in Books

„Kosmiczny poradnik życia na Ziemi” – Chris Hadfield

at
kosmiczny-poradnik-zycia-na-ziemi-chris-hadfield

DSC_1326a

“Chris Hadfield już jako mały chłopiec marzył o podróżach kosmicznych. W kosmosie spędził prawie 4 tysiące godzin. Podczas swoich licznych misji musiał między innymi włamać się do stacji kosmicznej za pomocą żołnierskiego noża i wyrzucić żywego węża z kabiny samolotu, który właśnie pilotował; został też na pewien czas oślepiony podczas “spaceru” po orbicie i do promu kosmicznego wracał po omacku. Do najniebezpieczniejszych zdarzeń potrafi jednak podejść z rozbrajającym dystansem.

12 milionów – tyle wejść na YouTubie w ciągu zaledwie trzech dni zanotował klip, w którym Hadfield śpiewa piosenkę Space Oddity Davida Bowiego, unosząc się w stanie nieważkości.

30 milionów ludzi obejrzało go do dzisiaj.

1 milion użytkowników śledzi Hadfielda na Twitterze.

Ekstremalnie ryzykowna praca kosmonauty na zawsze zmienia każdego, kto choć raz znalazł się w kosmosie. Dlatego opowieść Hadfielda pozwoli każdemu spojrzeć na nasze życie na Ziemi z zaskakującej perspektywy.

Niezwykła, pełna humoru i adrenaliny historia, która jest dowodem na to, że nawet “kosmicznie” odjechane marzenia mogą się spełnić.”

Przez wiele lat bałam się kosmosu, samo rozmyślanie o nim powodowało u mnie ataki paniki. Nawet nie myślałam o oglądaniu filmów sci-fi czy programów dokumentalnych na ten temat. Powoli jednak to się zmienia. Zaczęło się od ekranizacji Marsjanina, później przyszedł czas na nadrabianie zaległości: Grawitacja, Interstellar, Moon, Europa Report, Sunshine. Wszystkie te filmy to fikcja, więc tym bardziej byłam ciekawa historii życia prawdziwego kosmonauty – Chrisa Hadfielda.

W Kosmicznym poradniku życia na Ziemi Chris Hadfield dzieli się z nami historią swojego życia – dążeniem do spełnienia największego marzenia a wreszcie osiągniętym celem. Wraz z Hadfieldem wędrujemy przez jego dzieciństwo, kiedy to w telewizji zobaczył relację z lądowania na księżycu załogi Apollo 17, poprzez kolejne etapy kariery przybliżające go do zostania astronautą, aż do lotu w kosmos. Dowiadujemy się też, jak dokładnie wyglądają przygotowania do misji oraz jak wygląda życie kosmonautów na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Wszystko to przeplatają mądre rady, które przydadzą się każdemu z nas, niekoniecznie w kosmosie.

Jako dzieci mamy wiele pomysłów na przyszłą karierę zawodową: chcemy zostać strażakami, policjantami, lekarzami, aktorami itd. Dziecięce marzenia zazwyczaj nie są jednak stałe i zmieniają się jak w kalejdoskopie – często dopiero na studiach odkrywamy swoje właściwe powołanie. Chris Hadfield już jako 9 latek wiedział, że chce zostać astronautą i polecieć w kosmos. Całe swoje życie podporządkował spełnieniu tego marzenia. Jego historia jest niesamowicie inspirująca! Czytając ją niejednokrotnie zastanawiałam się, skąd ma tyle siły i samozaparcia; podczas lektury wydaje się, że praktycznie nigdy nie miał chwili wahania, nie pomyślał, żeby się poddać. Dążenie do zostania astronautą wymagało od niego niesamowitego nakładu pracy, nauki. A przecież miał jeszcze własną rodzinę – żonę i trójkę dzieci. Jakim cudem znalazł na to wszystko czas? Wow! Podczas lektury Kosmicznego poradnika życia na Ziemi niejednokrotnie pomyślałam o własnym lenistwie… przerażającym lenistwie, które sprawia, że dwa tygodnie zajmuje mi napisanie nudnego eseju zaliczeniowego na studia :/

Ta książka to nie tylko poradnik, ale również fascynująca relacja z pobytu w kosmosie. Hadfield dokładnie opisuje jak wyglądały jego przygotowania do podróży, sam lot oraz chyba najważniejsze dla czytelników – pobyt na ISS. Astronauta opowiada, jak wygląda życie na stacji, czym się tam zajmują, co jedzą, jak radzą sobie z brakiem grawitacji, co robią w czasie wolnym i dla rozrywki (salta w przestrzeni pozbawionej grawitacji są na porządku dziennym). Czy wiedzieliście, że podczas pobytu w kosmosie, z powodu braku przyciągania ziemskiego, kosmonautom wydłuża się kręgosłup? W książce jest jeszcze więcej takich ciekawostek.

Kosmiczny poradnik życia na Ziemi to niesamowita książka. Historia Hadfielda to dowód na to, że warto dążyć do spełnienia marzeń, nawet jeśli wydaje się to nierealne. Jego życiowa postawa to również wiele wskazówek, które zdecydowanie warto wdrożyć we własne życie – to, co budzi we mnie największy podziw, to niesamowita pokora mężczyzny i umiejętność współpracy nawet z osobami o bardzo ciężkich charakterach. I oczywiście przede wszystkim ta książka to fascynująca podróż w kosmos i odkrycie tajników życia i pracy astronautów.

Werdykt: TO READ!!!

*za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Znak Literanova

Share:

Marth

Marth. Studentka bibliotekoznawstwa ze ścieżką edytorską, zakochana w książkach po uszy. Na dodatek kociara. Ten blog to miejsce, w którym może dzielić się swoją pasją.