Droga do kreatywności» Danny Penman
  • «O wiele więcej» Kim Holden
  • «Dobrze Ci tak!» Tammara Webber
  • «Spóźnieni kochankowie» William Wharton
  • «Bez pożegnania» Harlan Coben
  • «Sześć lat później» Harlan Coben
  • «Zaginiony symbol» Dan Brown
  • «Samotność w sieci» Janusz L. Wiśniewski
  • «Cyfrowa twierdza» Dan Brown
  • «Middlesex» Jeffrey Eugenides
  • «Wtorki z Morriem» Mitch Albom
  • «Zachowaj spokój» Harlan Coben
  • «Gniew i świt» Renee Ahdieh
  • «Podbój» Elle Kennedy
  • «Fak maj lajf» Marcin Kącki
  • «Czarny charakter» Łukasz Stachniak
  • «Arkadia» Lauren Groff

PRZECZYTANE

Jak już wspominałam, w marcu pobiłam swój życiowy rekord. Przeczytałam aż 16 książek, w tym dwa ebooki. Nieważne, że jedna to lektura na pół godziny a druga też niewiele lepsza. Nawet pod odjęciu tych dwóch wychodzi fantastyczny wynik. Szkoda tylko, że to wcale nie sprawia, że książek do czytania mi ubyło… :p

STATYSTYKI

  • 16 książek = 5133 stron
  • 1 książkę czytałam średnio 1,94 dnia
  • 1 dnia czytałam średnio 165 stron.
  • Łącznie w tym roku przeczytałam 41 książek
Share:

Marth

Marth. Studentka bibliotekoznawstwa ze ścieżką edytorską, zakochana w książkach po uszy. Na dodatek kociara. Ten blog to miejsce, w którym może dzielić się swoją pasją.

  • Ola

    Bardzo chciałabym przeczytać „Rodzinę O.” 🙂

  • Tyle cudownych perełek widzę u Ciebie 🙂 A takiego wyniku zazdroszczę! Gdybym tylko ja tak mogła czytać książki ;p

    • Mi i tak ciągle mało i mało, kiedy patrzę na stos zalegających i czekających na swoją kolej książek :p

  • Gdybym była w stanie czytać tyle książek Kochana co Ty to miałabym o wiele mniejszy problem z miejscem na półkach 😛 Bardzo ładnie Ci poszło- Gratuluję 🙂
    A jeśli chodzi o Twoje nowe zdobycze to widzę kilka perełek, które sama bym z miłą chęcią przygarnęła 😀
    Pozdrawiam 🙂

    • Wierz mi, im więcej czytasz, tym więcej książek przygarniasz. To problem, z którym nie da się wygrać :p