in Books, Poradnik

„Beauty&food” – Emilie Hebert

at
beautyfood-emilie-hebert

Mam ostatnio okropne problemy z cerą. Zima i smog zasnuwający ulice Warszawy kiepsko wpłynęły na moją twarz. Propozycja recenzji książki «Beauty&food» Emilie Hebert przyszła w idealnym czasie – wiosna nastraja nas pozytywnie i mobilizuje do zmian trybu życia. Byłam bardzo ciekawa też książki. Jedzenie może wpłynąć na stan mojej skóry? Trzeba to sprawdzić!

«Beauty&food» to filozofia opracowana przez Emilie Herbert. Ma ona na celu poprawić stan naszej skóry dzięki odpowiedniemu odżywianiu się. W książce znajdziemy m.in. listę zdrowych produktów, które warto wprowadzić do naszej kuchni, oraz tych niezdrowych, źle wpływających na nasz organizm, które powinniśmy wyeliminować. Do tego znajdziemy przepisy na zdrowe dania oraz na łatwe do wykonania naturalne kosmetyki DIY – ta część książki podzielona jest na cztery pory roku, a każda z nich oparta jest na warzywach i owocach dostępnych w danym sezonie. Całość została pięknie wydana i uzupełniona o zdjęcia apetycznie wyglądających dań.

Pisałam Wam już o moich próbach przejścia na “jasną stronę mocy” odżywiania. Niestety wciąż nie bardzo mi to wychodzi, ale staram się! A kolejne lektury w tej tematyce jeszcze bardziej mnie mobilizują, żeby coś zmienić w swojej kuchni i w swoich posiłkach. Czy «Beauty&food» wywarło na mnie jakiś wpływ? I tak, i nie. Z jednej strony dowiedziałam się sporo ciekawych rzeczy i zamierzam tę wiedzę wykorzystać (np. dzięki tej książce zaczęłam codziennie rano pić ciepłą wodę z sokiem z cytryny, zrobiłam też listę składników, które muszę wyeliminować z kuchni i zastąpić je zdrowszymi zamiennikami). Bardzo podobają mi się przepisy na kosmetyki DIY – większość z nich jest prosta w wykonaniu, a że już od jakiegoś czasu mam w planach przejście na kosmetyki naturalne, jeśli chodzi o pielęgnację, takie receptury są na wagę złota.

Trochę inaczej sprawa się ma z przepisami na potrawy. Jest kilka takich, które sobie zaznaczyłam i będę chciała je kiedyś wypróbować, ale niestety są to nieliczne przypadki. Większość potraw składa się z masy dziwnych i przede wszystkim drogich produktów, których szukać trzeba w sklepach ze zdrową żywnością. Mnie najzwyczajniej na takie ekstrawaganckie rzeczy nie stać. Nie mam też cierpliwości do biegania po sklepach i poszukiwania ich.

 

Książkę jednak oceniam bardzo pozytywnie i cieszę się, że wpadła w moje ręce. Kilka rad na pewno wykorzystam. Myślę, że «Beauty&food» to dobra książka dla osób, które dopiero zaczynają przygodę ze zdrowym odżywianiem.

 

 

Werdykt: TO READ

*za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Muza

 

 

«Beauty&food» Emilie Hebert to książka dla osób, które chcą nie tylko zdrowiej jeść, ale również lepiej wyglądać. Znajdziemy w niej przepisy na śniadania, obiady, desery, a także na domowe, naturalne kosmetyki DIY. Autorka przygotowała też listę zdrowych produktów, które warto mieć w kuchni, oraz niezdrowych, które koniecznie trzeba wyrzucić. Nie wszystkie przepisy przypadły mi do gustu, ponieważ składają się ze zbyt wielu, często drogich i ciężko dostępnych, produktów. Z kilku jednak na pewno skorzystam. Myślę, że to dobra książka dla osób, które dopiero zaczynają przygodę ze zdrowym odżywianiem. Na pewno wyciągniecie z niej kilka mądrych rad na każdą kieszeń.

Marth

Marth. Studentka bibliotekoznawstwa ze ścieżką edytorską, zakochana w książkach po uszy. Na dodatek kociara. Ten blog to miejsce, w którym może dzielić się swoją pasją.