Category : Felietony

Ten o byciu głuchym blogerem książkowym, festiwalach literackich i spotkaniach autorskich

Jak myślicie, ile wydarzeń literackich odbywa się w Polsce w ciągu roku? Nie da się tego zliczyć. A na ilu z nich byłam ja? Tu już jest dużo, dużo łatwiej. I wcale nie jest to zależne od mojego widzimisię czy introwertyzmu.

Read More

0 Views

Jestem introwertyczką. Czy to znaczy, że jestem nudna i leniwa?

Wszędzie ci mówią: wyjdź ze swojej strefy komfortu, korzystaj z życia ile się da, podróżuj, bo tylko podróże są coś warte, musisz zjeść w tych wszystkich modnych restauracjach, odwiedzić wszystkie modne miejsca, musisz czerpać z życia pełnymi garściami! A ja wolę siedzieć w domu. Czy mam się z tego powodu źle czuć?

Read More

0 Views

Czy można być za głupim na niektóre książki? Trochę o „Miłości” Ignacego Karpowicza

Spotkałam się jakiś czas temu z koleżanką na kawie. Zapytała mnie, co ciekawego ostatnio przeczytałam i kiedy chciałam jej opowiedzieć o tej książce, miałam jedną wielką pustkę w głowie, mimo że ogromnie mi się ona podobała.

Read More

0 Views

Czy ktoś jeszcze czyta blogi?

Internet otworzył przed nami możliwości, o jakich nigdy byśmy nie śmieli. Weźmy takie blogi. Kiedyś prowadziliśmy je dla czystej zabawy, wyczekiwaliśmy komentarzy pod mało ambitnymi wpisami, teraz to praca na pełen etat, a blogerów coraz częściej nazywa się infuencerami. Ale czy blogi mają przed sobą przyszłość?

Read More

0 Views

Co mnie drażni na Instagramie

Instagram, a dokładniej jego bookstagramowa część, stał się moją drugą rodziną. Na początku byłam niesamowicie uzależniona od tej aplikacji, dodawania własnych zdjęć, reakcji obserwatorów na nie, ale także od przeglądania zdjęć kont obserwowanych przeze mnie.

Read More

0 Views

Jak nie nawiązać współpracy z blogerem książkowym

Im bardziej popularny blog i konto na bookstagramie, tym więcej maili z propozycjami współpracy w skrzynce. Coraz częściej jednak nie tylko wydawnictwa chcą z nami współpracować, ale także… sami autorzy.

Read More

0 Views

Czy bloger ma prawo publicznie nazwać książkę gniotem?

Z roku na rok jestem coraz bardziej świadomym czytelnikiem. Każda kolejna przeczytana książka utwierdza mnie w przekonaniu, po jakie tytuły powinnam sięgać, jaka tematyka mnie interesuje, jakich autorów lubię, a jakich powinnam unikać. Mimo to i tak zdarza mi się trafiać na niewypały, których czytanie jest udręką. Czy mam prawo publicznie nazwać je gniotami?

Read More

0 Views

„Jest pani głucha? Ojej, bardzo mi przykro!” Ale dlaczego?

Do tej pory raczej pomijałam milczeniem fakt, że jestem osobą niesłyszącą. Jakie to ma znaczenie w kontekście blogowania na temat książek? Kiedy jednak przygotowywałam wpis z okazji 4. urodzin bloga (⇒TU⇐), postanowiłam w tym wspomnieć, co z kolei dało mi do myślenia, aby napisać na ten temat nieco więcej. Przygotujcie się na bardzo osobisty wpis.

Read More

0 Views