Do świąt coraz mniej czasu i kupowanie prezentów powoli wchodzi w decydującą fazę. Podobno nie ma lepszego prezentu dla książkoholików niż książka właśnie, ja same też zawsze obdarowuję nią przynajmniej jedną bliską mi osobę.

Zaczynacie podpytywać mnie na Instagramie, jakie książki z różnych gatunków mogłabym polecić wam na prezent więc czas zebrać moje propozycje w jednym miejscu. Poradnik prezentowy podzielę na dwie części: książki, które przeczytałam i polecam oraz te, które są na mojej liście i sama chętnie bym je otrzymała. W pierwszej części zrobię jeszcze dodatkowy podział na kategorie, żeby było wam łatwiej. Gotowi?


KSIĄŻKI, KTÓRE POLECAM


Literatura piękna: zacznijmy od książki, dzięki której poczułam się jak w domu. «Całe miasto o tym mówi» Fannie Flagg to niesamowicie ciepła opowieść o zwykłym życiu. Czytając ją czułam, jakbym spotkała dawno niewidzianych przyjaciół. Dwie kolejne propozycje są do siebie w pewnym sensie bardzo podobne: «Cudowny chłopak» R.J. Palacio to historia Auggiego, który nie wygląda jak inne dzieci i przez to nie ma najłatwiejszego życia w szkole. To cudowna opowieść o przyjaźni, o tym, aby nie oceniać innych po wyglądzie. «Do zobaczenia w kosmosie» Jacka Chenga również chwyta za serce. Alex jest zafascynowany kosmosem i postanawia nagrać dźwięki ziemi na złotego iPoda dla obcych cywilizacji, a następnie wysłać je w przestrzeń kosmiczną własnoręcznie skonstruowaną rakietą. Czas na dystopie: «Wyspa» Sigríður Hagalín Björnsdóttir to ciekawy pomysł na odcięcie Islandii od reszty świata, zaś «Błękit» Mai Lunde porusza temat globalnego ocieplenia i przedstawia wizję świata, w którym woda jest towarem deficytowym. Na koniec książka, która poruszyła każdą strunę w moim sercu – «Wielka samotność» Kristin Hannah to opowieść o miłości i przebaczaniu oraz o konsekwencjach wojny w psychice walczących w niej mężczyzn. A także o pięknej, surowej Alasce.

Kryminały i thrillery: w zeszłym roku zachwyciła mnie «Lokatorka», a w tym absolutnym majstersztykiem okazało się «W żywe oczy» JP Delaneya. Niesamowicie wciągający thriller, świetna zabawa mroczną poezją Charlesa Baudelaire’a, perfekcyjne skonstruowana zagadka. Warty uwagi jest też «Nocny film» Marishy PesslWątek główny krąży wokół kontrowersyjnych filmów pewnego reżyseria i dziennikarza, który za wszelką cenę chce go pogrążyć. «Zgadnij kto» Chrisa McGeorge’a zaś to kryminał wzorowany na escape roomach. Sześć osób zamkniętych w pokoju hotelowym i jeden trup. Kto jest mordercą? A na koniec nowa książka Harlana Cobena«Nie odpuszczaj». Fantastycznie trzymający w napięciu kryminał, rządowa tajemnica i próba odkrycia, jak naprawdę zginął brat głównego bohatera i co stało się z jego dziewczyną, która wraca do rodzinnego miasta po bodajże 15 latach, ale wciąż się ukrywa.

Literatura popularnonaukowa: Większość astronautów pisze swoje biografie. Tim Peake zamiast tego odpowiada na nawet najdziwniejsze pytania w «Zapytaj astronautę»Neil deGrasse Tyson w zbiorze swoich felietonów, «Kosmicznych zachwytach», w bardzo przystępny sposób i z odrobiną humory przybliża różne ciekawostki dotyczące naszego wszechświata,. Z «Ludzkości poprawionej» Grzegorza Lindenberga można się dowiedzieć, jak będzie wyglądał świat za 30-50 lat, a dokładniej dokąd zaprowadzi nas manipulowanie genami i rozwijanie sztucznej inteligencji. Dla osób interesujących się genealogią własnej rodziny idealnym prezentem będzie «Moja europejska rodzina» Karij Bojs, która zabiera nas w podróż wraz z pierwszymi homo sapiens. Zaś «Już nie żyjesz» Cody’ego Cassidy’ego i Paula Doherty to zbiór absurdalnych doświadczeń, które wyjaśnią wam, jak wyglądałaby wasza śmierć, gdybyście zdecydowali się np. spłynąć w beczce wodospadem Niagara albo wyjść na Księżyc bez odpowiedniego skafandra. To książka nawet dla tych, którzy za literaturą popularnonaukową nie przepadają.

