in Books, Inne

10 klasyków, które chciałabym przeczytać w pierwszej kolejności

at
10-klasykow-ktore-chcialabym-przeczytac-w-pierwszej-kolejnosci

Lista 100 książek BBC oraz wyzwanie czytelnicze Rory Gilmore motywują mnie do czytania klasyki, choć muszę przyznać, że w mojej biblioteczce przewagę mają jednak nowości. Od czasu do czasu lubię jednak zatopić się w klimat XIX-wiecznej Anglii, nieco nowsze arcydzieła czy klasyczne sci-fi. A dzięki obydwu wyzwaniom mam większą motywację, aby sięgać po dobrą i uznaną literaturę. Wybór jest jednak ogromny, dlatego, aby ułatwić sobie nieco zadanie, postanowiłam zawęzić listę do dziesięciu pozycji, po które chciałabym sięgnąć w pierwszej kolejności. Wybrałam tytuły z listy BBC, z której do przeczytania zostało mi jeszcze 56 książek. Kolejność przypadkowa.

 

„Rok 1984” George Orwell

„Wielki Brat Patrzy – to właśnie napisy tej treści, w antyutopii Orwella krzyczące z plakatów rozlepionych po całym Londynie, natchnęły twórców telewizyjnego show „Big Brother”. Czyżby wraz z upadkiem komunizmu wielka, oskarżycielska powieść straciła swoją rację bytu, stając się zaledwie inspiracją programu rozrywkowego? Nie. Bo ukazuje świat, który zawsze może powrócić. Świat pustych sklepów, permanentnej wojny, jednej wiary. Klaustrofobiczny świat Wielkiego Brata, w którym każda sekunda ludzkiego życia znajduje się pod kontrolą, a dominującym uczuciem jest strach. Świat, w którym ludzie czują się bezradni i samotni, miłość uchodzi za zbrodnię, a takie pojęcie jak ‘wolność” i „sprawiedliwość” nie istnieją. Na kuli ziemskiej są miejsca, gdzie ten świat wciąż trwa. I zawsze znajdą się cudotwórcy gotowi obiecywać stworzenie nowego, który od wizji Orwella dzieli tylko krok. Niestety, piekło wybrukowane jest dobrymi chęciami. A dwa plus dwa wcale nie musi się równać cztery.”

Czytałam «Folwark zwierzęcy» tego autora i byłam pod ogromnym wrażeniem. «Rok 1984» bardzo mnie ciekawi i mam nadzieję, że uda mi się sięgnąć po tę książkę jeszcze w tym roku.

„Alicja w Krainie Czarów” Lewis Carroll

„Klasyczna powieść dla dzieci, która zaczarowała świat dorosłych!
Niezapomniana historia na pograniczu snu i jawy. Tytułowa bohaterka w pogoni za Białym Królikiem wpada w podziemny tunel. Za pomocą magicznych ciasteczek zmieniających wzrost dostaje się do fantastycznej krainy, w której wszystko może się zdarzyć.
Tę powieść Lewisa Carrolla, wybitnego matematyka i profesora Oxfordu, uznano za arcydzieło literatury światowej.”

Ze wstydem przyznaję, że Alicja wciąż przede mną. Co prawda dzięki Wydawnictwu [ze słownikiem] przeczytałam tę książkę po angielsku, jednak dopiero kiedy przeczytam ją po polsku i w pełni zrozumiem, będę mogła odhaczyć ją z listy z czystym sumieniem.

„Opowieść podręcznej” Margaret Atwood

„Orwellowskie piekło kobiet. Witamy w alternatywnej rzeczywistości rodem z najgorszego koszmaru, jaki może przyśnić się kobiecie. Oto inna wersja historii świata, w której reżim i ortodoksja są jedynym prawem, prawem stanowionym przez mężczyzn i dla mężczyzn, gdzie kobieta została sprowadzona do roli niemej reproduktorki. Oby tylko ten świat mógł okazać się ponurym snem… „Opowieść podręcznej” to wstrząsająca antyutopia, jedna z najlepszych powieści słynnej kanadyjskiej pisarki Margaret Atwood.”

Na twórczość Margaret Atwood mam ochotę od dawna, jednak wciąż nam nie po drodze. «Opowieść podręcznej» jest pierwsza na mojej liście, ale kusi mnie też bardzo «Oryks i Derkacz».

„Opowieść o dwóch miastach” Charles Dickens

„„Była to najlepsza i najgorsza z epok, wiek rozumu i wiek szaleństwa, czas wiary i czas zwątpienia, okres światła i okres mroków, wiosna pięknych nadziei i zima rozpaczy” – tak rozpoczyna swą niezwykłą Opowieść o dwóch miastach Charles Dickens.
Paryż i Londyn w przededniu Wielkiej Rewolucji Francuskiej. W tym burzliwym okresie splatają się losy młodego francuskiego arystokraty, starego lekarza więzionego niesprawiedliwie przez osiemnaście lat w Bastylii, jego córki i angielskiego prawnika. Dramatyczna, przejmująca historia.

Po tę książkę prawdopodobnie sięgnę w pierwszej kolejności, ponieważ czeka już w mojej biblioteczce. Nowe wydanie jest cudowne!

„Myszy i ludzie” John Steinbeck

„Piękna opowieść o bezwarunkowej przyjaźni, ludzkich tęsknotach i marzeniach.
George Milton i Lennie Small to niezwykły tandem przyjaciół. George jest silnym mężczyzną, a podążający w ślad za nim Lennie – upośledzonym gigantem o umysłowości małego dziecka. Niezdarny i nieświadomy własnej siły fizycznej nie potrafi dostosować się do społecznych norm i co chwila sprowadza na siebie i George’a mniejsze lub większe nieszczęścia. Nie mogąc znaleźć dla siebie miejsca, przyjaciele przemierzają pogrążone w Wielkim Kryzysie Stany w poszukiwaniu zarobku i akceptacji. Ich marzeniem i celem, do którego dążą, jest własna farma, na której mogliby wspólnie hodować króliki.”

