Jak najlepiej wykorzystać panujące upały? Wystarczy plaża lub park, koc i lektura umilająca chwile lenistwo. Wakacje to idealny czas, aby w końcu nadrobić książkowe zaległości, które nagromadziły się nam przez cały pracowity rok. A może wyjeżdżacie gdzieś na urlop i nie wiecie, jaką książkę ze sobą zabrać? Mam dla Was 5 propozycji książek, które warto zabrać ze sobą do walizki 🙂

1. „Amore, amore! Miłość po włosku” Marii Carmen Morese 

„Amore, amore!…” to swego rodzaju poradnik dotyczący włoskich serc. Pod przykrywką historii Valerii, mieszkającej w Hamburgu, która została zdradzona przez chłopaka i postanawia wyjechać na rok do Neapolu, kryje się opowieść o włoskiej kulturze. O tym jak Włosi kochają, co znaczą ich gesty, słowa, zachowanie, jak kobieta powinna przyjmować zaloty Włochów.

Niepozorna historia pozwala odkryć kulturę Włochów, a licznie przeplatające się zwroty z języka włoskiego zachęcają do nauki tego wspaniałego języka

2. „Trzy metry nad niebem” Federico Mocci

Federico Moccia i jego książki towarzyszą mi każdego lata już od kilku lat. Nie wyobrażam sobie czytać jego książek o innej porze roku. W swoich historiach pisarz odmalowuje  Włochy i Rzym w taki sposób, że ma się ochotę od razu wskoczyć w samolot, polecieć tam i zostać.

„Trzy metry nad niebem” to piękna opowieść o miłości bogatej nastolatki Babi i niepokornego chuligana Stepa, który zawsze dostaje to, co chce. I chociaż oboje nie przepadają za sobą, mają zupełnie odmienne charaktery i nic ich nie łączy, los sprawia, że zakochują się w sobie.  Nie jest to jednak łatwa miłość i piękna historia z happy endem.

 3. „Rozważna i romantyczna” Jane Austen

„Rozważna i romantyczna” to zaraz po „Dumie i uprzedzeniu” najbardziej znana książka Jane Austen. Już sam tytuł kojarzy mi się z latem. Romantyczność… To przecież właśnie w lecie mamy najpiękniejsze zachody słońca.

„Rozważna i romantyczna” to historia dwóch sióstr o skrajnie różnych charakterach. Starsza Elinor – rozważna, pełna zdrowego rozsądku, i młodsza Marianne – lekkomyślna romantyczka. I to właśnie romantyczność sprowadza na Marianne kłopoty. Jane Austen wspaniale przedstawiła kontrast charakterów sióstr i pokazała, że i w życiu kobiety rozważność i romantyczność są tak samo ważne.

4.  „Małe kobietki” Louisy May Alcott

Jedna z moich ulubionych książek! Przedstawia historię czterech sióstr: statecznej Meg, żywej jak iskra Jo, nieśmiałej, uzdolnionej muzycznie Beth i nieco przemądrzałej Amy i ich matki, zwanej mamisią, podczas nieobecności  ojca, kapelana biorącego udział w wojnie secesyjnej.

„Małe kobietki” to niezwykle ciepła i pełna mądrości opowieść o dojrzewaniu, podejmowaniu ważnych i mniej ważnych decyzji. Każdy z bohaterów ma inny charakter i każdy z nich ma jakiś problem, wadę, którą chce zwalczyć. Historia czterech sióstr pokazuje, jak sobie z tą walką radzą, jakie błędy popełniają, aby wyciągnąć z nich wnioski, jak starają się doceniać to, co mają.

5. „Przypadek Adolfa H.”

„Przypadek Adolfa H.” to jedna z tych książek, które wywierają tak wielkie wrażenie, że zapamiętuje się je na całe życie. Jest to moja ulubiona powieść Schmitta i polecam ją każdemu na każdym kroku.

Schmitt w swojej powieści przedstawia nam podwójny portret jednego z największych zbrodniarzy w dziejach ludzkości. Pisarz, oprócz prawdziwego życiorysu Adolfa Hitlera, opisuje też historię alternatywną – co by było, gdyby Hitler dostał się na Akademię Sztuk Pięknych? Czy jego życie wyglądałoby inaczej? Opowieść o Hitlerze – dyktatorze przecina się z Hitlerem – artystą.