Category : Literatura obyczajowa

Wakacyjne lektury vol. 1 || „W samym sercu morza” – Jojo Moyes, tł. Anna Gralak /recenzja książki/

Od kilku lat lipiec należy do Jojo Moyes, a ja zdecydowanie nie mam nic przeciwko. Chociaż na co dzień raczej nie sięgam po literaturę obyczajową, od czasu do czasu, a tym bardziej na lato wydaje się być ona w sam…

Read More

0 Views

Komedia romantyczna nie do końca z polotem || „Lista, która zmieniła moje życie” – Olivia Beirne, tł. Xenia Wiśniewska

Po literaturę obyczajową sięgam naprawdę rzadko, ale jeśli już, to najczęściej robię wyjątki dla brytyjskich autorek. Nie wiem czemu, ale komedie romantyczne w brytyjskim wydaniu czyta mi się najlepiej.

Read More

0 Views

Odlecieć i nie myśleć || „Odlecimy stąd” – Anna Dąbrowska /recenzja książki/

Polskiej literaturze obyczajowej powiedziałam kilka lat temu stanowcze JUŻ NIE, ale czasem zdarza mi się jeszcze zrobić mały skok w bok, z lepszym lub gorszym skutkiem.

Read More

0 Views

PRZEDPREMIEROWO: „Światło w środku nocy” – Jojo Moyes, tł. Anna Gralak /recenzja książki/

Kiedyś zaczytywałam się w obyczajówkach, ale teraz już bardzo rzadko po nie sięgam. Wyjątek robię od czasu do czasu dla przypadkowych autorów i zawsze dla jednej konkretnej – Jojo Moyes.

Read More

0 Views

Kolejna córka Cara uratowana || „Zaginiona córka” – Gill Paul /recenzja książki/

Czasem mam w głowie obraz jakiejś książki, zanim jeszcze ją przeczytam i kończy się to na dwa sposoby: albo się potwierdzi i tym samym mnie rozczaruje, albo mnie pozytywnie zaskoczy.

Read More

0 Views

Czasem warto dać autorowi drugą szansę || „Jeszcze się kiedyś spotkamy” – Magdalena Witkiewicz /recenzja książki/

O ile mnie pamięć nie myli, rzadko kiedy daję komuś drugą szansę. Dotyczy to także pisarzy i ich twórczości. Zdarzają się jednak wyjątki od reguły, jak na przykład teraz.

Read More

0 Views

Złote lata Hollywood w beletrystyce || „Siedmiu mężów Evelyn Hugo” – Taylor Jenkins Reid /recenzja książki/

Nie jestem znawczynią kina, ale klimat starego Hollywood i wszystko, co jest na nie stylizowane, uwielbiam. A jeśli jeszcze wspomnicie mi o Marilyn Monroe, biorę w ciemno. Jak więc mogłabym przegapić «Siedmiu mężów Evelyn Hugo»?

Read More

0 Views

Nie będzie to moja ulubiona powieść Jojo, ale… || „Kolory pawich piór” – Jojo Moyes /przedpremierowa recenzja książki/

Jeszcze trzy lata temu Jojo Moyes była pisarką praktycznie nieznaną w Polsce, a teraz, chyba nie przesadzę, jeśli stwierdzę, że na jej powieści jest szał. Tysiące czytelniczek czeka na kolejne historie spod jej pióra i wreszcie doczekaliśmy się takiej, której…

Read More

0 Views