„Nostalgia anioła” Alice Sebold

„Debiut powieściowy młodej amerykańskiej pisarki. Błyskotliwa, wzbudzająca ogromne emocje powieść o życiu i śmierci, radości i smutku, przebaczeniu i zemście, a także o miłości, gojeniu duszy i zapominaniu. Książka, która wstrząsnęła milionami ludzi na całym świecie. Narratorką opowieści jest czternastoletnia Susie Salmon, która przemawia do czytelnika z nieba. Zgwałcona i zamordowana przez miłego sąsiada, a zarazem seryjnego gwałciciela, obserwuje życie na Ziemi, które toczy się już bez jej udziału: przyjaciół i rodzinę nietracących nadziei, że zostanie kiedyś odnaleziona, młodszego braciszka starającego się zrozumieć znaczenie słowa „odeszła”, zabójcę zacierającego ślady zbrodni i policję prowadzącą poszukiwania. Zwiedza niezwykłe miejsce zwane niebem bezmiernym, w którym się znajduje, gdzie każde jej życzenie zostaje natychmiast spełnione, z wyjątkiem jednego – możliwości powrotu do ludzi, których kocha.”

Słyszałam, że to bardzo smutna powieść, dlatego trochę się jej boję, ale jednocześnie właśnie ten smutek mnie do niej przyciąga. Chciałabym po nią sięgnąć jeszcze w tym roku.

„Szklany klosz” Sylvia Plath

„Jedna z kultowych i najczęściej cenzurowanych książek XX w., żelazna pozycja literatury feministycznej, niezaprzeczalny evergreen dla kolejnych generacji wchodzących dorosłość. Szklany klosz jest uważany przez czytelników na całym świecie za ostatni akord w tragicznej biografii Sylvii Plath – miesiąc po premierze książki autorka popełniła samobójstwo.
Główna bohaterka, dziewiętnastoletnia Esther Greenwood z Bostonu, zostaje nagrodzona przez poczytny magazyn miesięcznym pobytem w Nowym Jorku. Jej zadaniem jest staż w redakcji, poza tym ma poznawać miasto, brać udział w wydarzeniach kulturalnych i spędzać miło czas. Jednak neurotyczny temperament Esther sprawia, że konfrontacja jej aspiracji i marzeń z rzeczywistością prowadzi do dramatycznego finału.”

„Charlie i fabryka czekolady” Roald Dahl

„Charlie znajduje Złoty Kupon do fabryki czekolady szalonego pana Wonki. Pracują w niej małe tajemnicze stworzenia, które uwielbiają kakao. Rzeką płynie czekolada, a wszystkie rośliny zrobione są ze słodyczy. Czy ty też masz ochotę popłynąć landrynkową łodzią i spróbować gumy o smaku trzydaniowego obiadu? Albo dostać telewizor, z którego można wyciągać prawdziwe czekoladowe batoniki?
Łakomczuchy, przed wami idealna książka na deser!”

Oglądałam film z Johnnym Deppem, ale koniecznie muszę zapoznać się z oryginałem. Czuję, że to będzie smakowita lektura! 🙂

 

„Buszujący w zbożu” JD Salinger

„Bohaterem ‚Buszującego w zbożu’ jest szesnastoletni uczeń, Holden Caulfield, który nie mogąc pogodzić się z otaczającą go głupotą, podłością, a przede wszystkim zakłamaniem, ucieka z college`u i przez kilka dni ‚buszuje’ po Nowym Jorku, nim wreszcie powróci do domu rodzinnego. Historia tych paru dni, którą opowiada swym barwnym językiem, jest na pierwszy rzut oka przede wszystkim zabawna, jednakże rychło spostrzegamy, że pod pozorami komizmu ważą się tutaj sprawy bynajmniej nie błahe…”

Na tę książkę mam ochotę i nie mam. Słyszałam, że jest niesamowicie nudna, ale to jednak klasyka, dlatego mimo wszystko chciałabym wyrobić sobie własną opinię.

„Grona gniewu” John Steinbeck

„Powieść nagrodzona Nagrodą Pulitzera w 1940 roku.
Historia amerykańskiej rodziny Joadów – farmerów zmuszonych, podobnie jak inni w czasach wielkiego kryzysu gospodarczego, do opuszczenia Oklahomy z powodu fatalnej sytuacji ekonomicznej. W poszukiwaniu pracy, jak wielu innych mieszkańców południowych stanów Ameryki, migrują do Kalifornii. Na miejscu okazuje się jednak, że nie ma ona nic wspólnego z mlekiem i miodem płynącą krainą znaną im z reklamowych folderów. Tam też panuje bezrobocie, a miejscowi są wrogo nastawieni do przybyszów, którzy odbierają im ostatnie miejsca pracy.”

Share:

Marth

Marth. Studentka bibliotekoznawstwa ze ścieżką edytorską, zakochana w książkach po uszy. Na dodatek kociara. Ten blog to miejsce, w którym może dzielić się swoją pasją.

  • Czytałam wszystkie z Twojej listy, ale już dawno temu, więc może czas znów sobie je przypomnieć? 🙂 w każdym razie życzę Ci powodzenia i oczywiście wolnego czasu 😀

    • Marta Korytkowska

      Czas jest na wagę złota 😀 Dziękuję :*