in Serials

Koniec defilady

at

Weekend spędzony w łóżku z powodu choroby może być całkiem przyjemny. Te kilka wolnych dni wykorzystałam na nadrobienie serialowych zaległości i w końcu udało mi się obejrzeć miniserial BBC z Benedictem Cumberbatchem.koniec defilady

„Christopher Tietjens to konserwatywny angielski arystokrata, który służy w armii. Jego piękna, ale okrutna żona Sylvia zdradza go i mężczyzna nie może być nawet pewny, czy jest ojcem dziecka, które urodziła. Pomimo tego Christopher, przywiązany do Edwardiańskich wartości, pozostaje lojalny w stosunku do żony. Jego życie odmienia się w dniu, w którym poznaje Valentine Wannop – nieustraszoną młodą sufrażystkę…

Od pełnego blasku, ale płytkiego życia londyńskich salonów po okopy i bitewne pola Francji. Od gwałtownych ulic Paryża po malownicze zacisza angielskiej prowincji. „Koniec defilady” to barwna, pięknie sfilmowana opowieść o jednym z najważniejszych momentów ubiegłego wieku, o czasach, kiedy dawna stabilizacja runęła w gruzach, a życie wielu ludzi zmieniło się na zawsze…”

Nie będę ukrywać, że po obejrzeniu Sherlocka wstąpiłam do klubu fanek Benedicta Cumberbatcha i najchętniej obejrzałabym każdą produkcję, w której wystąpił ;). Jednak po Koniec defilady sięgnęłam nie tylko z tego powodu. Uwielbiam filmy i seriale kostiumowe! Anglia XVIII, XIX i początków XX wieku ma niesamowity urok. Koniecznie musiałam więc obejrzeć i tę produkcję.

Główny bohater, Christopher Tietjens, to angielski arystokrata, jeden z ostatnich dżentelmenów, dla którego wyuczone w dzieciństwie wartości są wciąż tak samo ważne, mimo upływającego czasu i zmieniających się obyczajów. Mimo cierpienia, jakie sprawa mu niewierna żona, nie jest w stanie odpłacić jej tym samym. Nie myśli o rozwodzie, nie chcąc zniszczyć Sylvii opinii, nawet kiedy sam zakochuje się w młodziutkiej pannie Wannop. Tietjens ma jedną poważną wadę. Nie potrafi okazywać uczuć. Kiedy Sylvia chce wrócić do męża i w pokrętny sposób stara się go odzyskać (próbując wzbudzić w nim zazdrość), Christopher przyjmuje wszystko ze stoickim spokojem, co jeszcze bardziej denerwuje kobietę.

kd1 kd2

Koniec defilady to opowieść o swoistym trójkącie między Sylvią i Christopherem Tietjens oraz Valentiną Wannop, a także o zmieniającym się świecie za sprawą okrutnej I wojny światowej. Sama wojna została ukazana dosyć gładko, jeśli to dobre słowo. Nie ma tu litrów krwi, zaoszczędzone są nam bardzo krwawe sceny, choć jest kilka cięższych fragmentów. Duże wrażenie zrobiło na mnie ukazanie kontrastu między żołnierzami walczącymi w okopach a arystokracją, która żyła w luksusie i bawiła się, jakby dźwięki za oknem nie były świstem bomb a grą orkiestry. W każdym filmie, serialu czy książce, które ukazują I wojnę światową, zawsze jedna rzecz masakruje mi psychikę – moment, kiedy ukazują radość ludzi po zakończeniu wojny. Radość, która za dwadzieścia lat znów zmieni się w cierpienie i zły.

Koniec defilady to fantastyczny serial. Gra aktorska – rewelacja! Zwłaszcza Rebecca Hall w roli Sylvii robi wrażenie. Jeśli lubicie Benedicta Cumberbatcha, koniecznie obejrzyjcie. A jeśli jesteście fanami produkcji kostiumowych, pozycja obowiązkowa! 🙂

Share:

Marth