Uwielbiam urodziny! Co roku wyczekuję urodzin swoich czy Lubego, lubię je świętować i jeszcze nie jestem na etapie, kiedy zmiana cyfry w moim wieku mnie smuci. Tym razem jednak cyfra zmienia się nie w moim przypadku, ale w przypadku mojego ulubionego miejsca w sieci.

W blogosferze siedzę od dawna. Kiedy rodzice kupili komputer, a kilka lat później założyliśmy Internet, nie pamiętam, żebym nie prowadziła własnego bloga. Skakałam z jednej strony na drugą, zaczynając od klasycznego pamiętnika na Onecie. Wiele lat prowadziłam też mini bloga, w którym pisałam o wszystkim, wrzucałam zdjęcia swoich outfitów, kiedy zaczęła się rozwijać blogosfera modowa, opowiadałam o moich kotach, a także… o książkach, które przeczytałam. W pewnym momencie poczułam, że ten mini blog i chaos na nim panujący zaczynają mi przeszkadzać. Książki już na dobre weszły w moje życie, pisanie o nich sprawiało mi przyjemność, postanowiłam więc zupełnie się im poświęcić.

Dokładnie 5 lat temu powstało miejsce, które pozwala mi dzielić się swoją miłością do książek i zarażać nią innych. Bibliofilem być to mój drugi dom i kiedy kolejni blogerzy rezygnują z własnych stron na rzecz Instagrama, ja nie wyobrażam sobie swojego życia bez bloga. Prowadzenie tego miejsca wcale nie jest sielanką: wiele razy się frustrowałam, że mam słabe statystyki, że moje recenzje są do niczego, że szablon jest nie taki, jak trzeba, że inni blogerzy książkowi zyskują znacznie więcej czytelników w krótszym czasie, niż ja. Jestem perfekcjonistką, zawsze chcę być pierwsza, najlepsza, mieć wszystko idealnie poukładane, estetyczne itd. Nie raz zastanawiałam się, czy nie porzucić blogowania, ale wiecie co? Nie umiem tego zrobić. Bibliofilem być to część mnie i bez niej moje życie byłoby smutniejsze.

Syrena i pani Hancock - Imogen Hermes Gowar

Co przez te 5 lat się zmieniło? Co tutaj się działo? Zaczęłam od bezpłatnego WordPressa, by z czasem przenieść się na własną domenę. Dzisiejszy wpis jest wpisem nr 559. Początkowo dodawałam recenzje rzadko, zazwyczaj raz w tygodniu, ale im dłuższy był mój staż tutaj, tym więcej zaczęłam czytać, więcej recenzować, ale i starać się urozmaicać stronę także innymi treściami. Z czasem zaczęłam współpracować z wydawnictwami, dzięki czemu mogłam sięgać po nowe gatunki, poszerzać swoje czytelnicze horyzonty i odkrywać nowe pasjonujące tematy. Książki zawładnęły moim życiem i bardzo mi z tym dobrze.

Urodziny to czas świętowania i… prezentów! Prezentów nie dla mnie, nie dla bloga, ale dla was! Chciałabym podziękować wam za te wspólne 5 lat, bo chociaż lubię pisać dla siebie, bez was ten blog nie miałby racji bytu. Uwielbiam, kiedy sięgacie po książki z mojego polecenia, kiedy wymieniacie się ze mną wrażeniami z lektury, kiedy uda mi się was jakimś tytułem zainteresować, chociaż piszecie, że to nie wasza tematyka.

KONKURS

Skoro to 5 urodziny, przygotowałam dla Was 5 różnych książek, każda z innej półki. Co zrobić, aby wziąć udział w urodzinowym rozdaniu? Wystarczy zgłosić się w komentarzu pisząc, którym tytułem ze zdjęcia jesteście zainteresowani. I tyle. Jeśli przeczytaliście jakąś książkę z mojego polecenia albo jakiś wpis zapadł wam bardzo w pamięci, chętnie się o tym dowiem 🙂

Dla jasności, wypiszę tytuły, które dla was przygotowałam:

Na wasze zgłoszenia czekam do końca lutego. Wyniki podam w ciągu 7 dni, edytując ten wpis, więc nie zapomnijcie sprawdzić, czy to do was uśmiechnęło się szczęście. Nagrody wysyłam tylko na terenie Polski. Zwycięzców poproszę o kontakt na adres mailowy, który podam później.

Dzięki za te wspólne 5 lat. Mam nadzieję, że to dopiero początek naszej wspólnej przygody 🙂 


WYNIKI

Dziękuję za wszystkie zgłoszenia. Książki lecą do:

  • „Nie odpuszczaj” – Dominika S.
  • „Przebudzeni” – Agata Popławska
  • „Ludzkość poprawiona” – Kinga
  • „Dżozef” – Natalia
  • „Moja Jane Eyre” – Katarzyna Wójcik

Sprawdźcie, czy to wasz nick i odezwijcie się do mnie na maila z waszymi adresami i numerami telefonów: bibliofilembyc@gmail.com