Reportaże/non-fiction: Polecam właściwie wszystkie reportaże Wydawnictwa Czarne z serii amerykańskiej, ale «Detroit. Sekcja zwłok Ameryki» Charliego LeDuffa to świetny wybór na początek. Reportaż nie zostawia suchej nitki na zniszczonym Detroit. «Agonia» Pawła Kapusty to świetny zbiór reportaży pokazujący, że nie tylko lekarze są tymi złymi, pacjenci również mogą nimi być. «Transformersi. Superbohaterowie polskiej reklamy 80.-90.» Agaty Jakóbczak to fantastyczna opowieść o tym, jak wyglądały początki polskiej reklamy, zaś «Cena nieważkości. Kulisy lotu Polaka w kosmos» Dariusza Kortko i Marcina Pietraszewskiego to nie tylko biografia Mirosława Hermaszewskiego, ale także analiza ówczesnej gospodarski i innych czynników, które miały pośredni lub bezpośredni wpływ na ten lot.

Młodzieżowe: Na początek dwie urocze historie – «Geekerella» Ashley Poston, która 20-kilku letnim czytelnikom pozwala wrócić wspomnieniami do młodości (tych młodszych, nastoletnich, też zachwyci) oraz «Do wszystkich chłopców, których kochałam» Jenny Han o pewnej nastolatce i listach miłosnych, które doprowadziły do kompletnych zawirowań w jej życiu. Dla miłośników retellingów i fanów Charlott Bronte absolutnym must read jest «Moja Jane Eyre» Cynthi Hand, Brodi Ashton i Jodi Meadows. Przejdźmy do fantastyki. «Marzyciel» Laini Taylor zachwyca nie tylko okładką, ale też niesamowitą fabułą oraz przepięknym językiem. To historia dla każdego mola książkowego. Jeśli zaś macie w rodzinie fanów mitologii greckiej, dla nich idealna będzie «Kirke» Madeline Miller. A na koniec bardzo oryginalna historia o krakowskich smokach, które postanowiły przejąć swoje dawne miasto – «Szał Vandy» Marty Kurek. 

Dla dzieci: Rok temu Ola i Eryk poznali wciągające książki dzięki «Adasiowi Mickiewiczowi», a teraz my możemy bliżej poznać kolejną wielką postać w «Mani Skłodowskiej» Jakuba SkworzaŚwietny pomysł na fabułę uzupełniają przepiękne ilustracje. Książek o inspirujących kobietach, które pokażą małym dziewczynkom, że mogą wszystko, pojawiło się wiele. Ja waszą uwagę chciałabym zwrócić na «Kosmiczne dziewczyny» Libby Jackson. A dla chłopców w sam raz będą «Chłopaki chojraki» Marcina Prokopa. Wracając jeszcze na chwilę do kosmicznych tematów, bardzo polecam też «Tu jesteśmy» Aleksandry i Daniela Mizielińskich – kosmos w pigułce. Jestem pewna, że po przeczytaniu tej książki głód wiedzy i fascynacja kosmosem jeszcze bardziej wzrosną. Jeśli szukacie pięknej, mądrej powieści do czytania dziecku przed snem, ale bez obrazków, warto zwrócić uwagę na «Dziewczynkę, która wypiła księżyc» Kelly Barnhill.

Inne: czyli książki nie podchodzące pod żadną z wcześniejszych kategorii. «Pokochawszy» to fantastyczna rozmowa o miłości, języku i języku w miłości małżeństwa Jerzego Bralczyka i Lucyny Kirwil. Drugi tytuł, «Szczęśliwe przypadki Józefa Wilkonia» Agaty Napiórskiej to również rozmowa. Autorka rozmawia z artystą o jego życiu: dzieciństwie, małżeństwie, synu oraz o jego twórczości. Całość uzupełniają prace Wilkonia. Nie mogę też nie wspomnieć o hicie tego roku, książce Katarzyny Nosowskiej «A ja żem jej powiedziała». Nosowska w fantastyczny sposób opisuje rzeczywistość.


KSIĄŻKI, KTÓRE SAMA CHCIAŁABYM DOSTAĆ


A co ja bym przygarnęła? Przede wszystkich pięknie wydane albumy i atlasy: «Atlas odkrywców» Piotra Wilkowieckiego i Michała Gaszyńskiego«Złoty atlas» «Atlas lądów niebyłych» Edwarda Brooke-Hitchinga czy «Architektura – wizje niezrealizowane» Philipa Wilkinsona.

Oprócz tego marzy mi się też cała kolekcja książek Edwarda Rutherfurda, jego beletrystycznych opowieści o miastach. Mam już «Nowy Jork» «Dublin», do kolekcji brakuje mi jeszcze «Paryża»«Londynu» «Rosji».

Kuszą mnie też książki niby dla dzieci, ale wiem, że wielu dorosłych też spogląda na nie z zainteresowaniem. W oko wpadła mi ostatnio biografia dla dzieci «Frida Kahlo. Biografia» Marii Hesse. Do tego dwa tomy «Opowieści na dobranoc dla młodych buntowniczek» Eleny Favulli i Francesci Cavallo ciekawią mnie bardzo już od jakiegoś czasu.

I właściwie mogłabym tak wymieniać i wymieniać, ale na tym poprzestańmy. Mam nadzieję, że moje propozycje książkowe wam się przydadzą. Dajcie znać, czy waszą uwagę zwróciły jakieś konkretne tytuły :).