Znacie powiedzenie „nie oceniaj książki po okładce”? Prawdopodobnie nie sięgnęłabym po pierwszy tom przygód Ruby Redford, bo okładka zupełnie mnie nie przekonuje, ale załoga wydawnictwa Dwie Siostry czuwa. I całe szczęście!

Do kryminałów przekonałam się jakieś 7 lat temu, filmowego Jamesa Bonda odkryłam kilka lat później, ale jeśli chodzi o powieść szpiegowską dla młodzieży – to moje pierwsze spotkanie. A teram mam nadzieję, że też nie ostatnie! Pewnie nie zwróciłabym na tę książkę uwagi, ale w mailu od wydawnictwa była tak zachwalana, że musiałam się przekonać, o co tyle szumu. Wy też jesteście ciekawi?

Kim jest Ruby Redford

Nie znam twórczości Lauren Child, nie czytałam żadnej z jej poprzednich książek, ale wygląda na to, że to dosyć popularna pisarka, a postać Ruby Redford została przez nią stworzona już wcześniej i to naprawdę fascynująca sprawa! Okazuje się, że w innym cyklu autorstwa Child, jedna z bohaterek zaczytuje się w powieściach o przygodach nastoletniej detektywki Ruby Redford i fani tak długo dopominali się o te książki, że pisarka faktycznie postanowiła o Redford napisać. Tak więc «Spójrz mi w oczy» otwiera serię, która była jedynie elementem fikcyjnym innej książki, a teraz jest prawdziwą powieścią! Sami przyznajcie, że brzmi to genialnie i dla fanów twórczości Lauren Child to niebywała gratka.

Ruby Redford. Spójrz mi w oczy - Lauren Child

Tajna agencja wywiadowcza i pewna uparta dziewczyna

«Spójrz mi w oczy» rozpoczyna serię powieści sensacyjnych, detektywistycznych o 13-letnie Ruby, która już od małego miała dar do łamigłówek i potrafiła dostrzec rzeczy, których inni nie widzieli. Dziewczyna nie tylko jest inteligentna, ale także pyskata, ma cięty język i nie da sobie w kaszę dmuchać. Kiedy więc niespodziewanie zostaje zwerbowana do tajnej agencji wywiadowczej, a później z niej wydalona – wiadomo, to nie może się tak łatwo zakończyć. Ruby nie zamierza się poddać i zostawić sprawę nierozwiązaną. Tym bardziej, że chodzi o figurę Buddy, o której jej rodzice rozmawiają przy każdej możliwej okazji. Jak taka historia miałaby się nie udać?

Ruby Redford czyli młode wcielenie Jamesa Bonda

Akcja powieści rozgrywa się w latach 70. XX wieku, co już samo w sobie jest ciekawym smaczkiem, zwłaszcza jeśli lepiej poznacie Ruby i dom, w którym mieszka. Sama Ruby Redford jest wspaniale napisaną postacią i polubiłam ją już od pierwszych stron za cięty język i humor. Uwielbiam też jej relację z Clancym, jej najlepszym przyjacielem. Zaś tajna organizacja i to, co się z nią wiąże przypominają mi nieco złagodzoną wersję Jamesa Bonda z pierwszych filmów i uważam, że to strzał w dziesiątkę. W takich książkach mogłabym się zaczytywać mając te 10-13 lat. Jest niesamowicie wciągająca i wspaniale się ją czyta, jest zabawna, inteligentnie napisana, i nie wiem, jak jeszcze mam wyrazić swój zachwyt. Myślę, że dobrą rekomendacją będzie to, że ja już z wytęsknieniem czekam na drugi tom i mam nadzieję, że nie będę musiała czekać zbyt długo.

Ruby Redford. Spójrz mi w oczy - Lauren Child

Podsumowując

«Ruby Redford. Spójrz mi w oczy» Lauren Child to świetna powieść detektywistyczna, która wciąga już od pierwszych stron. Mam 28 lat, a bawiłam się przy niej wspaniale, jednak mimo wszystko zazdroszczę lektury dzieciakom w wieku 10-13 lat, bo gdybym sama te 15 lat temu trafiła na podobną książkę, może wcześniej pokochałabym czytanie. Co mogę jeszcze dodać? Chyba już tylko jedno słowo – polecam!

Werdykt: TO READ!!!

*za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Dwie Siostry