Angielski humor jest dość specyficzny i nie każdemu przypadnie do gustu. Dajmy na to taki «Latający cyrk Monty Pythona». To jeden z najbardziej kultowych programów komediowych, ale znajdzie się wielu, którzy uznają go za absurdalny i wydziwiony.

W moim przypadku z tym humorem angielskim bywa różnie. Nie jestem wielką fanką grupy Monty Pythona, ale są skecze, które bawiły mnie do łez. A «Autostopem przez Galaktykę» Adamsa? Dobrze czytało mi się tę książkę i niby mogłabym sięgnąć po kolejne tomy, ale… jakoś mnie do nich nie ciągnie. Aż w moje ręce trafiła powieść młodzieżowa tria brytyjskich pisarek: Cynthii Hand, Brodi Ashton i Jodi Meadows, «Moja Lady Jane».

Zaczęło się od «Mojej Lady Jane»

W swojej pierwszej książce autorki sięgnęły po postać Jane Grey, która zasiadała na angielskim tronie przez 9 dni, po czym została pojmana i ścięta. Autorki, z tej tragicznej historii, stworzyły absurdalną komedię z elementami fantastycznymi. Jane zaś została bohaterką nie tylko romansu, który chciałaby przeżyć nie jedna z czytelniczek, ale sama charakterystyka tej postaci sprawia, że dziewięciodniowa królowa stała się bliska wielu czytelniczkom. W tej powieści absurd goni absurd i specyficzny angielski humor może dać się we znaki, ale ja na tyle pokochałam tę historię i styl pisarek, że niecierpliwie czekałam na kolejną ich powieść. I wreszcie się doczekałam.

Moja Jane Eyre - Cynthia Hand, Brodi Ashton, Jodi Meadows

Lady Jane po raz drugi

Tym razem autorki na swoją bohaterkę wybrały nie postać historyczną, a jedną z najsłynniejszych bohaterek literatury epoki wiktoriańskiej – Jane Eyre. Uwielbiam twórczość Jane Austen czy sióstr Brontё, więc Hand, Ashton i Meadows nie mogły lepiej trafić. Lubię też takie eksperymenty, kiedy autorzy próbują opowiedzieć na nowo znaną już historię, oczywiście dodając do niej elementy satyryczne, komediowe. A po sukcesie «Mojej Lady Jane» byłam jeszcze bardziej ciekawa, jakie absurdy autorki przygotowały tym razem. «Moja Jane Eyre» okazała się powieścią spokojniejszą, mniej dziwaczną, ale równie dobrą i wciągającą.

Jane Eyre, Charlotte Brontё i… duchy

Hand, Ashton i Meadows trzymają się głównego wątku ze znanej już powieści Charlotte Brontё, zmieniając nieco resztę na własne potrzeby i ubogacając o… duchy. Tak, Jane Eyre widzi duchy i nie jest w tym osamotniona. Alexander Blackwood próbuje przekonać ją, aby dołączyła do Towarzystwa do spraw Relokacji Dusz Zbłąkanych, ale nie idzie mu to zbyt dobrze. Do akcji wkracza niejaka Charlotte Brontё, uczennica Lowood i przyjaciółka panny Eyre. Jak tu jednak przekonać guwernantkę, kiedy po kilku dniach pobytu w Thornfield Hall zdążyła już zakochać się w mrocznym i porywczym panu Rochesterze? Dokładnie tak, jak w powieściach Jane Austen!

Inna, ale wcale nie gorsza

Tym razem jest nieco mniej humoru i na pewno dużo mniej absurdów niż w poprzedniej powieści pisarek. Z jednej strony trochę mnie to zaskoczyło, bo liczyłam, że i przy tej lekturze będę parskać śmiechem i przewracać oczami na dziwne pomysły autorek. «Moja Jane Eyre» jest nieco spokojniejsza pod tym kątem, ale wcale nie jest to jej minusem. Hand, Ashton i Meadows ponownie zachwyciły mnie własną interpretacją znanej historii. Sięgnęły po najważniejsze wątki z «Dziwnych losów Jane Eyre» i manipulowały nowymi wydarzeniami tak, że wszystko zgrywa się pięknie w całość. Podoba mi się też ogromnie, że w swojej powieści umieściły samą Charlotte, która jest istnym promykiem w tej historii, a jej postać zdecydowanie konkuruje o względy czytelnika z tytułową Jane. Do tego, mimo że narracja cały czas prowadzona jest w trzeciej osobie, losy bohaterów poznajemy z trzech punktów widzenia: Jane, Charlotte i Alexandra. Dla mnie bomba!

Podsumowując

Mogłabym wam jeszcze pisać i pisać o tej powieści, ale podejrzewam, że nikt nie przeczyta tego tekstu w całości, więc już kończę. «Moja Jane Eyre» okazała się być wspaniałą młodzieżówką, która, mam nadzieję, zachęci młodych czytelników do sięgnięcia po pierwowzór, czyli «Dziwne losy Jane Eyre». Cieszę się, że mogę patronować tej książce i całym sercem zachęcam was do lektury.

Bibliofilem być recenzje książek

Werdykt: TO READ!!!

*za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu SQN

 

NA SKRÓTY

«Moja Jane Eyre» to druga powieść tria: Cyntha Hand, Brodi Ashton i Jodi Meadows. Tym razem autorki sięgnęły bo postać fikcyjną i postanowiły na nowo opowiedzieć losy Jane Eyre, bohaterki jednej z najbardziej znanych powieści Charlotte Brontë. Do swojej interpretacji dodały duchy oraz… samą Charlotte. Druga książka autorek ma nieco mniej absurdalnego humoru, niż pierwsza, ale czyta się ją równie świetnie i wciąga dokładnie tak, jak i ona. Duchy okazały się być świetny pomysłem na tę historię, a dodanie do niej postaci najstarszej siostry Brontë – wręcz rewelacyjnym. Polecam wam tę powieść z ręką na sercu!