in Books

„Koty. Poradnik hipstera” – Vicky Halls

at
koty-poradnik-hipstera-vicky-halls

DSC_1858.JPG

“Ta seria jest dla ciebie – dla dowolnej płci hipstera, yuppie czy scuppie, dla metro- i drwaloseksualnych, a także dla wszystkich niezrzeszonych. Jeśli chcesz zabłysnąć w towarzystwie (a przynajmniej nie pozostać w cieniu) – ta seria jest dla ciebie. Nic nie wiesz o kotach? Nie szkodzi. Nauczymy cię blefu w tej dziedzinie, pozwolimy kompetentnie konwersować. Uważaj jednak, to pułapka: po lekturze będziesz wiedzieć więcej w tej materii niż 99% ludzkości. Nigdy nie pomylisz kota bengalskiego z tygrysem bengalskim ani nawet birmańskiego z burmańskim, poznasz trudne charaktery kotów i jeszcze trudniejsze ich właścicieli. Dowiesz się, co robić, gdy twój ulubieniec cierpi na FORL, ARF, FIC lub zwykłą otyłość. Może nawet przybliżysz się po trosze do rozwikłania tajemnicy, co kot myśli, kiedy uparcie spogląda ci w oczy…”

Jestem kociarą i nie zamierzam tego ukrywać ;). Jedna z rzeczy, które najbardziej doskwierają mi w mieszkaniu z dala od rodzinnego domu, to brak własnego sierściuszka do miziania. Jednak jak tylko jadę do rodziców na wieś w odwiedziny, moje dwa rudzielce muszą znosić cierpliwie pełne tęsknoty przytulaski, mizianki, szturchanie w nosek i wszystko to, co robi się z ulubionym zwierzakiem. Poradnik dla hipsterów o kotach wpadł w moje ręce na Imieninach Jana Kochanowskiego organizowanych przez Bibliotekę Narodową. Skusiła mnie promocja, ale przede wszystkim… tematyka!

Pod przykrywką książki, która ma nauczyć nas, jak zabłysnąć w towarzystwie dzięki przyswojonej umiejętności blefu, kryje się mini poradnik, zawierający istotne wiadomości oraz ciekawostki na temat kotów. Znajdziemy tu informacje o anatomii kota, kocich chorobach, charakterystycznych cechach dla poszczególnych ras, wychowaniu kocich milusińskich a nawet co nieco o tresurze. Wszystko to podane jest w sposób ironiczny i nie zawsze na poważnie.

Lektura tej książki była świetną rozrywką. Śmiałam się praktycznie przy każdej stronie. Jednak mimo mało poważnego charakteru, możemy dowiedzieć się naprawdę wielu ciekawych rzeczy. Jak radzić sobie z niepokojącym zachowaniem kota, kiedy zdecydować się na pomoc behawiorysty, jak zaskarbić sobie “miłość” sierściuszka, jak radzić sobie z kołtunami u ras dlugowłosych, w jaki sposób podać kotu tabletkę, żeby ją połknął w całości i nie rzucił się na nas z pazurami, czym charakteryzują się konkretne kocie choroby – książka jest pełna świetnych rad. Sporo się z niej dowiedziałam i ta wiedza na pewno przyda mi się, jak już będę miała szansę na przygarnięcie własnego milusińskiego.

Na duży plus odnotowuję wspomniany już humor, z jakim napisana jest książka. Oprócz rad praktycznych, mamy też prześmieszne rozdziały, jak np. klasyfikacja kociarzy czy kocich ras, a także sam słowniczek na końcu. Koty. Poradnik hipstera to pozycja obowiązkowa dla każdego kociarza. Po jej przeczytaniu mam ochotę na pozostałe książki z tej serii.

 

Werdykt: TO READ!!!

Marth

Marth. Studentka bibliotekoznawstwa ze ścieżką edytorską, zakochana w książkach po uszy. Na dodatek kociara. Ten blog to miejsce, w którym może dzielić się swoją pasją.