in #5książek, Books

#5książek: 5 pomysłów na prezent pod choinkę

at
5ksiazek-5-pomyslow-na-prezent-pod-choinke

Święta za pasem, najwyższy czas pomyśleć o prezentach pod choinkę. Raczej nikogo nie zdziwi jeśli stwierdzę, że najlepszym pomysłem na prezent są książki 🙂 Jedyny problem to jakie? Wybrałam kilka tytułów z własnej biblioteczki, z różnych gatunków, które mnie zachwyciły i sama chętnie podarowałabym je swoim najbliższym 🙂

Shantaram Gregorego Davida Robertsa

Shantaram to osiemset stron czytelniczego raju. To nagroda za setki i tysiące przeczytanych rzeczy średnich. To osiemset stron zasysającej i hipnotyzującej lektury, w trakcie której jedyne, co nam przeszkadza, to świadomość, że musi się skończyć.

To zdumiewająca historia młodego Australijczyka, który porzucony przez żonę znalazł pocieszenie w heroinie. Zaczął napadać na banki (ubrany zawsze w garnitur okradał tylko ubezpieczone firmy, przez co media zwały go rabusiem-dżentelmenem). Schwytany, został skazany na dwadzieścia lat. W biały dzień uciekł z więzienia i przedostał się do Indii. Ukrywał się w slumsach, gdzie leczył biedaków, był żołnierzem bombajskiej mafii, walczył z Armią Czerwoną w Afganistanie. Jakby tego było mało, jest jeszcze Karla – femme fatale, jakich mało w literaturze – i zagadka w tle.

Shantaram polecam Wam po raz kolejny. Ta książka jest tak cudowna, że nie mogę czynić inaczej. Myślę, że będzie idealnym prezentem dla osób zafascynowanych Indiami, dla lubiących podróże, dla tych, którzy interesują się różnymi kulturami. Tak naprawdę Shantaram jest dla każdego!

RECENZJA

Dzieci Norwegii Macieja Czarneckiego

Choć pięciomilionowa Norwegia przyciąga Polaków wysokimi zarobkami i poziomem życia, na idealnym obrazie tego kraju jest rysa. Barnevernet – instytucja siejąca postrach, przed którą imigranci z Europy Wschodniej ostrzegają się na forach internetowych: zabiera dzieci, rozdziela rodziny, posądza rodziców o niestabilność psychiczną, podburza małoletnich do zeznawania przeciwko bliskim. Czy jednak na pewno wszystko jest czarno-białe?

Dla fanów reportażu ogromnie polecam cały asortyment Wydawnictwa Czarne, ale szczególną uwagę zwracam na Dzieci Norwegii. Norwegia to jeden z krajów, do których Polacy chętnie emigrują, dlatego tym bardziej polecam reportaż Czarneckiego. Interesujący a momentami nawet wstrząsający.

RECENZJA

 

Ósme życie (dla Brilki) Nino Haratischwili

Początek XX wieku. Mroźna zima. Na świat przychodzi Stazja, córka najsłynniejszego w carskiej Rosji gruzińskiego wytwórcy czekolady. Wraz ze Stazją i kolejnymi pokoleniami rodziny Jaszich zanurz się w gąszcz historii najkrwawszego ze stuleci.

Od pierwszej wojny światowej przez rewolucję październikową i drugą wojnę światową do początku XXI wieku. Od gruzińskich wybrzeży Morza Czarnego po Berlin, Paryż i Londyn.

Wciągająca saga rodziny gruzińskiej. Jedna z lepszych książek, jakie przeczytałam w tym roku. Jeśli myślicie o podarowaniu jej komuś, koniecznie pamiętajcie, że jest podzielona na dwa tomy.

RECENZJA

 

 

Śleboda Małgorzaty i Michała Kuźmińskich

Anka Serafin,młoda doktor antropologii z Krakowa, jedzie w Tatry, by szukać własnej tożsamości. Znajduje trupa. Zmasakrowane zwłoki z Doliny Suchej Wody należą do starego górala. Historia zamordowanego Jana Ślebody wiedzie ku skrzętnie ukrywanej podhalańskiej przeszłości. To zabójstwo jest dopiero pierwszą ze zbrodni, które zdają się karą za stare grzechy. Czy Anka i tabloidowy dziennikarz Sebastian Strzygoń odkryją, kto zabija w Murzasichlu i dlaczego krwią ofiar maluje swastykę? Czy przekonają się, ile dla górali warta jest śleboda czyli wolność?

Moje odkrycie tego roku w kategorii KRYMINAŁY. Świetna, wciągająca historia, ciekawe umiejscowienie akcji a do tego gwara góralska.

RECENZJA

 

 

Zabić drozda Harper Lee

Lata trzydzieste XX wieku, małe miasteczko na południu USA. Atticus Finch, adwokat i głowa rodziny, broni młodego Murzyna oskarżonego o zgwałcenie biednej białej dziewczyny Mayelli Ewell. Prosta sprawa sądowa z powodu wszechpanującego rasizmu, urasta do rangi symbolu. W codziennej walce o równouprawnienie czarnych jak echo powraca pytanie o to, gdzie przebiegają granice ludzkiej tolerancji. Zabić drozda to wstrząsająca historia o dzieciństwie i kryzysie sumienia. Poruszająca opowieść odwołuje się do tego, co o życiu człowieka najcenniejsze: miłości, współczucia i dobroci.

Klasyka w najlepszym tego słowa znaczeniu. To jedna z tych książek, które powinien mieć każdy w swojej biblioteczce. Przeczytałam ją kilka lat temu i mam ochotę zrobić to jeszcze raz. Bardzo polecam.

A Wy wiecie już, co podarujecie swoim bliskim? 🙂

 

Share:

Marth

Marth. Studentka bibliotekoznawstwa ze ścieżką edytorską, zakochana w książkach po uszy. Na dodatek kociara. Ten blog to miejsce, w którym może dzielić się swoją pasją.

  • Na Zabić drozda już od bardzo dawna mam ochotę 🙂 myślę, że w te Święta pojawi się w mojej biblioteczce 😉 O Dzieciach Norwegii ciągle pamiętam 🙂 ta pozycja rrównież mnie bardzo ciekawi 🙂

    • Obydwie książki często można znaleźć w całkiem fajnych cenach, więc tym bardziej polecam 🙂

  • Ola

    A ja właśnie nie wiem, czy książki są dobrym pomysłem na prezent, bo nie wszyscy je uwielbiają, i ktoś wolałby coś fajniejszego i bardziej do użytku 😀 ja bym nie pogardziła, ale to wiadomo. „Dzieci Norwegii” kupiłam sobie na targach w październiku, leżą mi na półce ale nie miałam okazji jeszcze przeczytać 🙂

    • Moim zdaniem nie ma nic fajniejszego, niż książki 😉