in Books

5 książek o miłości

at

Walentynki tuż tuż, więc pomyślałam, że zrobię przegląd swojej biblioteczki i wybiorę z niej pięć najpiękniejszych, najciekawszych powieści o miłości. Możecie zainspirować się i obdarować którąś z książek swoją drugą połówkę lub sami po nie sięgnąć, do czego gorąco zachęcam 🙂

DSC_2730

DSC_27141. „Małe zbrodnie małżeńskie” Eric-Emmanuel Schmitt

Krótka nowela, jedna z pierwszych książek Schmitta, które kupiłam. Małe zbrodnie małżeńskie to opowieść o pewnych zawirowaniach w związku małżeństwa z piętnastoletnim stażem. Gilles po drobnym wypadku traci pamięć i kiedy wraca ze szpitala do domu, Lisa, jego żona, pomaga mu odnaleźć się w nowej sytuacji. Okazuje się, że kobieta nie ukazuje mu ich prawdziwego życia. Wspólnie, krok po kroku, dochodzą do prawdy i tego, co właściwie się wydarzyło i jak naprawdę wygląda ich małżeństwo. Niedawno odświeżyłam sobie tę książkę, na fali zachwytu „Napojem miłosnym” 🙂

2. „Jeden dzień” David NichollsDSC_2707

Dwoje przyjaciół – Emma i Dexter – i 16 lat ich znajomości. Ich wzlotów i upadków. Zbliżania się do siebie i oddalania. Większych i mniejszych pomyłek. A wszystkiego dowiadujemy się z ich jednego dnia – 15 lipca każdego kolejnego roku. Jedna z najpiękniejszych książek jakie czytałam. Długo miałam ją w głowie po skończeniu lektury. Myślę, że kiedyś jeszcze do niej wrócę.

3. „Miłość oraz inne dysonanse” Janusz L. Wiśniewski i Irada Wownenko

DSC_2711Niestety nie mam w biblioteczce „Samotności w sieci”, dlatego wybrałam tę książkę Wiśniewskiego. Struna, krytyk muzyczny, to mężczyzna doświadczony przez los – rozwiedziony, bez rodziny, spędził jakiś czas w szpitalu psychiatrycznym. Anna, Rosjanka, jest uwięziona w małżeństwie bez miłości. Spotkali się w Moskwie przypadkiem. Ale ta książka to nie tylko losy ich miłości. To opowieść o trudach życia.

4. „Duma i uprzedzenie” Jane Austen

Klasyk wiktoriańskiej Anglii i najbardziej znana DSC_2705powieść Jane Austen. Któż nie słyszał o butnym i zarozumiałym Panu Darcy’m oraz zadziornej Elizabeth Bennet? Choć oboje mają się od początku ku sobie, przez tytułową dumę i wzajemne uprzedzenie minie trochę czasu, zanim zrozumieją, że są sobie pisani i chcą od życia tego samego. Od tej książki zaczęła się moja miłość do powieści Austen a później sióstr Bronte :).

5. „Przeminęło z wiatrem” Margaret Mitchell

DSC_2709Powieść wszechczasów. Jeśli jej nie czytaliście, koniecznie nadróbcie! Ameryka, wojna secesyjna, a w niej historia skomplikowanej miłości dumnej i upartej Scarlett O’Hara’y i bogatego uwodziciela Rhetta Butlera. Scarlett, zakochana w Ashleyu Wilkesie, robi wszystko, aby zdobyć jego serce, nie dostrzegając czekającego na nią Butlera. Po drodze popełnia kilka głupstw, jednak zawsze udaje jej się wyjść z nich obronną ręką. Niestety do czasu. Cała historia dzieje się w czasach wielkich zmian w Ameryce, co jest dodatkowym atutem tej powieści.

To co, po którą książkę sięgniecie najpierw? 🙂

Tagi:
Share:

Marth

  • Anonim

    Kocham Jane Austen i siostry Bronte – najpiękniejsze książki o miłości wszechczasów! Chociaż dodałabym jeszcze „Annę Kareninę” oraz „Wojnę i pokój”. „Małe zbrodnie małżeńskie” też już za mną – miło się czyta, ale wolę wymienione powyżej… Po „jeden dzień” i „przeminęło z wiatrem” chętnie sięgnę 🙂

    • Niestety nie posiadam własnego egzemplarza „Anny Kareniny”, bo na pewno znalazłaby się wtedy w tym zestawieniu 🙂 „Wojnę i pokój” mam w planach przeczytać, mam nadzieję, że uda się w tym roku 🙂

  • M.

    Czytałem „Małe zbrodnie małżeńskie” i kiedyś z pewnością wrócę do tej książki, podobnie jak spędzę trochę czasu z innymi powieściami Schmitta. A lista jest bardzo pomocna, chętnie zobaczyłbym podobne zestawienia w przyszłości 🙂

  • „Małe zbrodnie małżeńskie” czytałam lata temu i pamiętam, że bardzo mi się wtedy spodobały. Warto odświeżyć pamięć! 🙂

    • Warto warto! Tym bardziej, że to cieniutka książeczka na 1h czytania 🙂

  • Drusilla

    ‚Małe zbrodnie małżeńskie’ dostałam jakiś czas temu od naszej Desti, z tego, co pamiętam była moją pierwszą książką Schmitta 🙂

    Następna na mojej liście lektura to ‚ Przeminęło z Wiatrem’- aż wstyd się przyznać, że jeszcze nie czytałam!

    • Koniecznie nadrób 🙂 Grube tomisko, ale warte przeczytania 🙂

  • Anna

    Polecam Norwegian Wood Murakamiego jeśli jeszcze nie czytalas 🙂

  • Pingback: #5książek: 5 najpiękniejszych książek o miłości()