Swego czasu długo wzbraniałam się przed kryminałami, ponieważ myślałam, że brutalność i wszelkiej maści zbrodnie to nie na moje słabe nerwy. Z tego samego powodu nie od razu zainteresowałam się ksiażką Cody’iego Cassidy i Paula Doherty.

Tytuł jest przewrotny i obawiałam się nieco, że książka może zawierać niesmaczne szczegóły, które mnie obrzydzą. Przez myśl przeszło mi także, że może być to swoisty poradnik, jak w oryginalny sposób popełnić samobójstwo (to przez Krzysztofa Gonciarza, na kanale którego oglądałam ostatnio filmik w tej tematyce). Na szczęście wszystkie moje obawy okazały się płonne.

O czym jest «Już nie żyjesz»?

Cassidy i Doherty wpadli na pomysł niecodziennej książki popularnonaukowej, która skupia w sobie wiele różnych dziedzin. Motyw przewodni – śmierć i zaskakujące sposoby, jak do niej doprowadzić (albo właśnie tego nie zrobić). Książka zawiera 45 różnych historii, mniej i bardziej absurdalnych, wśród których autorzy przytaczają przykłady śmiałków (lub głupców), którzy daną sytuację przeżyli (lub nie) oraz naukowe uzasadnienia, jak taka śmierć mogłaby wyglądać i co dokładnie by do niej doprowadziło.

Ma być przystępnie i śmiesznie

Dobra literatura popularnonaukowa to kombinacja sporej dawki wiedzy podanej w przystępny sposób i z humorem. Humor sprawia, że książkę czyta się nie tylko przyjemnie, ale odbiera on też powagę naukowym wynurzeniom, a tym samym charakter podręcznika akademickiego. Nie ma nic lepszego niż poszerzanie swojej wiedzy w ten przyjemny, niewymuszony sposób. Często i sama tematyka to coś, czego w szkole raczej nie uczą, a jeśli uczą, jednym uchem nam wchodzi, a drugim wychodzi przez sposób, w jaki podawana jest wiedza. Jak więc nie kochać literatury popularnonaukowej?

Humor poszukiwany

W zeszłym roku moje serce podbili Jorge Cham i Daniel Whiteson swoją fantastyczną książką na temat kosmosu – «Nie mamy pojęcia». Geekowskie wstawki, fantastyczny humor i wiedza przekazana w lekki, niewymuszony sposób sprawiają, że ten tytuł pokochałam już od pierwszej strony. Jest jednak minus tej sytuacji. Cham i Whiteson bardzo wysoko postawili poprzeczkę i nie potrafię nie porównywać w jakiś sposób kolejnych książek popularnonaukowych, nawet jeśli nie mają nic wspólnego z kosmosem. W każdej szukam podobnej dawki sarkazmu, humoru, absurdu. Długo nie mogłam trafić na podobną lekturę, aż wreszcie na mojej drodze stanęli Cassidy i Doherty.

Lepsze niż «Nie mamy pojęcia»?

«Już nie żyjesz» okazało się być książką rewelacyjną pod każdym względem. Solidna dawka humoru i absurdu, za które tak pokochałam «Nie mamy pojęcia» sprawiają, że przez tę książkę się płynie i ciężko ją odłożyć. Kończysz jeden rozdział i chcesz zacząć kolejny. Muszę jednak przyznać, że ten tytuł ma jedna przewagę – interdyscyplinarność. Mamy tu ogrom dziedzin: astronomię, geologię, biologię i wiele innych, których nie potrafię nazwać. Historie opowiedziane w tej książce doprowadzają do wytrzeszczu oczu i łapania się za głowę (“ktoś serio próbował coś takiego zrobić?!”) a także bólu brzucha spowodowanego przez sposób, w jaki autorzy omawiają dane przypadki.

Nie lubisz literatury popularnonaukowej? Sięgnij po «Już nie żyjesz»

Jeśli macie awersję do literatury popularnonaukowej, jestem pewna, że «Już nie żyjesz» was przekona, że czasem warto sięgać po takie książki. Kocham sposób, w jaki dzięki nich nabywam nową wiedzę. Dzieło Cassidy’ego i Doherty’ego jest fenomenalne, bardzo zabawne i pełne informacji, których trudno szukać gdzie indziej. Jest to też świetny tytuł, dzięki któremu będziecie mogli poruszyć w gronie znajomych nowe tematy, a także zaskoczyć ich ciekawostkami.

 

Werdykt: TO READ!!!

*za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Znak Literanova

 

NA SKRÓTY

«Już nie żyjesz» to książka popularnonaukowa, w której autorzy – Cody Cassidy i Paul Doherty – omawiają różne absurdalne, dziwne i makabryczne sposoby na śmierć. Dużą zaletą tego tytułu jest interdyscyplinarność, czyli wiedza z różnych dziedzin naukowych. To sprawa, że rozrzut poruszonych tematów jest ogromny! Dodajcie do tego sporą dawkę humoru i macie książkę idealną. Można się z niej wiele dowiedzieć, a dzięki sposobowi, w jaki autorzy przekazują wiedzę, czyta się ją naprawdę przyjemnie i ciężko się od niej oderwać. Jeden z lepszych tytułów popularnonaukowych, jakie czytałam.