Z obdarowywaniem bliskich książkami jest zawsze jakiś problem, jeśli chcemy zrobić niespodziankę. Zwłaszcza jeśli mowa o książkoholikach. Co już czytał, a czego nie? Jaki typ literatury lubi? Czy ma już tę książkę w swoich zbiorach?

Pomyślałam więc, że zamiast tworzyć prezentownik podzielony na różne kategorie, gatunki literackie, płeć (co w przypadku książek jest dla mnie zupełnie bez sensu), pokażę wam kilka tytułów, które są uniwersalną i, wydaje mi się, bezpieczną opcją na prezent.

1. „Ilustratorki, ilustratorzy. Motyle z okładki i smoki bez wąsów” Barbara Gawryluk, Wydawnictwo Marginesy.

Barbara Gawryluk w jednej książce zebrała historie kilkunastu polskich ilustratorów zaliczanych do tzw. polskiej szkoły ilustracji. To książka, która z pewnością wzruszy nie jedną mamę, tatę, ciocię czy wujka, ale dla młodszego pokolenia też będzie świetna. Oprócz krótkich życiorysów i ścieżki kariery, Gawryluk opisuje też powstawanie najsławniejszych ilustracji do książek dla dzieci od lat 50. do mniej więcej 80., które oczywiście uzupełniają tekst. «Ilustratorki, ilustratorzy. Motyle z okładki i smoki bez wąsów» to sentymentalna podróż do złotych czasów literatury dziecięcej, bardzo ciekawa i przepięknie wydana.

2. „Astrofizyka dla zabieganych” Neil deGrasse Tyson, Wydawnictwo Insignis

Neil deGrasse Tyson, amerykański astrofizyk, w bardzo przystępny sposób opowiada o kosmosie, wykorzystując nie tylko lekkie pióro, ale również humor i ciekawe porównania. Jego książki są idealne dla osób, które do tej pory nie czytały nic na temat wszechświata. „Astrofizyka dla zabieganych” to zbiór felietonów, więc nawet jeśli ktoś nie ma dużo czasu na czytanie, może podczytywać po jednym tekście co jakiś czas. Do tego to mała formatowo książka, co też przemawia na jej korzyść.

3. „Krótka historia jednego zdjęcia”/”Krótka historia jednego zdjęcia. Kobiety.” Jakub Kuza, Paulina Tyczkowska, Wydawnictwo Znak

Jakub Kuza prowadzi na Facebooku stronę KRÓTKA HISTORIA JEDNEGO ZDJĘCIA, na której co jakiś czas publikuje ciekawe fotografie uzupełniając je krótką notką wyjaśniającą oraz na temat tła historycznego. Album pierwszy i drugi wydany we współpracy z Pauliną Tyczkowską to przedłużenie tej strony o kolejne ciekawe zdjęcia, od początku fotografii aż do czasów współczesnych. W książkach znajdziecie mniej i bardziej znane zdjęcia i historie. Osobiście jestem większą fanką drugiego tytułu, bo jest naprawdę niesamowicie ciekawy.

4. „Pamiętnik księgarza” Shaun Bythell, Wydawnictwo Insignis

Shaun Bythell jest właścicielem największego antykwariatu w Szkocji. W swojej książce dzień po dniu opisuje, jak wygląda życie takiego miejsca: jacy klienci do niego przychodzą, jak pozyskuje towar, czym zajmuje się po godzinach, są nawet informacje o dziennym utargu i liczbie klientów, którzy zrobili jakieś zakupy. Sporo tutaj humoru, ale i poważniejszych momentów, wiele ciekawostek na temat pracy antykwariusza ogólnie, ale też konkretnie na temat działań miejsca prowadzonego przez Bythella.

5. „Mistrz offu” Jacek Fedorowicz, Wydawnictwo Wielka Litera

Jacek Fedorowicz w najnowszej książce opowiada o swojej karierze w świecie filmu jako aktor i scenarzysta. Artysta znany jest lepiej starszym pokoleniom, więc i książka może być ciekawsza właśnie dla naszych rodziców, ciotek i wujków, ale i młodsze pokolenie, które może nie kojarzyć autora satyrycznego programu „Dziennik Telewizyjny”, znajdzie tu wiele ciekawych rzeczy. Jak wyglądało kręcenie filmów w czasach PRL-u i z jakimi absurdami musieli walczyć aktorzy czy reżyserzy, żeby do ich powstania w ogóle doszło, o tym m.in. jest ta książka.

Dajcie znać, czy któryś z tytułów was zainteresował.

Do przeczytania!