in Books

„Dobre wieści” – Dana Perino

at
dobre-wiesci-dana-perino

“INTRYGUJĄCE WSPOMNIENIA WSPÓŁPRACOWNICZKI GEORGE’A W. BUSHA

Dana Perino, była rzeczniczka prasowa Białego Domu, a także prezenterka stacji Fox News, w inspirującej i momentami zaskakującej książce opowiada o pracy w amerykańskiej administracji rządowej, przekazując skuteczne porady dotyczące tego, jak osiągnąć sukces zawodowy.”

 

Jak głosi hasło na okładce, Dana Perino jest najsłynniejszą rzeczniczką prasową Białego Domu. Polityka raczej mnie nie interesuje, ale historie kobiet sukcesu już jak najbardziej. A za taką zdecydowanie można uznać Danę, która została pierwszą kobietą z partii republikańskiej zajmującą tak ważne stanowisko w administracji prezydenckiej. Nie uważacie, że już sam tytuł pozytywnie nastraja do tej książki?

«Dobre wieści» to swego rodzaju mała autobiografia Dany. Poznajemy jej pochodzenie, dorastanie, zainteresowania itd. Kobieta dzieli się z nami historią swojej rodziny i wydarzeniami, które ukształtowały jej charakter oraz konserwatywne poglądy polityczne. Dowiadujemy się, jak trafiła do administracji prezydenckiej i jak później została rzeczniczką prasową samego George’a W. Busha. Dana dzieli się z nami ciekawszymi momentami pracy na tym stanowisku, pokazując Busha w sposób, w jaki sama na niego patrzyła oraz zdradza przydatne informacje: jak osiągnąć sukces zawodowy, na co warto zwracać uwagę, o czym nie wolno zapominać starając się o daną pracę itp.

W swojej książce Dana Perino sprawia wrażenie niezwykle ciepłej i mądrej kobiety, która mimo młodego wieku ma spore doświadczenie życiowe i chcę się dzielić nim z innymi. Dobre wieści napisane są prostym i przyjemnym językiem, ale czasami autorka aż za bardzo pilnuje tego, o czym pisze. Każdy żart zostaje wyjaśniony w taki sposób, aby nikogo nie urazić, ale to niestety odbiera mu jakikolwiek element humorystyczny i cel jego zastosowania. Tutaj widać, że nawet w swojej książce autorka trzyma się zasad zawodowych, a przydałoby się trochę luzu.

Kiedy zaczynałam czytać tę książkę, miałam nadzieję, że dowiem się ciekawych smaczków z czasów prezydentury Busha. Liczyłam, że autorka książki pokaże nam jego prawdziwe oblicze na podstawie wielu anegdotek. Tych jest jednak jak na lekarstwo, może 4 czy 5. To niestety odnotowuję na minus. Zabrakło mi większego skupienia się na pracy jako rzeczniczka prasowa prezydenta. Ale nie taki był chyba zamysł książki. «Dobre wieści» to po prostu historia młodej kobiety, która zdradza, jak dojść po szczeblach kariery na tak ważne stanowisko. Życie Dany jest fajnym dowodem na to, że nie trzeba mieć znajomości już na starcie, ale można samemu wydeptać sobie ścieżkę kariery, trzeba tylko się starać.

Perino ma spore doświadczenie zawodowe, którym dzieli się z nami pod koniec książki. Nie jestem pewna, czy w naszej kulturze wszystkie zasady by się przyjęły, ale kilka jej wskazówek na pewno można uznać za przydatne. W czasach, kiedy coraz trudniej dostać wymarzoną pracę, dobrze wiedzieć, jak wybić się wśród konkurencji i zwrócić na siebie uwagę przyszłego pracodawcy.

Podsumowując: Dobre wieści czytało mi się tak, jak wskazuje na to tytuł – dobrze. Perino wywarła na mnie bardzo pozytywne wrażenie i ciekawie było poznać tak inteligentną kobietę. Niestety trochę mi zabrakło w tej książce wspomnianych już anegdotek z pracy jako rzeczniczka prasowa prezydenta USA i większego skupienia się na tym, czym zajmowała się piastując to stanowisko.

 

Werdykt: TO READ

*za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu

 

Share:

Marth

Marth. Studentka bibliotekoznawstwa ze ścieżką edytorską, zakochana w książkach po uszy. Na dodatek kociara. Ten blog to miejsce, w którym może dzielić się swoją pasją.